Kultura korporacji

Subskrybuj RSS A A A
6 grudnia 2011
Piotr Kowalski

Nie każdy informatyk dostąpił zaszczytu pracy w dużej firmie nowych technologii lub jakiejś korporacji, gdzie specjalizacja przekracza granice absurdu, a formalizm jest rozwinięty aż do przesady.

Jeśli pojawiamy się w nowym miejscu pracy, pracodawca powinien w jakimś zakresie przygotować je dla nas. Najpierw pojawia się serwisant, który zestawia sprzęt, po jakimś czasie ktoś inny instaluje system operacyjny, następnie zjawia się specjalista od podłączenia do sieci, a po nim fachman od zabezpieczeń. Potem należy tylko oczekiwać instalatora aplikacji środowiska pracy, a na koniec jakiegoś tajniaka, który przekaże nam parametry kont i hasła dostępu. Czyż to nie wspaniałe? Po przejściu tego łańcuszka działań koniecznych pozostaje tylko pracować, nie zaprzątając sobie głowy niepotrzebnymi szczegółami - a więc uruchomić przeglądarkę i buszować po internecie.

Niestety, nie zawsze jest taka kultura. Czasami odstępy pomiędzy wizytami poszczególnych specjalistów są jednodniowe, więc pierwszy tydzień mija na kompletnej nudzie i zbijaniu bąków. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby kiedyś nasz sprzęt poległ i wszystko wymagało powtórzenia procedury. Dlatego z powierzonym sprzętem obchodzimy się jak z jajkiem i traktujemy jak swój własny, gdyż nie chcemy być pozbawieni dostępu do internetu, zwłaszcza w czasie godzin pracy. Dla tych, którzy za internetem nie przepadają i wolą po prostu nic nie robić, zamiast marnować czas na surfowanie, prawdziwą udręką będą firmy złośliwie przeprowadzające centralną instalację systemu.

O ile takie traktowanie zwykłych użytkowników jest normą, o tyle informatycy mogą być nieco sfrustrowani. Przecież sami potrafiliby to zrobić. Być może, ale nie są tu od tego. Ktoś inny bierze kasę za stuknięcie w kilka tajemniczych klawiszy. A jak to w korporacjach bywa, są to pieniądze niezgorsze. Cóż jednak można polecić informatykowi na tyle dumnemu i ambitnemu, który czuje się wręcz urażony takim zaszufladkowaniem i odgrywaniem roli trybiku wielkiej machiny. Rada jest bardzo prosta. Jak na wstępie wspomniałem, nie każdy pracuje w dużej, dobrze zorganizowanej firmie. Znacznie więcej jest małych i źle zorganizowanych, otwierających szeroko swe podwoje tym wszystkim chmurnym i durnym, którzy uważają, że mogą i potrafią sami wszystko. Ich ambicja zostaje tam wynagrodzona, bo nie tylko mogą, ale i muszą robić wszystko to, co w dużej firmie wykonuje zespół wąsko specjalizowanych ludzi. I nie można za omyłki zwalić winy na kolegę, którego… najczęściej po prostu nie ma. W małej firmie możemy mówić o podniesieniu parametru różnorodności kosztem ilości, całkiem odwrotnie niż w molochu.
Jesteś w błędzie, jeśli mylisz, że ci wszystko robiący w jakimś byle grajdole mają wynagrodzenie odzwierciedlające te wszystkie specjalności, które wykonują. Proporcja bywa często odwrotna. Za to nie cierpią na monotonię.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88