Pokolenia i decyzje

Subskrybuj RSS A A A
21 czerwca 2004
Bogdan Pilawski

Siedzieliśmy tak w kawiarnianym ogródku, w kilka osób, trzech starszych i jeden młody. Młody na tyle był młody, że każdy z nas, tych starszych, mógłby z pewnością być dziadkiem jego dzieci, gdyby młody takowe miał. Siedzieliśmy więc, na powietrzu, z dala od obowiązków i rozmawialiśmy bez ładu i składu o wszystkim i o niczym.

Siedzieliśmy tak w kawiarnianym ogródku, w kilka osób, trzech starszych i jeden młody. Młody na tyle był młody, że każdy z nas, tych starszych, mógłby z pewnością być dziadkiem jego dzieci, gdyby młody takowe miał. Siedzieliśmy więc, na powietrzu, z dala od obowiązków i rozmawialiśmy bez ładu i składu o wszystkim i o niczym.

Aż tu młody zauważył, ze dwa, może trzy stoliki dalej, dziewczynę bez towarzystwa. I zaraz zaczął obmyślać, jakby tu nawiązać jakiś kontakt, jednocześnie jednak coś powstrzymywało go, by tak po prostu podejść i zapytać, czy mógłby się przysiąść. A byłoby to całkiem naturalne, bo wolnych stolików nie było.

Na to my - starsi - przypominając jeszcze starszy niż my dowcip ("Przecież stąd też widać...") zaczęliśmy dyskusję o zdecydowaniu i jego braku, co nie tyle było złośliwością wobec młodego, ile próbą skłonienia go do czynu (bo przecież wtedy my widzielibyśmy jeszcze więcej...). Młody jednak się nie poddawał, a my zaczęliśmy wspominać kolegę, który decyzje podejmował niemal bez namysłu, intuicyjnie, a mimo tego mało kto (o ile w ogóle ktokolwiek) mógł dorównać mu w trafności.

Większość jednak, młodego nie wyłączając, była zdania, że przed decyzją wypada nieco się zastanowić, ale z umiarem, tak by głębia namysłu nie paraliżowała samego procesu decyzyjnego. Na dowód, że taki paraliż jest możliwy, ktoś przywołał jeszcze inny stary dowcip o dyrektorze, któremu z jakichś powodów przyszło kiedyś sortować ziemniaki na małe i duże, i który swą kiepską wydajność tłumaczył tym, że przecież co ziemniak, to decyzja...

Zupełnie podobnie jak przy decydowaniu, dzieje się przy reagowaniu na polecenia czy realizacji uzgodnień. Jedni reagują impulsywnie, jeszcze nie do końca wiedzą o co tak naprawdę chodzi, a już są przeciw, krytykują z przesadą, z której chwilę później się wycofują. W pamięci otoczenia zostaje jednak ślad tego, a więcej takich śladów zamienia się w końcu w niekorzystny obraz. Niekorzystny, bo gdy przychodzi chwila, kiedy naprawdę trzeba protestować, z protestami takiego kogoś nikt się nie liczy, bo przecież on tak zawsze...

Inni znów - zachowują się odwrotnie: podchodzą do sprawy refleksyjnie, jakby w zwolnionym tempie, albo z jakimś przesunięciem w czasie. Przez długi czas milczą i sprawiają wrażenie, że nic ich to nie obchodzi. A potem, w spokoju i na zimno, bezlitośnie podważają starannie zapamiętane argumenty.

Generalnie niby zgodziliśmy się, że szybkie sprawy wymagają równie szybkich decyzji, poleceń czy uzgodnień. Szybkich nawet kosztem tego, że nie będą one najlepsze.

Na to zaś odezwał się ktoś kolejny z grona i stwierdził, że, według jego obserwacji i długiej praktyki, coraz częściej bywa odwrotnie, bo sprawy dzieją się tak szybko, że zdają się wyprzedzać same siebie. Stąd często podejmuje się jakiekolwiek decyzje, bo nie wypada ich nie podjąć, wydaje się polecenia, bo jakieś muszą być wydane i czyni się uzgodnienia, bo przecież nie można się rozejść bez nich.

Jego taktyka jest więc taka, że na wszystko się godzi, bo wie, że wystarczy trochę poczekać, a okaże się, że sprawa nie ma szans powodzenia, gdyż zanim dojdzie do jej realizacji, zmiana zastąpi zmianę, a tę jeszcze jedna i problem rozwiąże się sam, bo po prostu przestanie być aktualny. A tak, zamiast wiecznego malkontenta (bo kto takich lubi i ceni?) uchodzi on za osobę o zawsze szczerych chęciach. Bez potrzeby wykazywania się.

O słuszności tej opinii przekonać mieliśmy się zaraz wszyscy. W ferworze dyskusji nikt, nawet nasz młody, nie zauważył, że jego problem też w międzyczasie rozwiązał się sam: w kawiarnianym ogródku jeden stolik był już wolny.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88