Bezpieczeństwo w ciemnych barwach

Subskrybuj RSS A A A
6 lipca 2010
Marcin Marciniak

Ataki w przyszłości będą bardziej precyzyjne niż obecnie i ochrona przed nimi będzie trudniejsza.



Niezbędny piorunochron

Chociaż luki w bezpieczeństwie zdarzają się w wielu programach, przeglądarka internetowa oraz wszystkie typowe wtyczki z nią współpracujące są szczególnie narażone na ataki. Przyczyną jest bezpośredni dostęp do Internetu, powszechność tych aplikacji oraz stopień ich skomplikowania.

W ciągu ostatnich lat aktualizacja przeglądarek znacznie się poprawiła i włamywacze komputerowi szukają innych sposobów na prowadzenie procederu przejmowania kontroli nad kolejnymi komputerami. Oprócz luk w programie Adobe Reader, do pobierania złośliwego oprogramowania wykorzystuje się ActionScript wbudowany w obiekty Flash. Mechanizm ten jest dość trudny do wychwycenia bezpośrednio przez przeglądarkę i jest także wykorzystywany do wyświetlania niechcianych reklam. Jedną z metod ochrony przed pobieraniem obcego kodu przez aplety jest analiza zawartości obiektów Flash i modyfikacja skryptów w taki sposób, by nie można było wykorzystać funkcji takich jak GetURL.

Ciekawym projektem, który utrudnia wykorzystanie ActionScriptu do pobierania obcych obiektów i wyświetlania niepożądanych okien jest Blitzableiter (niem. piorunochron). Aplikacja ta blokuje wywołania, które skutkują pobieraniem innych obiektów przez obiekty Flash, zmieniając interpretowany kod. Projekt ten jest jeszcze we wczesnej fazie, ale wskazuje kierunek rozwoju narzędzi ochrony przed złośliwym oprogramowaniem pobieranym przez obiekty Flash. Skrypt ten można wykorzystać w połączeniu z popularnym dodatkiem NoScript, gdzie działa jako zewnętrzny filtr czyszczący zawartość (sanitizer).

Mac nie jest bezpieczny

Wbrew powszechnej opinii, komputery Apple nie są już wolne od złośliwego oprogramowania, czego dowodem jest niedawna aktualizacja filtru wbudowanego w system MacOS X. Złośliwe oprogramowanie dla tej platformy staje się coraz powszechniejsze, od kwietnia wykryto kolejne programy tego typu, głównie są to keyloggery, narzędzia do przechwytywania zrzutów ekranu oraz wysyłania spamu. Firma Apple walczy z niektórymi z nich za pomocą filtru Xprotect.plist, który zawiera sygnatury znanych zagrożeń. Ostatnia aktualizacja wprowadziła na tę listę popularnego trojana HellRTS, nazywanego również OSX/Pinhead-B. Nowa aktualizacja, chociaż znacznie powiększyła rozmiar tego pliku, nie ochroni przed wszystkimi zagrożeniami. "MacOS X, chociaż jest nadal mniej narażony na ataki niż Windows, nie zapewni dostatecznego bezpieczeństwa. Wynika to stąd, że jego użytkownicy nie są świadomi istnienia zagrożenia, nie posiadają nawyków związanych z bezpiecznym przeglądaniem Internetu oraz korzystaniem z komputera w sposób, który minimalizuje ryzyko infekcji systemu operacyjnego. Użytkownicy tych komputerów będą łatwym celem w przyszłości, gdy tylko udział MacOS X znacząco wzrośnie" - mówi Rik Ferguson.

Poprawie bezpieczeństwa nie służy także prowadzona przez długi czas kampania marketingowa, w której przedstawiano komputery Mac jako wolne od złośliwego oprogramowania. Tymczasem, zanotowano już dobrze zorganizowane sieci przejętych komputerów Apple i prognozy potwierdzają, że infekcje tych systemów będą coraz częstsze, gdy tylko ilość maszyn przekroczy próg opłacalności dla cyberprzestępców.

Ataki na portfele
Systemy handlu elektronicznego muszą być szybkie, gdyż wynika to z natury zawieranych tam transakcji. Zazwyczaj jest to pojedyncze logowanie użytkownika, a kolejne transakcje są automatycznie autoryzowane. Bardzo wiele platform działa w ten sposób i mają one jedną wspólną cechę - nie chronią przed złośliwym oprogramowaniem, które przejmuje kontrolę nad komputerem maklera. Niestety, pewna część użytkowników korzysta z takiego oprogramowania na swoich komputerach domowych lub niedostatecznie zabezpieczonych maszynach w firmie, przez co naraża się na poważne problemy. Przestępcy, dzięki szeroko zakrojonym działaniom złośliwego oprogramowania, mogą wyłowić takich inwestorów i zawierać w ich imieniu nieautoryzowane transakcje. Wykrycie inwestorów wśród maszyn botnetu jest proste - wystarczy sprawdzić, gdzie jest zainstalowane oprogramowanie do obsługi zleceń giełdowych. Obecnie jedna trzecia pośród maszyn zarażonych botnetem ZeuS to komputery firmowe, zatem przestępcy mają już dość łatwy dostęp do komputerów związanych ze zleceniami giełdowymi. Sprawa jest dość trudna do rozwiązania, gdyż osoby inwestujące za pomocą elektronicznych platform maklerskich nie zawsze posiadają odpowiednie wsparcie z działu IT. Bardzo często są to zwykli, nieduzi inwestorzy, którzy korzystają z komputerów domowych.

Oceń artykuł

średnio: 2.5 liczba ocen: 2
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88