Piractwo: Polska w czołówce

Subskrybuj RSS A A A
19 lipca 2004
Computerworld

Według organizacji Business Software Alliance (BSA) pod względem liczby zainstalowanych nielegalnych kopii oprogramowania Polska na tle Unii Europejskiej ustępuje tylko Grecji. BSA opublikowała coroczny raport Piractwo komputerowe na świecie (<i>Global Software Piracy Study</i>), prezentujący wyniki dotyczące sytuacji w 2003 r. Badania zostały przeprowadzone przez IDC.

Według organizacji Business Software Alliance (BSA) pod względem liczby zainstalowanych nielegalnych kopii oprogramowania Polska na tle Unii Europejskiej ustępuje tylko Grecji. BSA opublikowała coroczny raport Piractwo komputerowe na świecie (Global Software Piracy Study), prezentujący wyniki dotyczące sytuacji w 2003 r. Badania zostały przeprowadzone przez IDC.

W rankingu opublikowanym przez BSA Polska znalazła się w czołówce państw rozszerzonej Unii Europejskiej. Ten wątpliwy "sukces" dotyczy niestety skali piractwa na polskim rynku, a więc rozpowszechnienia korzystania z nielegalnych kopii oprogramowania. W tej statystyce pierwsze miejsce zajęła Grecja (63-proc. udział piractwa), a Polska wraz z Litwą znalazły się na drugim miejscu (58-proc.). Do najbardziej "legalnych" krajów należą Dania (26%) oraz Austria i Szwecja (27%). W skali światowej prowadzą Chiny i Wietnam (92%), a Polska ma 52. miejsce wśród 92 badanych państw. Nieco zaskakujący może być fakt, że cała Unia Europejska ma wskaźnik piractwa 37%, nieco wyższy niż średnia światowa (36%).

Pod względem wartości pirackiego oprogramowania Polska (300 mln USD) wypada znacznie lepiej, ale jedynie ze względu na wielkość polskiego rynku IT. W tej kategorii gorzej wypada Francja (2,3 mld USD), Niemcy (1,9 mld USD), Wlk. Brytania (1,6 mld USD), Włochy (1,1 mld USD), a także Holandia (577 mln USD) i Hiszpania (512 mln USD).

Jak wynikało z wcześniejszych publikacji BSA, po systematycznym spadku poziomu piractwa w Polsce w latach 90. XX wieku, od 2000 r. nastąpiło zahamowanie, a nawet odwrócenie tej tendencji. Najnowszy raport niestety nie pozwala na ocenę, czy w 2003 r. piractwo w Polsce wzrosło, czy też spadło. BSA - we współpracy z IDC - zdecydowała się bowiem na zmianę metodologii badań i rozszerzenie ich zakresu również na oprogramowanie konsumenckie oraz aplikacje tworzone i sprzedawane przez lokalne firmy programistyczne.

Prezentacji wyników statystycznych towarzyszy analiza przyczyn poziomu piractwa w Polsce i warunków jego obniżenia. Bartłomiej Witucki, rzecznik polskiego oddziału BSA, do głównych jego przyczyn zalicza: pogorszenie sytuacji gospodarczej, nieuczciwość dystrybutorów sprzętu komputerowego, wzrost liczby użytkowników komputerów, poczucie bezkarności piratów.

Warunkiem obniżenia skali piractwa miałyby być m.in. wzrost efektywności wymiaru sprawiedliwości i uszczelnienie wschodniej granicy Polski.

Raport BSA nie zawiera jednak praktycznych analiz i sugestii, które mogłyby być wykorzystane przez producentów (np. wpływ cen oprogramowania na poziom piractwa).

300 mln USD - na tyle BSA oszacowała wartość nielegalnego oprogramowania na polskim rynku w 2003 r.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88