Obyś żył w ciekawych czasach
TAGI: raporty badania rozwój technologii prognozy Gartner
Jeśli wierzyć tegorocznym prognozom, szefowie działów IT będą musieli ciężko zapracować na swoje wynagrodzenia, a stale zwiększające się oczekiwania i apetyty użytkowników nie ułatwią im zadania. Poniżej przedstawiamy prognozy Gartnera na nadchodzące lata.
Każdego roku analitycy Gartnera wybiegają myślą w przyszłość, próbując ocenić, jak zarysowujące się już trendy zmienią krajobraz korporacyjnego IT w kolejnych latach. Jeśli wierzyć tegorocznym prognozom, szefowie działów IT będą musieli ciężko zapracować na swoje wynagrodzenia, a stale zwiększające się oczekiwania i apetyty użytkowników nie ułatwią im zadania. Poniżej przedstawiamy prognozy Gartnera na nadchodzące lata.
W 2015 roku krytyczna infrastruktura krajów wysokorozwiniętych zostanie zaatakowana lub zniszczona w aktach internetowego sabotażu.
Zależnie od celu ataku, można oczekiwać zróżnicowanej reakcji, lecz nie ulega wątpliwości, że kolejne rządy będą forsować ustawy mające zagwarantować wyższy poziom bezpieczeństwa informatycznego. Doprowadzi to do zdynamizowania sektora bezpieczeństwa sieciowego, podobnie jak wprowadzenie ściślejszej kontroli na lotniskach doprowadziło do rozwoju sektora bezpieczeństwa transportu. Użytkownicy będą również na własną rękę szukać narzędzi zapewniających bezpieczeństwo i ochronę prywatności, podobnie jak Amerykanie budujący w latach 50. osobiste schrony przeciwatomowe.
W 2015 roku wynagrodzenie roczne większości szefów działów IT największych światowych koncernów będzie uzależnione od generowanych przez nich każdego roku nowych strumieni przychodów.
Nawet okres największego kryzysu gospodarczego od 80 lat nie jest w stanie zahamować rozwoju technologii informatycznych. Wyróżnia się obecnie cztery strategie, które mogą potencjalnie zwiększyć strumienie przychodu dla przedsiębiorstw - przetwarzanie kontekstowe, bezpośrednie zaangażowanie IT w proces badawczo-rozwojowy firmy, strategie oparte na wzorcach oraz wykorzystanie potencjału sieci społecznościowych.
W 2015 roku wydatki na informatykę w firmach opartych na wiedzy i informacji zwiększą się o 60%.
Ze względu na kryzys gospodarczy, wszystkie inwestycje w IT muszą mieć obecnie uzasadnienie biznesowe. W miarę jak wydatki informatyczne na pracownika systematycznie rosną, menedżerowie i udziałowcy muszą pozbyć się przekonania, że "im mniej, tym lepiej". Gospodarka podnosi się z kryzysu, ale nie wytwarza nowych miejsc pracy. W wielu firmach łatwiej będzie uzasadnić inwestycje w nowe systemy niż zwiększenie liczby etatów. Brak wzrostu zatrudnienia - czy wręcz jego spadek - jest główną przyczyną tego, że wydatki IT na głowę pracownika systematycznie rosną i trend ten raczej nie ulegnie zmianie. Inny istotny powód to tymczasowo stłumione wydatki na odnowienie infrastruktury i frustracja z powodu niewystarczającej dostępności i wysokiej podatności na błędy obecnych rozwiązań.
W 2015 roku ilość pracy związanej z usługami IT zmniejszy się o 25% dzięki wykorzystaniu narzędzi automatyzacji szeregu procesów.
Automatyzacja pociąga za sobą niższe koszty i krótszy czas realizacji usługi. Uwolnione zostaną w ten sposób zasoby poświęcane dotychczas na powtarzalne, wnoszące niewielką wartość prace (takie jak gromadzenie danych), które zostaną zastąpione zadaniami wnoszącymi większą wartość (analiza danych, doradztwo).
W 2015 roku większość zewnętrznych ocen wartości i perspektyw firmy będzie uwzględniać szczegółową analizę informatycznych aktywów i potencjału.
IT będzie miało coraz większy wpływ na wyniki działalności przedsiębiorstw, ich przewagę konkurencyjną, przejrzystość działania i zarządzanie ryzykiem oraz zdolność firm do nawiązywania współpracy z partnerami biznesowymi. Potencjał IT firm stanie się elementem ich wizerunku i składnikiem ich reputacji. Dyrektorzy działów IT muszą się przygotować na to, że coraz częściej zmuszeni będą prezentować potencjał swojego obszaru nowym udziałowcom.
W 2015 roku 80% firmy korzystających z cloud computing będzie wymagać od usługodawców niezależnych certyfikatów potwierdzających gotowość do nieprzerwanego i niezakłóconego działania.
Systemy z chmury obliczeniowej nie będą w stanie zapewnić twórcom odpowiednich wyników sprzedaży, dopóki potencjalni nabywcy nie będą w stanie szybko i pewnie ocenić, czy spełniają one ich wymogi bezpieczeństwa, wymagania ustawowe oraz zasady zapewniające ciągłość działania. Jedyną uzasadnioną ekonomicznie metodą oceny wiarygodności dostawcy usługi jest opracowanie systemu niezależnych certyfikatów, które mogą stać się podstawą decyzji szeregu klientów.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Kluczowym i wartym osobnej analizy trendem wydaje się być także poprawa doświadczenia klienta. W związku ze wzrostem biznesowego znaczenia serwisów społecznościowych, mobilności i możliwosci wynikających z przetwarzania kontekstowego ten obszar czeka zapewne ciekawa przyszłość. Zachęcam do przejrzenia propozycji narzędzi wspierających ww. obszar zgromadzonych w serwisie [[www.inlevel.com]] dostępnych pod [[https://inlevel.com/search?pageNumber=1&sortBy=DEFAULT&phrase=%22customer%20experience%22&]]
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






