Google: z sieci na dyski
O nowym produkcie Google, właściciela jednej z najpopularniejszych przeszukiwarek internetowych, który zadebiutował niedawno na nowojorskiej giełdzie, przywracając wiarę inwestorom w spółki internetowe, mówiło się od wielu miesięcy. Pod koniec października br. firma udostępniła wreszcie testową wersję oprogramowania Google Desktop Search, dzięki któremu użytkownicy komputerów osobistych będą mogli przeszukiwać dokumenty na swoim lokalnym dysku.
O nowym produkcie Google, właściciela jednej z najpopularniejszych przeszukiwarek internetowych, który zadebiutował niedawno na nowojorskiej giełdzie, przywracając wiarę inwestorom w spółki internetowe, mówiło się od wielu miesięcy. Pod koniec października br. firma udostępniła wreszcie testową wersję oprogramowania Google Desktop Search, dzięki któremu użytkownicy komputerów osobistych będą mogli przeszukiwać dokumenty na swoim lokalnym dysku.
Po instalacji niewielkiej - "ważącej" nieco ponad 400 KB - aplikacji uzyskujemy możliwość przeszukiwania mechanizmem Google lokalnych zasobów komputera. Jest to zarówno nasza poczta elektroniczna z programów Outlook i Outlook Express, jak i dokumenty pakietu Microsoft Office oraz inne pliki tekstowe. Google Desktop Search pozwala również na poszukiwanie informacji zawartych w archiwum czatów komunikatora AOL i historii odwiedzonych przez nas stron internetowych. Wymaga to jednak wcześniejszego ich zindeksowania przez Google Desktop.
Zapytania zadaje się z poziomu standardowego okna przeglądarki Google, w którym oprócz zakładek WWW, grafika czy grupy dyskusyjne - po instalacji nowego oprogramowania firmy - pojawi się opcja desktop. Przy pierwszym uruchomieniu Google Desktop Search rozpoczyna indeksowanie określonych dokumentów w celu ich szybszego wyszukiwania w przyszłości.
Nie jest to pierwszy produkt Google służący do przeszukiwania lokalnych zasobów dyskowych.
Firma od dłuższego czasu ma w ofercie zaawansowane sprzętowo-programowe rozwiązania do wyszukiwania treści w zasobach korporacyjnych systemów informatycznych. Obecnie zaoferowała pierwszą tego typu aplikację dla użytkowników indywidualnych. Oprogramowanie stanie się zapewne tak popularne, jak nakładka Google Toolbar do przeglądarki Internet Explorer umożliwiająca m.in. blokowanie reklam typu pop-up.
Beta wersja Google Desktop Search dostępna jest pod adresem http://www.desktop.google.com .
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





