Płatnicy płacą za Płatnika

Subskrybuj RSS A A A
8 grudnia 2003
Piotr Kowalski

Dowiedziałem się za sprawą telewizji TVN, że informatycy w ZUS-ie udanie łączą obowiązki służbowe z pomnażaniem swych dochodów, przy czym jedno z drugim nie koliduje, a raczej wręcz się wspomaga. Sprzedają oni bowiem swoją wiedzę i umiejętności, ale - zaznaczyć należy - po godzinach pracy, więc na pewno nie można zarzucić im nielojalności wobec firmy macierzystej, a wręcz należałoby zauważyć, że utrwalają oni więzy pomiędzy klientami a ZUS-em. Aż dziwne, że z tego tytułu nie pobierają dodatkowych gratyfikacji od swoich pracodawców. Wobec tego zmuszeni są drążyć kieszenie klientów.

Dowiedziałem się za sprawą telewizji TVN, że informatycy w ZUS-ie udanie łączą obowiązki służbowe z pomnażaniem swych dochodów, przy czym jedno z drugim nie koliduje, a raczej wręcz się wspomaga. Sprzedają oni bowiem swoją wiedzę i umiejętności, ale - zaznaczyć należy - po godzinach pracy, więc na pewno nie można zarzucić im nielojalności wobec firmy macierzystej, a wręcz należałoby zauważyć, że utrwalają oni więzy pomiędzy klientami a ZUS-em. Aż dziwne, że z tego tytułu nie pobierają dodatkowych gratyfikacji od swoich pracodawców. Wobec tego zmuszeni są drążyć kieszenie klientów.

Ludzie oburzają się, że specjaliści z ZUS-u znający się na programie Płatnik, udzielają prywatnych konsultacji po godzinach. Osobiście nie widzę w takim dodatkowym zarobkowaniu nic złego. Jeżeli człowiek jest w stanie sprzedać swoją wiedzę, na którą jest popyt, to tylko dobrze świadczy o jego przedsiębiorczości - wszak o wolność i respektowanie zasad rynkowych chyba chodziło w przemianach ustrojowych. Inną kwestią są nieco wg mnie wygórowane stawki za te usługi, albowiem takie korepetycje kosztują 400 zł (do kieszeni), przy czasie ich trwania często niewiele przekraczającym godzinę. Ale skoro są klienci skłonni płacić (bo chyba nie mają innego wyjścia), czemu nie skorzystać. Naganne może być jedynie to, że dochody te nie znajdują odzwierciedlenia w podatkach, ale gdy lepiej przyjrzeć się sytuacji, to kto w ogóle rozlicza się z jakichkolwiek korepetycji? Szara strefa w tej dziedzinie kwitnie, aż miło.

Być może ktoś mi zarzuci, że popieram tego typu działania, gdyż sam czerpię jakieś korzyści, może nie z identycznych, ale podobnych źródeł, dlaczego więc miałbym uprawiać jakąś pośrednią samokrytykę. Zapewniam, że tak nie jest, i w sumie zazdroszczę nieco ZUS-owskim informatykom zaradności i dochodów, których wymiar jest nieporównywalnie bardziej optymistycznie do życia nastrajający niż moje zarobki. W podtekście tego wszystkiego wyczuwa się jednak sprzeciw ludzi będących płatnikami wobec praktyk monopolistycznych i wynikających z tego dodatkowych kosztów pośrednich. Niemniej piętnowanie takich zjawisk nie powinno tyczyć li tylko sfery ubezpieczeń społecznych, z nieporównywalnie wyższymi apanażami mamy bowiem do czynienia w przypadku wielu konsultantów, wysoko ceniących swoją wiedzę wynikającą z ich udziału w opracowywaniu różnego rodzaju norm i przepisów, do których stosowania są zobligowani zwykli ludzie.

Przepis na względny dobrobyt jest dosyć prosty i wcale nienowy. Należy wymyślić sposób uzależnienia i bezdyskusyjnie dążyć do jego egzekwowania. Im więcej ludzi będzie poddanych temu przymusowi, tym większe z tego potencjalne korzyści finansowe dla strony uzależniającej i tym więcej jej przedstawicieli z tego koryta zaczerpnie. Tak też trudno mi znaleźć różnicę pomiędzy dilerami narkotyków a rozprowadzaczami czegokolwiek innego posiadającego obligatoryjny charakter, może z tym jednak wyjątkiem, że uzależnienie w pierwszym przypadku jest bardziej niebezpieczne i w zasadzie nieodwracalne, natomiast w każdym innym zdjęcie jarzma zawsze witane jest z wielką ulgą. Niemniej wszystkie koryta są zawsze naczyniami połączonymi, więc nie łudźmy się, że jednokierunkowe przepompowywanie odbywać się może w nieskończoność.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88