EnFace: Adam Zygadlewicz...

Subskrybuj RSS A A A
6 lipca 2010
Dorota Konowrocka

...współzałożyciel i członek zarządu firmy NetGuru, jeden z założycieli Fundacji Polak 2.0, organizator barcampów.



O firmie NetGuru

Firma narodziła się z coworkingu, czyli niezobowiązującej współpracy trzech niezależnych freelancerów - Jakuba Filipowskiego, Wiktora Schmidta i mnie - w ramach jednej przestrzeni biurowej. Zajmowałem się wówczas analizami związanymi z web marketingiem na zlecenie kilku agencji reklamowych, Wiktor pracował nad własnym portalem internetowym i pogłębiał swoją wiedzę z zakresu nowoczesnych technologii webowych, a Kuba aktywnie blogował, ewangelizował i zawodowo zajmował się projektowaniem interfejsów portali internetowych. Dość szybko coworking przestał nam wychodzić, bo okazało się, że świetnie się uzupełniamy pod względem umiejętności i moglibyśmy założyć firmę, która mogłaby realizować większe projekty i budować jednolitą i rozpoznawalną markę.

O barcampach i Fundacji Polak 2.0

Od chwili powstania NetGuru dręczyła nas chęć poznania środowiska, w którym działamy. Nie istniały wówczas żadne platformy niekonkurencyjnej współpracy i wymiany myśli. Zorganizowaliśmy zatem w Poznaniu we wrześniu 2007 roku jeden z pierwszych barcampów w Polsce. Barcamp to nieformalne spotkanie branży internetowej, pozwalające na swobodną wymianę wiedzy i doświadczeń. To było bardzo emocjonujące spotkanie w nieistniejącym już dziś klubie muzycznym Piwnica 21, które zgromadziło prawie 200 osób.
Dziś na scenie barcampowej dzieje się o wiele więcej niż 2 czy 3 lata temu. Często tematyka spotkań wchodzi na wyższe poziomy, np. za sprawą licznych barcampów tematycznych (ecommerce, video, socialmedia), ale my nadal widzimy potrzebę pracy u podstaw. Aby oddzielić działalność programistyczną NetGuru od organizacji tego rodzaju spotkań, stworzyliśmy Fundację Polak 2.0, która ostatnio zajmuje się organizacją w całej Polsce bardziej sfocusowanych, tematycznych spotkań i warsztatów, pozwalających upowszechniać w kolejnych branżach wiedzę na temat możliwości wykorzystania efektywnych narzędzi internetowych. Mamy w planach także szereg inicjatyw o innym charakterze...

O Hackfest i FoodCampie

Dwa lata temu zorganizowaliśmy 24-godzinny maraton programistyczny HackFest, by pokazać, że technologie internetowe rozwinęły się na tyle, że to, czego zakodowanie zajmowało kiedyś dwa tygodnie, dziś można zbudować w ciągu doby korzystając z różnych frameworków i łącząc API, tj. moduły różnych serwisów społecznościowych. Eksperyment się udał i kilka z tych zrobionych w 24 godziny projektów funkcjonuje do dziś.

FoodCamp jest z kolei praktyczną realizacją objazdowego modelu barcampu: robimy spotkania tematyczne, zapraszamy ciekawych ludzi i sprofilowanych uczestników rzeczywiście zainteresowanych e-commerce, social media w danej branży, organizujemy zamkniętą część warsztatową. Jako firma NetGuru chcemy wejść w branżę gastronomiczną i pokazać jej możliwe innowacje na bazie sieci społecznościowych i Web 2.0, ale w tym celu musimy tę branżę poznać. Pierwsza edycja FoodCamp odbyła się pod koniec czerwca w Warszawie. Mówiliśmy restauratorom o współpracy z blogerami, marketingu partyzanckim, wykorzystania Facebooka. Jesteśmy przekonani, że branża gastronomiczna potrzebuje tej wiedzy i będziemy organizować kolejne foodcampy.

O idealnym barcampie

Można powiedzieć, że jesteśmy fanatykami spotkań typu barcamp. Ostatnio byliśmy na Litwie, Łotwie, w Berlinie i w Londynie, zastanawiając się przy okazji, czy uda nam się wreszcie wprowadzić w Polsce dynamiczną, otwartą agendę, charakterystyczną dla tego rodzaju imprez na świecie, a niezwykle trudną do zaszczepienia w Polsce. Chodzi o to, by móc zawiesić na ścianie siatkę godzin i sal i pozwolić ludziom na wpisanie się z tym, co chcieliby powiedzieć innym. Polacy z trudnych do określenia względów czekają na to, aż odezwie się ktoś.... trudno powiedzieć, bardziej kompetentny? To, czego brakuje na polskich barcampach, to otwarta, dynamiczna dyskusja, dzięki której spotkania te przestaną być jedynie mniej formalnymi konferencjami z przylepioną - trochę bezprawnie - etykietką "Wymyślone w Dolinie Krzemowej".

Oceń artykuł

średnio: 2.3 liczba ocen: 2

Komentarze (2)

adam.zygadlewicz

23-07-2010 01:14

@Bob podstawą tych spotkań jest networking. wiele rzeczy dzieje się w kuluarach a pozornie zbędna agenda jest często potrzebna aby zachęcić do przyjścia tych którzy barcampów jeszcze nie znają. prelegent nie otrzymuje wynagrodzenia od organizatora barcampu wiec spodziewanie sie ze nie bedzie sie lansowal i sprzedawal wiedze za darmo jest naiwne :) z drugiej strony uwazasz ze inwestycja 1-2 tys. zł w konferencje ma większe ROI? ... bo ja nie. staramy sie myslec pozytywnie, czesc prelegentow stara sie przekazac praktyczna wiedze... generalnie niektorzy sie staraja wiec nie mozna negowac wszystkiego i generalizowac ze najlepiej zaplacic 1mln dolarów za prywatne szkolenie :)

~Bob

07-07-2010 09:10

Badzmy szczerzy, te wszystkie barcampy, shopcampy sa realizowane tylko w celu bicia piany i promocji poszczegolnych prelegentów. W wiekszosci przypadkow nie dowiesz sie tam nic nowego poza tym co mozna znalezc w Sieci. Tajniki sprzedazy czy marketingu nie sa zdradzane na takich eventach bo nikt nie strzeli sobie w kolano.

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88