Dekalog świadomego klienta

Subskrybuj RSS A A A
29 września 2003
Antoni Bielewicz

W czasach, gdy wszyscy sprzedają wszystko i wszystkim, a ofertę skierowaną do polskich małych i średnich firm przygotowują nawet największe światowe koncerny informatyczne, dobór odpowiedniego dostawcy IT przestał być sprawą łatwą.

W czasach, gdy wszyscy sprzedają wszystko i wszystkim, a ofertę skierowaną do polskich małych i średnich firm przygotowują nawet największe światowe koncerny informatyczne, dobór odpowiedniego dostawcy IT przestał być sprawą łatwą.

Kiedyś podjęcie decyzji o zakupie systemu informatycznego czy wynajęciu firmy usługowej było łatwiejsze. Na dynamicznie rozwijającym się rynku, na którym każdy dostawca mógł uszczknąć coś dla siebie, istniały wyraźnie wytyczone linie demarkacyjne. Wielkie koncerny i największe krajowe spółki IT skupiały się na sprzedaży aplikacji największym odbiorcom bankowym, telekomunikacyjnym i przemysłowym, zostawiając rynek małych i średnich przedsiębiorstw rzeszy wyspecjalizowanych producentów, często o zasięgu regionalnym.

Głęboki kryzys, a także perspektywy, otwierające się przed małymi przedsiębiorstwami, w kontekście wejścia do Unii Europejskiej, sprawiły, że dziś z ofertą dla rynku małych i średnich przedsiębiorstw wychodzą niemal wszyscy dostawcy technologii informatycznej. To oczywiście oznacza większą możliwość wyboru i większą konkurencję pomiędzy dostawcami, która niemal zawsze odbywa się z korzyścią dla klienta. Niestety, oznacza również większy problem związany z wyborem rozwiązania. Wyborem, który jest obarczony dużym ryzykiem. Dlatego decydując się na współpracę z określonym dostawcą, trzeba kierować się kilkoma kluczowymi zasadami.

Dostajesz tyle, ile włożysz

Już na wstępie trzeba oswoić się ze świadomością, że zarówno wybór dostawcy, zakup systemu, jak i jego późniejsze wdrożenie wymagają dużych nakładów pracy ze strony przedsiębiorstwa. W przypadku inwestycji w informatykę postawa: "płacę i wymagam" nie ma racji bytu. Korzyści odniesione z podpisanego kontraktu są wprost proporcjonalne do nakładów pracy poniesionych przez zarząd i pracowników przedsiębiorstwa.

Jeszcze przed przystąpieniem do przeglądu ofert trzeba dokładnie przemyśleć i doprecyzować cel, dla którego decydujemy się na zakup systemu lub usługi IT. Czemu ma służyć system? Jakie problemy ma rozwiązywać? Co system powinien usprawnić? Nieumiejętność odpowiedzi na te pytania czyni kupującego podatnym na manipulacje ze strony dostawców.

Jasno zarysowany cel może również pomóc w przekonaniu pracowników firmy do planów zarządu. Nawet najzręczniejszy dostawca i najlepszy system nie gwarantują sukcesu, jeśli pracownicy (a więc i przyszli użytkownicy) będą sabotować projekt. Na pewno nie warto traktować planów i systemu w charakterze straszaka, dyscyplinującego pracowników i zmuszającego ich do większej obowiązkowości.

Wybieraj tylko sprawdzonych dostawców

To truizm. Zapomina o nim jednak wielu przedsiębiorców. Menedżer nie mający doświadczeń, związanych z nowoczesnymi technologiami, w kontakcie z doświadczonym handlowcem jest praktycznie bezbronny. Nie ma wiedzy, która pozwoliłaby mu zweryfikować obietnice składane przez dostawcę.

Dlatego też powinien przynajmniej po części zdać się na doświadczenia innych. Wypytać o opinię innych klientów, obsługiwanych przez potencjalnego oferenta. Czy firma realizowała już podobne projekty? Czy ma doświadczenia w pracy ze spółkami, podobnej wielkości i o tym samym charakterze działalności? Nie powinien przy tym opierać się jedynie na tzw. klientach referencyjnych, polecanych mu przez dostawcę. Od nich prawdopodobnie nie usłyszy złego słowa na temat warunków współpracy i poziomu obsługi. Warto samodzielnie poszukać osób zorientowanych w realiach współpracy z dostawcą.

Podejmując decyzję o zakupie, nie może kierować się prestiżem wynikającym z faktu, iż "nasz" dostawca obsługuje duże i znane przedsiębiorstwa. To, że jakiś system sprawdził się w wielkiej instytucji, nie stanowi żadnej gwarancji dla firmy o mniejszej skali. Jak obrazowo mówi jeden z doświadczonych menedżerów: "Fakt, że nasz bogaty kuzyn ma mercedesa, nie musi oznaczać, iż my też wóz musimy za wszelką cenę mieć".

Nie warto również kupować systemów nadmiarowych, licząc, że ich funkcjonalność zostanie wykorzystana w przyszłości wraz z rozwojem firmy. To może nigdy nie nastąpić, a nawet jeśli nastąpi, nie sposób przewidzieć, jak do tego czasu zmieni się technologia. Kto wie, może w przyszłości pojawią się rozwiązania lepiej dostosowane do charakteru działalności firmy?

Znajdź partnera o podobnej skali

Wbrew pozorom wielkość dostawcy nie stanowi dostatecznej gwarancji dla potencjalnych klientów. Dlatego też dokonując oceny ofert, nie warto nadmiernie faworyzować firm dużych. Jak pokazuje historia branży informatycznej, z rynku znikają zarówno małe, jak i duże firmy.

Przypadki wielu przedsiębiorstw świadczą o tym, że wielcy dostawcy IT potrafią odnosić się do odbiorców z sektora MSP z pewnym lekceważeniem (zwłaszcza, gdy w perspektywie mają jakiegoś większego klienta). Działający na mniejszą skalę dostawca często lepiej zrozumie i zaspokoi potrzeby przedsiębiorstwa średniej wielkości.

Zwróć uwagę na poziom wsparcia

Weryfikując oferty dostawców, należy zwrócić uwagę nie tylko na cenę i kompetencje specjalistów, ale także na poziom wsparcia po sprzedaży. Prace nad rozwojem systemu rzadko kończą się w momencie wdrożenia. Jeszcze długo po jego zakończeniu konieczne są jakieś poprawki i uzupełnienia, dostosowujące system do zmieniającego się stanu prawnego, a także uszczelniające go w miarę odkrywania w nim kolejnych luk.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88