Życie 24E5AD00235

Subskrybuj RSS A A A
15 marca 2004
Jakub Chabik

Rzadko robię zakupy w hipermarketach, ale czasami sytuacja (czy raczej późna godzina) mnie do tego zmusza. Ostatnio przy kasie zaoferowano mi ''nową, wspaniałą ofertę promocyjną''.

Rzadko robię zakupy w hipermarketach, ale czasami sytuacja (czy raczej późna godzina) mnie do tego zmusza. Ostatnio przy kasie zaoferowano mi ''nową, wspaniałą ofertę promocyjną''.

Była to karta lojalnościowa, oczywiście całkowicie bezpłatna. Robiąc zakupy w tym hipermarkecie, zbierałbym punkty, które potem mógłbym na coś wymienić. Przy okazji miała miejsce dość ciekawa scenka. Otóż, zadałem tylko jedno pytanie: czy dając mi taką kartę, sklep chce, abym zostawił mu moje dane osobowe. Kiedy usłyszałem, że owszem, chce, odmówiłem wzięcia karty, wzbudzając tym zdziwienie nie tylko kasjerki, ale i osób stojących najbliżej w kolejce. Zapytałem więc, czy klienci często odmawiają. "Nigdy! Przecież to jest za darmo!" - odpowiedziała kasjerka z rozbrajającym uśmiechem.

Przyczyny, dla których nie biorę karty, są zapewne jasne dla każdego informatyka. Nie chcę, aby istniało proste dowiązanie między listą codziennych zakupów a moimi danymi osobowymi. Proszę zauważyć, że o ile przyczyny te są jasne dla Czytelników Computerworld, o tyle zapewne są nieznane bądź nieistotne dla przeciętnego klienta hipermarketu.

Mam kilka takich kart lojalnościowych, ale głównie pochodzą one ze stacji benzynowych. Z nimi nie mam większych oporów: zaglądam tam wyłącznie po to, by zatankować samochód albo go umyć. Ani rodzaj tankowanej benzyny, ani ilość zużywana przeze mnie nie niosą szczególnej informacji o moich obyczajach ani stylu życia.

Zupełnie inaczej byłoby w hipermarkecie. Program lojalnościowy jest skonstruowany w taki sposób, że aby mieć rzeczywiste korzyści z posiadania karty, należałoby dużo i często kupować. Posiadanie karty wymusza więc dokonywanie niemal wszystkich zakupów z pozostawieniem informacji, co i gdzie się kupiło. W ten sposób w hurtowniach danych powstaje bardzo dokładny profil stylu życia (który wprost wynika z listy zakupów) konkretnej osoby. Proszę mnie nie przekonywać, że informacje są analizowane tylko na poziomie statystycznym. I proszę nie mówić, że są dobrze zabezpieczone. Cena, jaką płaci hipermarket za zbieranie takich danych, jest bardzo niewygórowana: jakiś breloczek, pamiątkowa czapeczka albo bon towarowy o niewielkiej wartości.

Kiedy w amerykańskim filmie ktoś zostaje zabity, policja niedługo potem ma pełną informację o człowieku: kiedy i gdzie płacił kartą kredytową, do kogo dzwonił w ciągu ostatniego tygodnia oraz jakie choroby przebył. Oczywiście, potrafię odróżnić film od rzeczywistości; znam się też na informatyce dostatecznie dobrze, żeby sądzić, że znalezienie takich dowiązań w rozproszonych systemach informatycznych jest takie proste i automatyczne. Ale jest możliwe - i w najbliższych latach pojawią się systemy analityczne, które takie informacje będą udostępniać online. Technologia nie jest dziś ograniczeniem. Czy wystarczą prawo i etyka, aby nasze przyzwyczajenia i tryb życia nie stały się wierszem numer 24E5AD00235 w hurtowni danych?

Pierwsza część edukacji informatycznej społeczeństwa polegała na tym, by każdy - w szczególności młodzież - miał szansę zapoznać się z technologiami komputerowymi. Druga, by wszyscy mieli możliwość korzystania z dobrodziejstw Internetu. Te dwa etapy mamy już w zasadzie za sobą. Jednak przed nami trzecia, nie mniej ważna część tego zadania: musimy teraz pokazać ludziom, jakie szanse i zagrożenia niesie dla nich coraz głębsza i szersza informatyzacja codziennego życia.

Moja przygoda w hipermarkecie dowodzi, że z tą świadomością jest bardzo kiepsko.

Czy my, informatycy, jesteśmy dobrze przygotowani do tej nowej roli?

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88