Internet lokalny

Subskrybuj RSS A A A
4 października 2011
Piotr Kowalski

Dobre intencje ale nieprzemyślana czy fatalna ich realizacja, to nieraz gwóźdź do trumny dla prowadzonego biznesu. A przynajmniej powód do zrywania boków ze śmiechu.

W firmie postanowiono iść z duchem czasu (a w zasadzie z powodu dosyć sporego opóźnienia podążać za duchem, gdyż ten zdążył się mocno wysforować do przodu) i skoncentrować się na stosowaniu nowych technologii w sferze obsługi klienta. Dyrekcja dosyć jasno klarowała swoje poglądy w tym zakresie, z których przebijała troska o dobro firmy, jak również o zadowolenie klienta. Jak to się nieraz mawiało: "dobro klienta, to nasze dobra". Różne natomiast były koncepcje na drogę wiodącą ku polepszeniu sytuacji. Nie bez kozery będzie stwierdzić, że spiritus movens tego działania stanowiła Wicedyrekcja, czyli szanowna małżonka samej Dyrekcji Głównej. Otóż małżonka raczyła w ostatnich czasach coraz częściej suszyć mężowi głowę, że ma już dosyć tych wakacyjnych wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie, bo przez ile lat można ciągle jeździć na te durne wyspy. Tak więc małżonek poczuł się zobligowany do walki o lepsze jutro i lepsze lato dla swej połowicy. Zapewnienie spędzania wolnego czasu w warunkach luksusu wraz z chodzeniem do jaskiń hazardu wymaga po prostu stosownych nakładów finansowych. Aby zdobyć pieniądze, trzeba je ukraść, wygrać lub zarobić. Dyrekcyjna uczciwość, co się chwali, dopuszczała jedynie to trzecie rozwiązanie (chociaż druga opcja też była niezła, ale metoda pozostawała ciągle nieznana). Naczelną kwestią było więc, jak tu wydusić jeszcze trochę grosza z biznesu. Najlepiej wzbogacić go o jakąś wartość, która poprawi jakość usług świadczonych klientom. Ale jak to przeprowadzić w firmie, kiedy kadra jest jaka jest, a zakres merytoryczny coraz trudniej rozwijalny? Najlepiej więc postawić na osławiony Internet, bo jest to nowoczesne i zawsze (zdaniem Dyrekcji) musi przynieść profit. Klamka więc zapadła i postawiono na nowoczesność. Zamówiono więc specjalne oprogramowanie służące do rejestracji potencjalnych klientów poprzez Internet. Postanowiono także, że rejestracją przez Internet ma się zając kadrowa, która i tak się nudzi. Proces biznesowy tego zakresu działalności został pomyślany tak, że potencjalni klienci mieli zgłaszać się do kadrowej, która osobiście będzie ich w tym internetowym systemie rejestrować. Aby uzyskało to jeszcze bardziej profesjonalny wymiar, na drzwiach pokoju kadrowej pojawiła się dumnie brzmiąca winieta: Internetowy Dział Rejestracji Klientów, czynny w godzinach 9.00 -14.00, od poniedziałku do piątku. Lokalny Informatyk, ilekroć przechodzi koło tych drzwi, nadziwić się nie może i zawsze targają nim konwulsje śmiechu, co wskazuje, że jego odczucia pozostają zgoła odmienne aniżeli Dyrekcyjne powody do puszenia się z powodu nowatorskiego pomysłu.

Lokalny Informatyk zastanawia się teraz, jak Dyrekcja, w celu poprawienia jakości obsługi klienta, zacznie organizować transport dowożący ludzi do tego internetowego działu w celu osobistej rejestracji.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88