Włosy pani Magreczyńskiej

Subskrybuj RSS A A A
26 października 2010
Kuba Tatarkiewicz

Ochrona prywatności stała się prawdziwą obsesją początku XXI wieku. Gdzie nie spojrzeć, wszyscy martwią się, że być może ktoś ujawni ich jak najbardziej osobiste tajemnice. Jakbyśmy rzeczywiście mieli co ukrywać. Czasami dobrze jednak jest objawiać to i owo o bliźnich, bo można całkiem niechcący zrobić im przyjemność. Tak jak to zdarzyło się w historii, którą opowiedział mi kolega w czasie długiej jazdy samochodem.

Otóż kolega ów wszedł już był w ten okres swego życia, gdy człowiek zaczyna interesować się przodkami. U rodziców znalazł fotografię pradziadka. Gdy po zeskanowaniu oddawał pożółkły nieco kawałek papieru, rozrzewniona matka wspomniała, że jej panieńskie nazwisko jest w Polsce bardzo rzadkie. To trzeba sprawdzić, pomyślał kolega i zrobił przeszukanie. Rzeczywiście, Google na hasło "Magreczyńska" wyrzuca tylko 59 odnośników (gdy ten felieton ukaże się w portalu, to będzie ich zapewne 60). Wszystkie dotyczą matki kolegi, która była sanitariuszką w czasie Powstania Warszawskiego. Wszystkie, poza jednym.

W bibliotece genealogii polskiej jest dział opowieści zasłyszanych. Jak od razu zastrzegają się organizatorzy, wpisy takie "mogą mijać się z prawdą, być niesprawdzone". Opowiadanie o włosach pani Magreczyńskiej rzeczywiście robi wrażenie nieco wydumanego. Niby dlaczego przyszła pani aptekarzowa, panienka z dobrego domu, miała siadać w oknie i czesać swe długie blond włosy na widoku publicznym? W tamtych czasach, a mówimy tu o okresie przed pierwszą wojną światową, okno przy ruchliwej ulicy to był ówczesny portal społecznościowy o dużej oglądalności. Zaś przechodząca obok Cyganka, to jak anonimowy komentator, ukryty pod nickiem. A jednak przepowiednia, a raczej dobra rada Cyganki, o konieczności zbierania włosów do późniejszego wykorzystania na starość, musiała zrobić wielkie wrażenie na młodej pannie Sabinie. Już jako pani Magreczyńska, żona aptekarza i właściciela folwarku-resztówki, dzień w dzień zbierała wyczesane włosy i plotła z nich warkocz. Przy okazji okazało się, że kolega, wnuk pani Magreczyńskiej, nie wie, co to resztówka. Ach, ta dzisiejsza młodzież, żadnego szacunku dla historii gospodarczej... Wracając jednak do włosów pani Magreczyńskiej, to ich los został opisany w portalu genealogicznym pod konkretnym nazwiskiem. Nic więc dziwnego, że kolega zaraz postanowił skontaktować się z osobą, która tyle wiedziała o młodości jego babki Sabiny. Pamiętał bowiem z dzieciństwa, że babka rzeczywiście miała wspaniały warkocz, który przyczepiała sobie do włosów mocno już przerzedzonych, choć ciągle jeszcze jasnych jak łan zboża.

Nawiązanie kontaktu przez internet nie jest specjalnie trudne. Już po kilku dniach kolega dowiedział się, że historię włosów babki opowiada na lewo i prawo, a raczej na portalu genealogicznym, znajomy znajomego z młodości, z wakacji w Dźwirzynie, z którym to znajomym nie widział się pewnie ze czterdzieści lat. Jak na razie nie ma jeszcze portali wakacyjnych à la Nasza Klasa (Nasze Wakacje?), więc jedyną szansą na odnalezienie się po latach jest plotkowanie. O włosach pani Magreczyńskiej.

Dzisiaj prawdziwych Cyganek już nie ma, nikt włosów w oknie nie czesze, ani warkoczy nie zaplata, tylko od rana do wieczora siedzą sobie ludziska przed komputerami i szperają po internecie. Za kilkadziesiąt lat jedynymi śladami po nas będą komentarze, robione pod pseudonimami. Nikt nie będzie w stanie sprawdzić, do kogo kiedyś należał jakiś numer IP. A włosy i tak wypadną.

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 1

Komentarze (1)

~jmichalska

27-10-2010 23:42

hej ja lubię po facebooku buszować:) ostatnio odkryłam, że można tam znaleźć fajne ciekawe, albo śmieszne rzeczy:) ja znalazłam profil o włosach:) Piękne Włosy

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88