Wielkie systemy, wielkie problemy

Subskrybuj RSS A A A
17 listopada 2003
Marek Ujejski

Przemiany, które dokonały się w Polsce pod koniec lat 80., wywarły ogromny wpływ na świat IT w sektorze bankowym. Do tego momentu sektor ten ograniczał się do monolitu kilku banków państwowych spełniających ściśle przypisaną im rolę w systemie nakazowo-rozdzielczym.

Przemiany, które dokonały się w Polsce pod koniec lat 80., wywarły ogromny wpływ na świat IT w sektorze bankowym. Do tego momentu sektor ten ograniczał się do monolitu kilku banków państwowych spełniających ściśle przypisaną im rolę w systemie nakazowo-rozdzielczym.

Powstanie banków komercyjnych wydzielonych z NBP oraz swoboda w powstawaniu nowych instytucji finansowych spowodowały ogromne zapotrzebowanie na określenie ich strategii IT i wyboru lub budowy własnych rozwiązań informatycznych zdolnych obsłużyć produkty bankowe, które banki zamierzały oferować. Historia ta była tylko powtórzeniem procesów decyzyjnych dotyczących wyborów dużych systemów informatycznych na Zachodzie, gdzie była jednak bardziej rozciągnięta w czasie.

Wybór rozwiązania IT decydującego o sprawności operacyjnej wielkiej instytucji jest procesem trudnym, niosącym duże ryzyko. Jak każde, także i to ryzyko musi być we właściwy sposób monitorowane i minimalizowane tam, gdzie jest to możliwe. Aby móc podejść w sposób systematyczny do tego procesu, należy rozważyć krytyczne czynniki sukcesu takiego przedsięwzięcia. Nie jest ich wiele, ale spełnienie ich jest niezwykle trudne. Są to: kompletność i adekwatność wymagań użytkownika; niezależna weryfikacja zbudowanych wymagań; istnienie skalowalnej platformy systemowej dla danej klasy rozwiązań; przeprowadzenie wiarygodnych testów wydajności; dostępność wsparcia na rynku; rzeczywiste wsparcie najwyższego kierownictwa; obiektywny proces wyboru, oparty na kryteriach merytorycznych; właściwa organizacja projektu; wreszcie posiadanie odpowiednich zasobów do sfinansowania wieloletniego projektu.

Istnieje wiele dodatkowych czynników, które mogą spowodować, że wybrana droga może prowadzić do sukcesu lub klęski. Istnieją też wyjścia pośrednie, których nie można określić jednoznacznie jako stanu sukcesu lub klęski, i z takimi rezultatami mamy najczęściej do czynienia. Jak bowiem opisać projekt, który co prawda doprowadził do implementacji 60% założonej funkcjonalności - choć tej potrzebnej do obsługi banku nie uwzględniono w ogóle - ale projekt trwał cztery razy dłużej niż założono, a koszty przekroczono dwukrotnie? Nie są to przykłady rzadkie, a błąd można popełnić w każdej fazie projektu. Instytucje finansowe nie są zainteresowane ujawnieniem szczegółów realizowanych projektów, a w szczególności problemów, które pojawiły się podczas ich realizacji, czy też braków funkcjonalnych wdrożonych systemów, których usunięcie mogłoby wymagać konwersji na kolejny system, a takie przypadki również miały miejsce w Polsce.

Bliźniacza referencja

W wielu przypadkach można poprowadzić stosunkowo bezpiecznie projekt, jeśli lista produktów jest dobrze zbudowana i stabilna, a instytucja osiągnęła wolumen produktów i klientów nie ulegający większym zmianom. W takich warunkach dobrym punktem odniesienia jest zbliżona instytucja, obsługująca podobną lub większą liczbę klientów i, co ważne, wykonująca podobne operacje na zbliżonej liczbie produktów, które mają być obsługiwane docelowo. Można wówczas stosunkowo bezpiecznie założyć, że wizyta referencyjna ma sens, a fakt poprawnego działania systemu w analogicznej instytucji z dużym prawdopodobieństwem powtórzy się przy kolejnej implementacji.

Istotne jest również, czy wybrano odpowiednie parametry do porównania w bliźniaczej instytucji. Pozorne ich podobieństwo może łatwo doprowadzić do fałszywych wniosków.

Znany jest mi przypadek, gdy w trakcie ewaluacji systemu dla banku, jako bank referencyjny wskazano instytucję mającą co prawda zbliżone liczby: transakcji, rachunków i klientów, ale prowadzącą wyłącznie działalność depozytową i udzielającą kredytów ratalnych. Można było to łatwo rozpoznać po charakterystycznej strukturze uproszczonego bilansu nie wykazującej praktycznie operacji związanych z bardziej złożonymi produktami, szczególnie na rynku międzybankowym. W trakcie wizyty referencyjnej okazało się ponadto, że bank nie dokonał całkowicie konwersji na nowy system, a księgę główną nadal przechowuje w starym.

Aby oddać lepiej naturę problemu, oto kilka sytuacji, które wydarzyły się w bankach umownie określonych jako A i B.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  3  4  5  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88