Cwaniaki za dychę

Subskrybuj RSS A A A
26 kwietnia 2004
Piotr Kowalski

Niektórym wydaje się, że gdy posiądą umiejętności klikania, wędrowania po Internecie i byle jakiego pisania w edytorze, to już są nie lada specjalistami w dziedzinie komputerów. Walczę od lat z tak głębokim deprecjonowaniem informatyki, ale jest to walka z wiatrakami. Niestety, informatyka nie jest prostą i łatwą dziedziną, co wiadomo przedstawicielom tego zawodu, chociaż wydaje się, że także nie wszystkim.

Niektórym wydaje się, że gdy posiądą umiejętności klikania, wędrowania po Internecie i byle jakiego pisania w edytorze, to już są nie lada specjalistami w dziedzinie komputerów. Walczę od lat z tak głębokim deprecjonowaniem informatyki, ale jest to walka z wiatrakami. Niestety, informatyka nie jest prostą i łatwą dziedziną, co wiadomo przedstawicielom tego zawodu, chociaż wydaje się, że także nie wszystkim.

Ostatnio mieliśmy sporo powodów, aby przekonać się, że zjawisko lekceważenia rzetelnej wiedzy zatacza niebezpiecznie coraz szersze kręgi, wpływając ujemnie na sprawy niezmiernie ważne. I rzeczywiście, zaczyna mieć to objawy jakiegoś syndromu dyskowego - najpierw ze skasowanego dysku jak spod ziemi wydobyto informacje o konszachtach Jakubowska-Czarzasty, a niedługo potem odpady dyskowe z MSZ stały się pożywką aferalną dla całego kraju. Gdyby nie smutny oddźwięk tych zdarzeń, można by po prostu "ze śmiechu pęc".

Służby czuwające nad ochroną informacji w naszych instytucjach rządowych wydaje się nie znają podstawowych prawd dotyczących informatyki ani też nie dysponują adekwatnymi procedurami wykonawczymi. Jasno z tego wynika, że fachowcy od komputerów nie orientują się, iż sformatowany dysk nadal jest odczytywalny. Czyżby pod wpływem długotrwałego przebywania pośród użytkowników ich wiedza fachowa, o ile takową kiedykolwiek posiadali, uległa doszczętnemu wyrugowaniu i została zastąpiona fałszywym mniemaniem, że jeśli plików nie widać na ekranie i w koszu, to ich po prostu nie ma? Prawda brzmiałaby równie nieciekawie, gdyby okazało się, że afera dyskowa wyniknęła ze zwykłego zaniedbania obowiązków przez służby powołane do ochrony informacji.

Dane są odczytywalne różnymi specjalistycznymi metodami, dopóki dysk nie będzie starty na proch lub nie zostanie potraktowany bardzo silnym polem magnetycznym bezpośrednio na powierzchnię nośnika. Na poziomie logicznym można dane na dysku zamazać poprzez zapisanie na nich innej informacji. Aby jednak metoda ta była w miarę skuteczna, należy nadpisanie wykonać przynajmniej trzykrotnie naprzemiennym ciągiem zero-jedynkowym. W celu trwałego wymazania szczególnie istotnych informacji stosuje się bardziej restrykcyjne procedury wymagające przynajmniej 35-krotnego powtórzenia zapisu określonymi ciągami danych. Przy innych niż wymienione sposobach kasowania odzysk danych jest możliwy całkowicie lub fragmentarycznie, co czasami także wystarcza, zwłaszcza gdy poszukiwany jest konkretny materiał dowodowy. Najbardziej wymownie w tym względzie świadczą statystyki traktujące o prawdopodobieństwie odzyskania informacji. Średnia skuteczność odzyskiwania danych wynosi 76%, przy czym jest trochę niższa w przypadku uszkodzeń mechanicznych, ale dużo wyższa w uszkodzeniach logicznych.

Aby znać przyczyny tego stanu rzeczy, należy orientować się w technologii i przynajmniej zapoznać się z informacjami jawnie dostarczanymi przez firmy specjalizujące się w tej problematyce oraz wreszcie znać zasady zapisu i odczytu danych na nośnikach magnetycznych. Gospodarowanie miejscem na dysku nie jest w rzeczywistości tak proste jak się wydaje i zawsze pozostają jakieś szczątkowe zapisy wynikające ze specyficznego zarządzania sektorami.

Dlatego też ustawicznie feruję pogląd, że informatyką - w jej inżynieryjno-technicznej sferze - powinni zajmować się ludzie z wykształceniem technicznym o odpowiedniej do stanowiska wiedzy, a nie przyuczeni poloniści, historycy, ekonomiści i znajomi znajomych.

Oceń artykuł

średnio: 4 liczba ocen: 1

Komentarze (1)

gość serwisu

20-12-2008 13:50

Co autor textu ma do "znajomych znajomych" tudzież polonistów ?? Tacy sami ludzie....każdy chce żyć... ;-)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88