Pętaki internetowe

Subskrybuj RSS A A A
29 września 2003
Piotr Kowalski

Prawa ekonomii w dzisiejszym skomercjalizowanym świecie wydają się nie wkraczać we wszystkie dziedziny życia. Przede wszystkim prawa popytu i podaży, jako najbardziej naturalne i nie związane li tylko z komercyjną stroną egzystencji, wydają się nie zawsze pozostawać w miarę stabilnej równowadze. Jeśli istnieje popyt na ładną pogodę, trudno liczyć, że jej podaż będzie narastała w miarę zapotrzebowania. Podobnie zresztą sprawa przedstawia się z mądrością, urodą i wszelkimi materialnymi i niematerialnymi, a niezależnymi od woli i ludzkich sił wytwórczych zjawiskami i obiektami, których okazuje się zawsze za mało lub za dużo, a wyrównać tego nie sposób.

Prawa ekonomii w dzisiejszym skomercjalizowanym świecie wydają się nie wkraczać we wszystkie dziedziny życia. Przede wszystkim prawa popytu i podaży, jako najbardziej naturalne i nie związane li tylko z komercyjną stroną egzystencji, wydają się nie zawsze pozostawać w miarę stabilnej równowadze. Jeśli istnieje popyt na ładną pogodę, trudno liczyć, że jej podaż będzie narastała w miarę zapotrzebowania. Podobnie zresztą sprawa przedstawia się z mądrością, urodą i wszelkimi materialnymi i niematerialnymi, a niezależnymi od woli i ludzkich sił wytwórczych zjawiskami i obiektami, których okazuje się zawsze za mało lub za dużo, a wyrównać tego nie sposób.

Jakże szczególnie dobrze owo rozchwianie widać w pewnych aspektach technologii komputerowych, które zdawałoby się na obecnym etapie istnieją i ewoluują dynamicznie jedynie dzięki bodźcom jak najbardziej komercyjnej natury. Obserwujemy otóż coraz znaczniejszy i nie poparty żadnym zapotrzebowaniem rozwój produkcji wirusów, trojanów oraz wszelkiego robactwa internetowego. Ekonomiści mogliby w głowę zachodzić, jak to możliwe z biznesowego punktu widzenia, że produkuje się coś, czego nikt nie chce, a wręcz każdy wydaje już całkiem poważne środki, aby czasami nie zostać tym paskudztwem obdarowany.

Sieciowych prezentów - niespodzianek mrowie wala się od komputera do komputera, zatruwając życie ich ofiarom. Skoro jednak nikt nie czerpie bezpośrednich korzyści finansowych z programowania wirusów, to dlaczego ich autorzy produkują coraz nowsze i urozmaicone ich wersje? Czyżby nastała ponownie moda na prace społeczne, z tym że społecznie szkodliwe dla odmiany. A może dopatrywać się tu należy podwójnego dna, gdzie pod przykrywką ochrony antywirusowej rozwija się cały przemysł temu służący. Wydaje się takie rozumowanie zbyt prostackie i uwłaczające młodzieńczej fantazji całkiem bezinteresownie zatruwających życie na naszej planecie pryszczatych pętaków.

O tym, że smarkacz może skonstruować szkodliwy program, przypuszczali wszyscy od dawna, gdyż każdy inny, zdrowo myślący człowiek nie traciłby czasu na rzeczy nie przynoszące wymiernych korzyści. Eksperci z brytyjskiej firmy Sophos, zajmującej się produkcją programów antywirusowych, stworzyli nawet modelowy profil hakera, będącego mężczyzną w wieku 14-34 lat, posiadającego obsesję na punkcie komputerów.

Ów statystyczny haker jest społecznie nieprzystosowany, nie ma dziewczyny, prawdopodobnie więc w geście rozpaczy wytwarza programy, które wypuszczone w sieć pozostawiają jakiś znak jego bytności na tym padole. Czyżby nowoczesna forma oznaczania wirtualnego terenu - taki pies internetowy, podnoszący nogę pod każdym serwerem zamiast pod drzewkiem. Czemu jednak winne sympatyczne pieski, żem użył ich do tak nieprzystojnego przyrównania?

W obronie przed atakami autorzy systemów uszczelniają luki w swoim oprogramowaniu, które to luki byłyby zupełnie bez znaczenia dla zastosowań, gdyby nie ataki na nie. O ile są kraje, w których uczciwość obywateli jest tak duża, że nawet nie trzeba zamykać domu na klucz, o tyle trudno spodziewać się kultywowania regionalnej uczciwości we wszędobylskim Internecie. Jedyną szansą na wyleczenie hakerów i innych "pętaków internetowych" wydaje się to, że w końcu znajdą sobie jakieś dziewczyny - jeśli jeszcze potrafią stanąć twarzą w twarz z drugim człowiekiem.

Oceń artykuł

średnio: 4.4 liczba ocen: 2

Komentarze (1)

dZiKi

28-07-2006 00:05

Krótki, treściwy i dobry tekst. Nic dodać, nic ująć. Szkoda tylko, że ludzi tak mało obchodzi bezpieczeństwo ich komputerów...

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88