Gehenna mobilnych

Subskrybuj RSS A A A
29 marca 2004
Jakub Chabik

Niewiele jest pewnych przewidywań na temat najbliższych lat, ale w jedno przewidywanie można wierzyć bez ryzyka błędu: zwiększy się mobilność ludzi. Już dzisiaj przemieszczamy się za lepszymi warunkami życia - młodzi migrują z małych miast do wielkich, a klasa średnia z wielkich miast na przedmieścia i na wieś.

Niewiele jest pewnych przewidywań na temat najbliższych lat, ale w jedno przewidywanie można wierzyć bez ryzyka błędu: zwiększy się mobilność ludzi. Już dzisiaj przemieszczamy się za lepszymi warunkami życia - młodzi migrują z małych miast do wielkich, a klasa średnia z wielkich miast na przedmieścia i na wieś.

Ponieważ niedawno przeżyłem przeprowadzkę, wiem, jakim może to być koszmarem. Przynajmniej trzy instytucje muszą być osobno poinformowane o zmianie adresu: Urząd Miasta, gdzie się meldujemy, Urząd Skarbowy oraz ZUS. Najpierw trzeba o zmianie miejsca zamieszkania poinformować Urząd Skarbowy, bo sankcja za niedopełnienie tego obowiązku jest bardzo wysoka. Potem zwykle człowiek zmienia adres zameldowania. O nowym adresie trzeba poinformować banki, operatorówtelefonii komórkowej, fundusz emerytalny, ubezpieczycieli itd. Chyba tylko jedna śmierć znajdzie nas bez listu poleconego, kiedy nadejdzie nasz czas.

Zmiana miejsca stałego zameldowania wymusza wymianę dowodu osobistego, o który trzeba najpierw zawnioskować, a potem go odebrać - to już trzy wizyty w urzędzie. Nowy numer dowodu to straszny kłopot: trzeba o tym ponownie poinformować Urząd Skarbowy oraz wszystkie banki, które już poinformowaliśmy wcześniej. Na deser trzeba uaktualnić informację w ZUS-ie i chwała temu, kto w gąszczu formularzy znajdzie ten właściwy, który służy do zmiany adresu, i inny, który trzeba wypełnić po zmianie numeru dowodu osobistego. Ach, zapomniałbym o kasach chorych, których co prawda nie ma, bo mamy jeden fundusz, tylko w każdym jego oddziale obowiązują inne zasady, inne formularze i inne procedury.

Nie daj Boże, żeby ktoś prowadził działalność gospodarczą: wtedy musi zmienić wpis w rejestrze płatników VAT, w ewidencji podmiotów gospodarczych oraz w Urzędzie Statystycznym. Niedopełnienie tych obowiązków w określonym czasie to groźba kolejnej, bardzo wysokiej grzywny.

Komuś, kto ma inne zajęcia, wszystkie te zadania zajmą przynajmniej trzy miesiące. Założę się, że praktycznie wszyscy przekraczają jeden ustawowy termin. Sprawia to, że każdy, kto się przeprowadza, z marszu staje się kryminalistą i w zasadzie zaraz po przeprowadzce powinien na wszelki wypadek zgłosić się do więzienia, bo paragraf na pewno się znajdzie.

Informatykom, którzy liznęli trochę teorii baz danych, znany jest termin replikacja. Jeżeli zmienimy jedną daną w źródle, odpowiednie procedury rozpowszechnią ją po replikowanych bazach danych. Dzięki temu mogą funkcjonować złożone i heterogeniczne systemy informatyczne. Otóż, pewnie już Państwo zgadli, replikacja jest normalnym sposobem załatwiania takiej sprawy w tzw. normalnych krajach. Obywatel idzie na najbliższą pocztę i daje znać, że przeprowadził się pod nowy adres. Resztę załatwiają stosowne instytucje, replikując informację między sobą.

Rolę centralnego systemu ewidencji ludności spełnia system PESEL. Dlaczego nie mógłby stanowić takiego centrum replikacyjnego także w Polsce i rozpowszechniać, na zasadach subskrypcji, informacji adresowych do wszystkich innych systemów informatycznych? Dlaczego dziesiątki tysięcy co rok przeprowadzających się ludzi muszą przechodzić gehennę zmiany danych w milionach miejsc, zamiast wykorzystać do tego - centralny bądź co bądź - system informatyczny?

Trudno o bardziej wyrazisty dowód, że informatyka może być albo rozwiązaniem problemów, albo generatorem kłopotów i pożeraczem pieniędzy wydawanych bez sensu i bez ograniczeń. W przypadku adresów mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem. Cała nadzieja w tym, że w swoich firmach częściej obserwują Państwo ten pierwszy.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88