Piwko

Subskrybuj RSS A A A
8 listopada 2011
Piotr Kowalski

Informatyk w firmie często musi wypijać piwo, którego sam nie nawarzył. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby piwo było rzeczywiste, a nie wzięte z przenośni.

Uogólniona niewiedza użytkownika podpowiada mu, że cokolwiek znajduje się w systemie informatycznym bądź opuszcza jego progi, zależy tylko i wyłącznie od jakości pracy informatyków. Ciągle w wielu miejscach pokutuje neandertalski wręcz pogląd, że do systemu można wprowadzić cokolwiek i jakkolwiek, a ten powinien już z tego zrobić porządek, jak należy. Niestety, nie jest prawdą, że tak może być, bo o ile jeden człowiek ma problem ze zrozumieniem drugiego, o tyle oprogramowanie już zupełnie nie jest domyślne w żadnym względzie. Nie ma także poczucia humoru, nie jest przekupne, ani w zasadzie nie można z nim negocjować. Informatycy w firmach są z natury rzeczy traktowani jako przedłużenie systemu informatycznego, stanowiąc interfejs między użytkownikami a techniką. Najczęściej wykorzystywaną funkcją tego interfejsu jest przyjmowanie i negocjowanie pretensji, czyli odwalanie roboty za tępy system komputerowy i takich też użytkowników. Wydaje się, że obecnie najlepszym informatykiem zakładowym byłby gość po psychologii a nie po studiach technicznych.

Pewnego razu (a nie był to raz wyjątkowy) nakazano Lokalnemu Informatykowi wprowadzić do systemu treść pisma, które miało być następnie rozsyłane do klientów. Chodziło o zmianę warunków umowy wiążącej strony. Fragment tego pisma brzmiał następująco: "Klient, który nie wyraża zgody na zmianę abonamentu lub zgody na treść nowego Regulaminu Obsługi Klienta ma prawo w ciągu 14 dni od daty podania abonamentu lub treści nowego Regulaminu Obsługi Klienta do wiadomości, złożyć w BOK pisemne oświadczenie o nieprzyjęciu nowych warunków i odstąpieniu od umowy". Autorstwo tego rodzaju dokumentów miało w firmie zawsze jedno źródło, czyli lokalny "Law Division", zwany z prostacka "Działem Prawnym".

Prawdopodobnie nie byłoby sprawy, gdyby nieco fortunniej ułożono szyk zdania, co byłoby z korzyścią dla klientów (i nie tylko), a tak wykpiono się z charakterystyczną prawniczą pokrętnością. Zaczęli więc klienci zgłaszać się z pretensjami (co nie dziwi w przypadku zmian jakiegokolwiek regulaminu, nie przynoszących ulgi klientom) i pytaniami. Najczęściej wymagającymi wyjaśnienia wątpliwościami było wytłumaczenie zwrotu "podanie abonamentu". Natomiast klienci znajdujący się nieco wyżej na drabinie ewolucji pytali, kiedy następuje to podanie do wiadomości, bo nie wiadomo od kiedy te 14 dni liczyć.

Tak czy siak, po głowie dostał Lokalny Informatyk, któremu przypisano całą winę za produkowany przez system informatyczny dokument o niejednoznacznym wydźwięku. No, bo przecież nie prawnicy porozsyłali to do ludzi.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88