Tunel po remoncie
Nowa wersja IPsec zasadniczo zwiększa wydajność szyfrowania. Rozwiązuje także problemy z translacją adresów IP i wykrywaniem nieaktywnych węzłów.
Nowa wersja IPsec zasadniczo zwiększa wydajność szyfrowania. Rozwiązuje także problemy z translacją adresów IP i wykrywaniem nieaktywnych węzłów.
Pierwsze bezpieczne architektury i protokoły sieciowe oparte na TCP/IP powstały niemal 11 lat temu. Zmiany, jakie od tego czasu zaszły w Internecie, skłoniły organizację IETF do podjęcia prac nad nową specyfikacją. Od strony koncepcyjnej nowa architektura bezpieczeństwa IPsec powinna być gotowa w ciągu kilku miesięcy, a pierwszych praktycznych implementacji można się spodziewać pod koniec przyszłego roku.
Niezbędna renowacja
IPsec to potoczna nazwa zestawu bezpiecznych protokołów sieciowych. Składają się na nią m.in. IKE - Internet Key Exchange (uwierzytelnienie stron i bezpieczna wymiana sesyjnych kluczy szyfrujących), ESP - Encapsulated Security Payload (ochrona poufności i integralności) oraz AH - Authentication Header (tylko ochrona integralności).
Zaletą IPsec jest bardzo dobra skalowalność. Umożliwia równie sprawną obsługę pojedynczych tuneli i sieci składających się z setek tysięcy szyfrowanych kanałów. Protokoły IKE, ESP i AH uczyniono odpornymi na ataki pasywne (podsłuch) i aktywne (modyfikacja danych, destabilizacja połączeń), w tym także ataki DoS (Denial of Service). Od powstania IPsec nie znaleziono poważnych luk w bezpieczeństwie tego rozwiązania, co pokazuje, jak ważne są dobrze przygotowany projekt architektury i staranny dobór algorytmów kryptograficznych.
To nie przypadek czy zbieg okoliczności, lecz wynik kilku lat wytężonej pracy międzynarodowego komitetu składającego się z kryptologów i specjalistów od bezpieczeństwa sieci. W IPsec uwzględniono wszystkie trendy w zakresie ataków na sieci komputerowe i systemy kryptograficzne. Kryptografia jest nauką bardzo podatną na subtelne pomyłki, przeoczenia i błędy w implementacjach, dlatego cały proces projektowania był transparentny - każdy zainteresowany miał możliwość wglądu w postęp prac i zgłoszenia zastrzeżeń do aktualnego szkicu specyfikacji.
Doświadczenia twórców standardów i producentów urządzeń szyfrujących w ostatnich 11 latach zaowocowały wieloma propozycjami zmian i poprawek w IPsec, których celem jest przystosowanie go do współczesnych warunków, w tym zwłaszcza radzenia sobie z translacją NAT. W pracach nad odświeżonymi specyfikacjami IPsec duży nacisk położono na to, by nowe wcielenia starych protokołów zachowały przydatność jak najdłużej, zarówno pod względem bezpieczeństwa kryptograficznego, jak i wydajności w coraz szybszych sieciach.
Skróty i objazdy
Jednym z częściej podnoszonych argumentów przeciw IKE jest jego złożoność. Specyfikacja IKE to abstrakcyjny opis architektury i protokołów zawarty w trzech opasłych tomach dokumentacji. Szczegóły techniczne zdefiniowano oddzielnie w obszernych dokumentach pomocniczych. Pierwsze lata po opublikowaniu specyfikacji upłynęły więc na rozwiązywaniu problemów implementacyjnych i kwestiach kompatybilności. Z czasem okazało się zresztą, że w praktyce wykorzystuje się tylko ułamek funkcjonalności IKE. Mając to na względzie, organizacja IETF uprościła standard i w rezultacie IKEv2 jest prostszy w implementacji niż jego pierwowzór.
Protokół IKE od początku był projektowany z założeniem, że adres IP jest zasobem niezmiennym i unikalnym. W tym czasie powstał jednak problem wyczerpującej się puli publicznych adresów IP. Spowodowało to gwałtowny wzrost wykorzystania adresów z podsieci zarezerwowanych przez RFC1918 do użytku w sieciach wewnętrznych, a co za tym idzie - konieczność stosowania translacji adresów (NAT), która stoi w sprzeczności z tym założeniem.
W nowej wersji IPsec umieszczono rozszerzenia IKE i protokołów roboczych ESP i AH, pozwalające na pokonywanie barier NAT. Mechanizm zwany NAT Traversal powoduje, iż protokół IKE wykrywa istnienie translacji NAT i sygnalizuje protokołom ESP i AH, aby te, zamiast TCP/IP, posługiwały się tunelowaniem po UDP na domyślnym porcie 4500.
W przeciwieństwie do pierwszej edycji IPsec, w nowej wersji adresy IP nie mają już takiego znaczenia dla wzajemnej identyfikacji komunikujących się węzłów. Jej ciężar przeniesiono na certyfikaty PKI i identyfikatory opisowe (nazwa, adres e-mail itp.). Taka konstrukcja umożliwi ruchowi IPsec bezproblemowe przekraczanie routerów NAT.
Kolejna nowość to DPD (Dead Peer Detection), będące rozszerzeniem protokołu IKE pozwalającym na sprawne wykrywanie awarii szyfrowanych tuneli. Jego działanie polega na wysyłaniu zapytań kontrolnych. Brak odpowiedzi oznacza awarię tunelu i wymusza próbę jego ponownego ustanowienia. Mechanizm DPD jest wykonany rozsądnie zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa, jak i wydajności. Pakiety kontrolne są wysyłane tylko wówczas, gdy węzeł tunelu "nie widzi" żadnego ruchu przychodzącego, który jako taki jest dowodem aktywności tunelu.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






