Łączność gdziekolwiek i kiedykolwiek

Subskrybuj RSS A A A
20 października 2003
Sławomir Kosieliński

Dostęp szerokopasmowy, mobilny Internet i Wi-Fi zdominowały genewskie targi. Przestajemy już mówić o telekomunikacji czy teleinformatyce. Przyszłość najlepiej oddaje słowo: łączność.

Dostęp szerokopasmowy, mobilny Internet i Wi-Fi zdominowały genewskie targi. Przestajemy już mówić o telekomunikacji czy teleinformatyce. Przyszłość najlepiej oddaje słowo: łączność.

Międzynarodowa Unia Telekomunikacyjna ITU (International Telecommunication Union) szczyci się prawie 140-letnią historią. Gdy powstawała w 1865 r., wiele regionów świata było zaznaczonych na mapach jako "białe plamy", nie zbadane przez Europejczyków. Współczesny świat - zagrożony cyfrowym podziałem (digital divide) - bardzo przypomina tamten. Genewskie targi, organizowane przez ITU co cztery lata, nie olśniewały nowościami ani kolejnymi przełomowymi wynalazkami. Wystawcy popularyzowali technologie, o których pierwszy raz usłyszeliśmy 5, 6 lat temu. "I bardzo dobrze. Ten biznes wymaga wreszcie spokoju" - komentuje prof. Janusz Filipiak, prezes ComArch, jedynej polskiej firmy, która wzięła udział w ITU Telecom World 2003.

Cisza przed burzą

Carly FiorinaCarly FiorinaSpokój jest tylko pozorny. Dają się we znaki "białe plamy" na mapie współczesnego świata, oznaczające dzisiaj rejony, w których nie ma dostępu do prądu, telefonów, komputerów i Internetu. Ale nie tylko. O prawo do własnego zdania o życiu w społeczeństwie informacyjnym domagają się obecnie - do tej pory spychane na plan dalszy - Chiny, Indie czy Brazylia. A to oznacza, że utożsamiwszy społeczeństwo informacyjne z popperowskim terminem "otwarte społeczeństwo", gdzie wolność i demokracja są jednością, stajemy przed nie lada wyzwaniem.

Jak bowiem zaklasyfikować praktyki rządu chińskiego, który z jednej strony łaskawym okiem spogląda na inwestycje teleinformatyczne, z drugiej zaś chce kontrolować każdy ruch swoich obywateli w Internecie? W jaki sposób traktować światowe koncerny, dla których Chiny są największym i najważniejszym obecnie rynkiem teleinformatycznym? Ba! Kto się oprze magii wielkich liczb, jeśli w Chinach kontynentalnych zanotowano w 2002 r. aż ponad 421 mln użytkowników telefonów komórkowych?

Gwoli porównania, Yoshio Utsumi, sekretarz generalny ITU, z radością oznajmił, że 500 mln abonentów telefonii komórkowej żyje w krajach rozwijających się, co stanowi 46% liczby wszystkich użytkowników. Bez Chińczyków liczba użytkowników wyniesie zaledwie 80 mln na pozostałych kontynentach. I jak tu nie mówić o "białych plamach"?

Eldorado

"Kraje rozwijające się stają się przysłowiowym eldorado dla przedstawicieli firm zachodnich" - twierdzi Yoshio Utsumi. Jego zdaniem firmy teleinformatyczne, szczególnie zaś operatorzy telekomunikacyjni, mogą tam "odzyskać wigor" po astronomicznych inwestycjach w UMTS, finansowych skandalach (np. WorldCom) i tragediach, takich jak 11 września 2001 r. czy epidemia SARS.

"Dzisiaj - jak nigdy wcześniej - potrzebujemy globalnej wizji rynku telekomunikacyjnego" - dodaje. Tylko co ma się w niej znaleźć? SMS? MMS? Wi-Fi? Nowy protokół IPV6? A może ogólnoświatowe regulacje prawne na wzór dyrektyw Komisji Europejskiej?

Najczęściej wymieniane hasło brzmi "łączność bezprzewodowa". Hasło pojemne, chwytliwe, poprawne politycznie, do "przełknięcia" w Chinach i Iraku. Toteż w tym duchu Carly Fiorina, prezes HP, poinformowała w Genewie, że po prawie roku współpracy z Nokią powstała aplikacja umożliwiająca drukowanie zdjęć, wiadomości, kontaktów itp. wprost z telefonów komórkowych. Z kolei kanadyjscy użytkownicy komórek mogą już korzystać z usługi "MyFinder", wykorzystującej technologię HP OpenCall Mobile Location Solution (MLS). Wkrótce zaś Telecom Italia udostępni video streaming w sieciach Wi-Fi, znajdujących się w kafejkach internetowych, na lotniskach, uniwersytetach i w hotelach. Ale czy takie możliwości przekonają rolnika bądź rzemieślnika do inwestycji w nowe urządzenia, skoro jego problemami numer jeden są susza, fatalna jakość linii energetycznych czy głód?

Owszem, analitycy mogą zachwycać się wzrostem popularności telefonii komórkowej, bo są już kraje, w których dostęp do telefonów komórkowych ma prawie 100% obywateli. Jeśli do tego dodać 600 mln użytkowników Internetu, to okaże się, iż ten, kto w krajach rozwiniętych chciał mieć dostęp do sieci, zapewne już go ma.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88