Klient dobry, bo telekomunikacyjny

Subskrybuj RSS A A A
14 września 2010
Adam Jadczak

Polska stała się zagłębiem firm oferujących usługi outsourcingu - od tworzenia oprogramowania, po zarządzanie siecią - dla firm telekomunikacyjnych z całego świata, zarówno producentów sprzętu, jak i samych operatorów.

W Polsce działa kilka firm projektujących rozwiązania telekomunikacyjne, zarówno na zlecenie, jak i dla własnych korporacji. Wkrótce pracować w nich będzie 6000 osób w: krakowskim centrum badawczo-rozwojowym Motoroli, ośrodkach Tieto Poland i Ericpol Telekom, a także centrach usługowych Alcatel-Lucent, Ericssona i Nokia-Siemens Networks. Można powiedzieć, że z polskich usług i rozwiązań korzystają użytkownicy na całym świecie.

Dobry czas na eksport

"Na świecie trwa druga fala restrukturyzacji kosztów działalności biznesowej" - twierdzi dr Michał Goliński z Zakładu Gospodarki Informacyjnej i Społeczeństwa Informacyjnego w Katedrze Informatyki Gospodarczej Szkoły Głównej Handlowej. Pierwsza polegała na przenoszeniu produkcji do tańszych krajów. Obecnie przenoszona jest działalność usługowa i obsługa procesów biznesowych. Nowe możliwości w tym zakresie pojawiły się m.in. za sprawą rozwoju technik informacyjnych. Na ich wykorzystaniu mogą zyskać nie tylko firmy, ale też poszczególne kraje i ich mieszkańcy. Przy wykorzystaniu IT każdy rodzaj usługi niewymagającej bezpośredniego kontaktu z klientem może stać się towarem eksportowym.

W Bydgoszczy - poza centrum usługowym - działa także, w ramach struktur laboratoriów Bell Labs, zespół tworzący oprogramowanie do zarządzania sieciami. Opracował on np. część oprogramowania dla iPhone’a, a dokładnie jedną z nakładek multimedialnych.
Andrzej Dulka, prezes zarządu Alcatel-Lucent Polska
I - jak widać - korzysta z tego także Polska. Wszystkie bowiem firmy, które oferują usługi na eksport, zwiększają zatrudnienie. Tak jest np. w przypadku Tieto Poland, które chce zatrudnić w ciągu 2 lat kolejne 500 osób. Dziś dla tej firmy pracuje w Polsce 700 specjalistów. Z kolei Nokia Siemens Networks zamierza do końca 2010 r. zwiększyć zatrudnienie we wrocławskim centrum badawczo-rozwojowym z 1200 do ok. 1600 osób. Natomiast Alcatel-Lucent ogłosił niedawno plan zwiększenia zatrudnienia o 100 osób w bydgoskim centrum GNOC (Global Network Operations Center). Tym samym zatrudnienie tam zwiększy się do 800 osób.

Moglibyśmy zatrudnić z dnia na dzień nawet 50 nowych osób, bo takie mamy zapotrzebowanie projektowe. I nie jest to sytuacja unikalna na polskim rynku eksporterów usług IT.
Wojciech Zaremba, prezes zarządu Tieto Poland
"Nasze bydgoskie centrum obsługuje ok. 30 klientów w Europie i obu Amerykach, w tym Stanach Zjednoczonych. Nasi pracownicy zarządzają ich sieciami telekomunikacyjnymi 24 godziny na dobę. Mamy certyfikat National Security Agency na zarządzanie sieciami rządowymi, co świadczy o najwyższym poziomie bezpieczeństwa naszych usług, a także klasie zatrudnianych ludzi" - mówi Andrzej Dulka, prezes zarządu Alcatel-Lucent Polska. Klientami centrum usług Alcatel-Lucent w Bydgoszczy są zarówno operatorzy stacjonarni, jak i mobilni. Certyfikat NSA wymagany jest ze względu na fakt, że korzystają z nich także amerykańskie służby rządowe. "Takie pozwolenia są wydawane bardzo rzadko i na palcach jednej ręki można policzyć firmy spoza USA, które go posiadają. NSA stawia nam bardzo ostre warunki i dwa razy w roku przeprowadza audyty. Jeden z nich właśnie trwa" - dodaje.

Pełna gama usług

Pracownicy Alcatel-Lucent w Bydgoszczy oferują usługi zarządzania, monitorowania i utrzymania sieci telekomunikacyjnej. Jak przekonują przedstawiciele firmy, to centrum rozwija się bardzo szybko zarówno pod względem liczby zatrudnionych, jak i liczby klientów. Firma posiada na świecie dwanaście takich centrów, jak bydgoski GNOC. Dzięki temu zapewnia klientom ciągłość usług w przypadku awarii jednego z nich. Bydgoszcz jest - pod względem liczby zatrudnionych osób - w pierwszej trójce centrów usługowych Alcatel-Lucent na świecie, a pod względem liczby oferowanych usług w pierwszej piątce.

"Zarządzając rozległymi sieciami telekomunikacyjnymi klientów nasi pracownicy na bieżąco obserwują informacje podawane przez CNN i BBC. Wiedząc o katastrofach naturalnych lub spowodowanych przez ludzi możemy łatwiej interpretować powód włączenia się jakiegoś alarmu. Przykładowo huragan na południowym wybrzeżu Stanów Zjednoczonych powoduje włączenie się kolejnych alarmów. Wiedząc o tym możemy przewidzieć, że jakiś element sieci w danym regionie przestanie działać i przekierować ruch na inne łącza. Zdalnie jesteśmy też w stanie dokonać zmiany konfiguracji lub zrestartować urządzenie, a jeśli jest to niemożliwe, skierować w dane miejsce lokalny zespół specjalistów" - opowiada Andrzej Dulka.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88