Bój to nie jest ostatni

Subskrybuj RSS A A A
24 listopada 2003
Bogdan Pilawski

Znaczna część wydatków, jakie trzeba ponieść w trakcie przygotowań do sprostania wymogom Drugiej Umowy Bazylejskiej, dotyczy systemów informatycznych.

Znaczna część wydatków, jakie trzeba ponieść w trakcie przygotowań do sprostania wymogom Drugiej Umowy Bazylejskiej, dotyczy systemów informatycznych.

Wstęp - pole bitewne

Jeden z kierowców Formuły 1 mawiał, że istota tych wyścigów sprowadza się do przejechania zakrętu z największą możliwą prędkością, powiedzmy - 100 km/godz. Kto pojedzie 99 - przegra wyścig, a ten kto pozwoli sobie na 101 - wypadnie z toru. Przedwczesny byłby tu jednak wniosek, że "tak jechać, to potrafi nawet byle komputer", bo cała rzecz w tym, by brać pod uwagę jeszcze tak zmienne czynniki dodatkowe, jak obecność na torze i zachowania innych zawodników, warunki atmosferyczne i sprawność techniczną pojazdu.

Ważnym elementem tej ostatniej jest zgodne z oczekiwaniami reagowanie na polecenia kierującego.

Czyli cała sztuka w nieustannym ocieraniu się o granicę ryzyka, jednak bez jej - nawet na moment - przekraczania.

Ten przydługi wstęp dobrze ilustruje reguły, które próbuje się stosować również w dziedzinie kierowania przedsięwzięciami i przedsiębiorstwami. Szczególnie dobrze zaś przykład ten oddaje intencje stojące za postulatami zawartymi w tzw. Drugiej Bazylejskiej Umowie Kapitałowej<sup>1</sup>. Postanowienia tej umowy zakładają odejście od obowiązującej obecnie zasady, wg której banki, na wypadek złego obrotu spraw, tworzą fundusze rezerwowe, ustalając ich wielkość wg równej dla wszystkich, odgórnie ustalonej stopy<sup>2</sup>.

Obecna propozycja umowy<sup>3</sup>, tak jak poprzednia przygotowana przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego<sup>4</sup>, zakłada osiągnięcie przez banki stanu, w którym będą one dysponować metodami i informacjami pozwalającymi im indywidualnie traktować ryzyko, działając jak najbliżej jego granicy, ale po bezpiecznej stronie, co w efekcie pozwoli im zmniejszyć wysokość kapitału zamrożonego we wspomniane tu wcześniej, nie przynoszące korzyści rezerwy. Minimalizacja wielkości tego kapitału jest określana jako "pierwszy filar umowy".

Wyeliminowanie pokus do przekraczania ustalonej granicy ryzyka, co - w dłuższej perspektywie - grozi katastrofą, wymaga odpowiedniego dostosowania zasad i metod działania nadzoru bankowego i bankowych służb audytorskich. Działania te i metody muszą nie tylko stać co najmniej na poziomie rozwiązań organizacyjnych i informatycznych, które w związku z Drugą Umową zastosują banki, ale także muszą być prowadzone sprawnie, by dawać odpowiednio wczesne sygnały ostrzegawcze. Zadanie to będzie wymagać od nadzoru i audytu bankowego zwiększenia liczby specjalistów z tego zakresu: nawet jednak jeżeli to zwiększenie nastąpi i specjaliści ci przejdą stosowne szkolenia, to minie sporo czasu, zanim staną się odpowiedniej klasy praktykami. Zadaniem nadzoru bankowego ma być również wskazywanie konieczności i możliwości wyrównywania warunków działania banków w różnych krajach. Role i zadania nadzoru bankowego tworzą drugi filar umowy.

Jednocześnie banki, będąc instytucjami zaufania publicznego oraz - w wielu przypadkach - również firmami notowanymi na giełdzie, muszą wysyłać do swych klientów i akcjonariuszy aktualne i jednoznaczne sygnały na temat swej bieżącej pozycji.

Co więcej, treść tych sygnałów musi umożliwiać ocenę tej pozycji i jej bezpośrednie porównanie dla różnych banków. W szczególności powinna informować o stosowanych przez dany bank zasadach ustalania wysokości rezerw kapitałowych, wielkości i strukturze kapitału oraz poziomach i rodzajach występującego w tym banku ryzyka, metodach jego pomiaru i podejmowanych działaniach ograniczających. Wiele reguł z tego zakresu sformułowano w Międzynarodowych Normach Rachunkowości. Łącznie ma to stworzyć pewnego rodzaju przejrzystość informacyjną poszczególnych banków (oraz stanowić dla nich czynnik dyscyplinujący), którą umowa traktuje jako swój trzeci filar.

Nakreślony tu obraz założeń i struktury wymogów Drugiej Umowy Bazylejskiej schematycznie prezentuje rysunek obok.

Oceń artykuł

średnio: 4 liczba ocen: 1
1  2  3  4  5  dalej »

Komentarze (1)

smp

02-01-2004 03:25

Czy w zwiazku z załozeniamiumowy z Bazylei Banki w Polsce podjeły inicjatywęchoćby monitorowaniazagrożeń. Jakijest stanprawny na dzień dzisiejszy. Proszęo komentarz iinformację

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88