EN FACE: prof. Andrzej Tarlecki...
... z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Rady Nagrody im. Witolda Lipskiego.
O MATEMATYCZNYCH PODSTAWACH INFORMATYKI
Informatyka bazuje na dwóch podstawach. Jedna to elektronika - technika związana z komputerem jako maszyną. Druga to wiedza jak komputery wykorzystać, jak pisać wysokiej jakości oprogramowanie, które czyni sprzęt użytecznym. I podstawowe metody temu właśnie służące wyrastają z matematyki. Przy czym, ważniejszy jest tu matematyczny aparat pojęciowy niż konkretne techniki. Po matematykach informatycy odziedziczyli umiejętność tworzenia i badania nowych pojęć potrzebnych do rozwiązywania problemów.
Związki informatyki z matematyką istnieją też poprzez świat wielkich obliczeń. Alan Turing, który był matematykiem, stworzył teorię obliczeń jako podstawę informatyki oraz matematyczną metodę weryfikacji poprawności oprogramowania, którą potem inni rozwijali. Uczyli jak budować programy, jak mówić o programach w sposób systematyczny - nie jako o prostych instrukcjach dla komputera, ale o dużych, niezwykle złożonych systemach oprogramowania, bazujących na skomplikowanych systemach pojęciowych, które mają umożliwiać zrobienie tego, co ma być zrobione.
Dzisiaj na rynku IT często się o tym zapomina. Mamy do czynienia z rozwojem informatyki ad hoc. Na rynek wypuszczane są programy nie do końca doprecyzowane pojęciowo, strukturalnie. W efekcie zbyt często wszystko zaczyna działać byle jak, nie do końca precyzyjnie i nie do końca poprawnie.
O SZANSACH MŁODYCH, POLSKICH NAUKOWCÓW
Polska nauka ma szanse na sukcesy w skali globalnej. Świat stoi dzisiaj otworem przed młodymi ludźmi chcącymi iść drogą rozwoju naukowego. Mamy świetnych studentów, z pasją, zainteresowanych rzeczywiście informatyką i dobrze do jej studiowania przygotowanych, m.in. przez Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci, który wspiera młode talenty. Trafia do nas też młodzież z olimpiad informatycznych, czy konkursów algorytmicznych.
Część z tych wybitnie uzdolnionych młodych ludzi idzie po studiach do biznesu, a część wybiera pracę naukową. Mogą od razu uczestniczyć w światowym życiu naukowym, od nich zależy, jak z tego skorzystają. Jedni wyjeżdżają na stałe na zagraniczne uczelnie, inni robią doktoraty za granicą i wracają, a jeszcze inni zostają w kraju i pracują w polskich uczelniach. Wszyscy mają równe szanse na dostęp do światowej czołówki naukowej.
Pracując w kraju też można robić badania na światowym poziomie i czynnie uczestniczyć w światowym życiu naukowym. Nie trzeba wyjeżdżać za granicę, aby mieć dobry kontakt ze światową czołówką. Ten kontakt jest niezbędny, ale można go dzisiaj realizować na wiele różnych sposobów - można jeździć na konferencje, jest dostęp do najnowszej literatury, rozwinęły się nowe techniki komunikacji. Wybitni specjaliści przyjeżdżają też do Polski - na organizowane u nas konferencje, z wykładami na nasze uczelnie.
O NAGRODZIE IM. WITOLDA LIPSKIEGO
Ta nagroda ma wskazywać na młodych polskich naukowców, którzy robią ciekawe, wartościowe rzeczy w dziedzinie informatyki, promować ich osiągnięcia. Takich osób jest w polskim środowisku naukowym naprawdę wiele. Co roku zgłaszani są świetni kandydaci, których dorobek obejmuje wybitne, będące na bardzo wysokim poziomie, ponadprzeciętne prace naukowe. Jest kłopot z wyborem laureata, bo jest naprawdę dużo ciekawych propozycji. Oni też potem osiągają znaczące sukcesy na polu naukowym, są widoczni w światowej czołówce swojej dziedziny.
Poprzez Nagrodę honorujemy najlepszych, ale też pokazujemy innym, że wśród nas są jednostki wybitne i że warto się starać, bo uzyskane efekty i wyniki są zauważane, wysoko oceniane i wyróżniane. To jest także oddziaływanie na opinię społeczną, uwrażliwianie na ludzi uzdolnionych i ich dokonania.
Nagroda imienia Witolda Lipskiego to swego rodzaju docenienie społeczne tego, co nasi młodzi naukowcy robią w zakresie informatyki. To także szansa dla nich na wyraziste zaistnienie w środowisku naukowym, zauważenie przez osoby liczące się w tej dziedzinie, możliwość nawiązania kontaktów i relacji, które mogą potem być przydatne przy prowadzeniu projektów badawczych. Laureaci konkursu są rozpoznawalni w środowiskach naukowych. Informacja o nich idzie w świat przez badaczy, którzy mają kontakty międzynarodowe, a też i sama Nagroda jest coraz lepiej znana na świecie.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę http://nagrodalipskiego.mimuw.edu.pl .
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Ehh, co za bzdura. Majaczenie. W Polsce nie ma zadnej mobilności kadry, chyba że na Zachód w jedną stronę. Nie zdarza sie sytuacja, zeby doktor po MIM kontynuował pracę naukową w na jednej z polskich uczelni poza Warszawą. Ponieważ systemowo nie ma dla niego etatów, nie ma w ogóle drogi kariery. To ze w Polsce można robić naukę jest więc majaczeniem. Można się udusić. A to ze przyjeżdżają światowej klasy wykładowcy. To jest poważny argument. Równie poważny był w czasach PRL, tez przyjeżdżali, i to nie tylko radieccy nobliści, w Polsc odbywały sie najwazniejsze światowe konferencje. I co z tego wyynika konkretnie, prof. Tarlecki?
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






