Obieg zamknięty - errata
Z Pawłem Piwowarem, dyrektorem generalnym Oracle Polska, rozmawia Krzysztof Frydrychowicz.
Z Pawłem Piwowarem, dyrektorem generalnym Oracle Polska, rozmawia Krzysztof Frydrychowicz.
Z dnia na dzień dowiaduje się Pan, że osoba będąca Pańską prawą ręką odchodzi do konkurencji. Jaka w tym momencie następuje reakcja?
Zawsze boli, gdy doznajemy uszczerbku. Z pewnością odejście Grzegorza Rogalińskiego jest stratą dla firmy, ale nie jest stratą nie do odrobienia.
Kilka miesięcy temu opublikowaliśmy artykuł, w którym postawiliśmy tezę, że rynek pracy dla menedżerów branży IT przypomina obieg zamknięty, bez dopływu świeżej krwi z innych sektorów. W efekcie menedżerowie szukają pracy u bezpośrednich konkurentów...
Zgadzam się z tezą o istnieniu zamkniętego obiegu, ale naprawdę nie dostrzegam przykładów udanych przejść menedżerów do firm konkurencyjnych. Mógłbym wymienić jeden taki przypadek i to sprzed wielu lat. Moim zdaniem taki mechanizm po prostu nie działa. Nie wystarczy przejąć jednego czy drugiego dyrektora z konkurencyjnej firmy, aby powtórzyć jej sukces.
Paweł Piwowar - dyrektor generalny Oracle PolskaJest jeszcze inny problem, który daje o sobie znać zwłaszcza w branży IT. W polskich firmach dyrektor generalny jest zwykle także pierwszym sprzedawcą. Chodzi na spotkania, bezpośrednio kontaktuje się z klientem. Jak w tej sytuacji zachować wiarygodność przed klientem, do którego przychodzi w innych, konkurencyjnych barwach? Jak wytłumaczyć mu, że coś, co jeszcze kilka miesięcy temu krytykowaliśmy jako złe rozwiązanie, nagle - ni stąd, ni zowąd - na głowę bije to, co sprzedawaliśmy wcześniej przez lata?
Od strony czysto biznesowej, jak dużym zagrożeniem jest fakt, że były pracownik zna na wylot zalety i wady organizacji, z którą będzie teraz współzawodniczyć w grze rynkowej?
O naszych konkurentach wiemy niemal wszystko i zapewne oni wiedzą tyle samo o nas. Wbrew pozorom dane operacyjne, ceny, upusty i inne tego typu informacje nie są najcenniejszą wiedzą, którą można wynieść z firmy. Nad pozyskiwaniem takich informacji w każdej korporacji pracuje sztab ludzi. Cenna wiedza to wiedza o klientach. Ta jednak bardzo szybko się dezaktualizuje, czasem z dnia na dzień. Na ogół po pół roku nie ma już żadnej wartości.
Kto obejmie wakat na stanowisku dyrektora sprzedaży w Oracle Polska?
Jeszcze nie podjąłem decyzji. Mamy bardzo dobry zespół. Poza tym w tej chwili na rynku jest bez liku dobrych kandydatów. W swoim życiu zatrudniłem już co najmniej 200 handlowców i dyrektorów sprzedaży. Nie powinienem mieć problemów z wyborem kolejnego.
O zmianach na stanowiskach szefów przedstawicielstw zagranicznych firm IT w Polsce pisaliśmy w artykule "Obieg zamknięty" (CW 35/2003).
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






