Rezonans kwantronowy a informatyka w zarządzaniu

Subskrybuj RSS A A A
13 października 2003
Jakub Chabik

Na przystanku, z którego codziennie odjeżdżam, znajduje się duże ogłoszenie. W długiej litanii wymienione są praktycznie wszystkie choroby, jakie mogą trapić ludzi - choroba wieńcowa, nadciśnienie, otyłość, zgaga, łysina, hemoroidy, aż po nowotwory i stwardnienie rozsiane. Na to wszystko jest jedna rada: ''rewolucyjna metoda wolnego rezonansu kwantronowego''. Tak właśnie jest napisane, podany jest numer telefonu, a po liczbie oderwanych pasków u dołu ogłoszenia widać, że jego autor nie narzeka na brak klienteli.

Na przystanku, z którego codziennie odjeżdżam, znajduje się duże ogłoszenie. W długiej litanii wymienione są praktycznie wszystkie choroby, jakie mogą trapić ludzi - choroba wieńcowa, nadciśnienie, otyłość, zgaga, łysina, hemoroidy, aż po nowotwory i stwardnienie rozsiane. Na to wszystko jest jedna rada: ''rewolucyjna metoda wolnego rezonansu kwantronowego''. Tak właśnie jest napisane, podany jest numer telefonu, a po liczbie oderwanych pasków u dołu ogłoszenia widać, że jego autor nie narzeka na brak klienteli.

Tak jak rezonans kwantronowy leczy wszystkie choroby, tak i na kłopoty z informatyzacją jest proste lekarstwo. To studia pt. Informatyka w Zarządzaniu (wielkimi literami), które organizuje prywatna szkoła jednego z dużych polskich miast. Jakież są najważniejsze problemy Informatyki w Zarządzaniu? Naiwnie myśleli Państwo, że te rzeczy, o których pisze Computerworld: a więc właściwe otoczenie prawne informatyki, zrozumienie potrzeb klienta, właściwe wsparcie przedsięwzięć informatycznych, zastosowanie jednocześnie nowoczesnych i dojrzałych technologii itd. Nic podobnego! Informatyka w Zarządzaniu, jeśli pozostać przy programie owej szkoły i wielkich literach przez nią stosowanych, to m.in. tworzenie profesjonalnych stron internetowych, posługiwanie się językami programowania Visual Basic i C++, projektowanie i obsługiwanie sieci komputerowych oraz - uwaga! - projektowanie i prowadzenie interesujących prezentacji multimedialnych. Przekładając z polskiego na nasz: szkoła uczy HTML-a (albo wręcz któregoś z graficznych narzędzi projektowania stron WWW), dwóch języków programowania, administrowania siecią Windows lub Novell oraz korzystania z gadżetów w Power Poincie.

Czy mamy jednak do czynienia z hochsztaplerami? Nie sądzę. Myślę, że podejście autorów tego kursu jest, wbrew pozorom, bardzo racjonalne i realistyczne. Wszystkie ważne problemy informatyki w zarządzaniu (pozostańmy przy małych literach) nie nadają się do uczenia wprost. No bo jak uczyć np. analityków? Jak kształcić kierowników przedsięwzięć? A jak menedżerów bezpieczeństwa informatycznego? To wymagałoby najpierw przeprowadzenia bardzo rygorystycznych egzaminów wstępnych z badaniem życiorysów zawodowych, potem kilku semestrów nauki, a potem kilkumiesięcznej praktyki w zaufanej firmie. Taka szkoła najpierw musiałaby znaleźć kadrę naukową, potem przedsiębiorstwa partnerskie, a na koniec słuchaczy, którzy byliby w stanie znieść obciążenie czasowe i intelektualne oraz zapłacić czesne.

Tymczasem w bardzo wielu znanych mi przedsiębiorstwach liczą się nie tyle rzeczywiste sukcesy w zarządzaniu informatyzacją, ile percepcja decydentów. Ją zaś buduje się, robiąc błyszczące strony internetowe, sprytne skrypty w VB i fruwające napisy w prezentacjach w Power Poincie. Ileż to razy sprzedano produkt informatyczny, który istniał wyłącznie jako efektowna prezentacja i obietnice złotoustego handlowca. Wyższa szkoła, która oferuje kurs Informatyki w Zarządzaniu, jest do bólu racjonalna. I podejrzewam, że niedługo - zamiast włączyć do programu studiów np. zarządzanie przedsięwzięciami albo finanse - wprowadzi kurs robienia makijażu oraz kroju i szycia. Sądzę, że te właśnie umiejętności w ogólnie pojętym "robieniu wrażenia" mogą przydać się bardziej.

Ale w gruncie rzeczy sam nie wiem, czy mniejsze szkody wywołują oszuści oferujący leczenie wszystkiego za pomocą "wolnego rezonansu kwantronowego" czy Wyższa Szkoła Robienia Dobrego Wrażenia zapraszająca na kurs pt. Informatyka w Zarządzaniu.

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 2

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88