Potencjał trwania Grupy TP

Subskrybuj RSS A A A
12 kwietnia 2010 8:10
Piotr Rutkowski

Nasz superoperator, Telekomunikacja Polska, przedstawił niedawno swój plan strategiczny. Na stronie inwestorskiej TP można znaleźć sześciominutowy spot prezesa Macieja Wituckiego. Inwestorzy mogą być jednak nieco zdezorientowani, ponieważ prezes nie zwraca się wcale do nich, ale do pracowników.

Strategia TP nie zachwyca, bo to strategia rozwagi i przetrwania w czasach głębokiego kryzysu gospodarczego, trwanie na fali łagodnej ewolucyjnej inercji wobec wszystkiego co zmusza do zmian: nowych technologii, warunków rynkowych, regulacji. To próba znalezienia kompromisu pomiędzy koniecznością dopasowania do rynku, którego słabości wbrew obiegowym opiniom, nie są wyłączną domeną TP, a chęcią sprostania oczekiwaniom francuskiego właściciela. Zarząd TP nie jest w łatwej sytuacji, bo zapewne nie do końca zna plany niedawno zmienionego prezesa France Telecom, firmy z dużym udziałem państwa, którą nie było stać na wykrzesanie z siebie ryzykownej innowacji w reakcji na światowy kryzys.

TP cieszy się stabilnością regulacyjną, odsunięciem groźby podziału na część hurtową i detaliczną. Nie słychać dawnej, wojennej retoryki w relacjach z regulatorem, ale też nie widać propozycji, by ten kupiony od regulatora czas wykorzystać na innowacyjne zmiany w oferowaniu produktów hurtowych innym operatorom. Zamiast tego jest ryzykowna politycznie strategia wykorzystania poprawnych relacji z regulatorem do artykułowania kolejnych ustępstw w zamian za obietnice. Regulator zamraża stawki rozliczeń międzyoperatorskich za zakańczanie połączeń w sieciach ruchomych MTR. Ma to podobno ułatwić planowanie inwestycji w sieci komórkowe czwartej generacji, ale przez to abonenci muszą poczekać na obniżki cen, a zbyt wysokie ceny nie sprzyjają rozwojowi rynku nowych aplikacji. Pojawia się oczekiwanie, by w największych aglomeracjach znieść wobec TP obowiązki regulacyjne, pod pretekstem występującej tam konkurencji, chociaż TP oddała te rynki w warunkach, kiedy mogła mieć niezakłóconą przewagę, a z wykonaniem kwestionowanych obecnie obowiązków często się ociągała. Czy nie lepiej byłoby rozważać wycofywanie się ze stosowania narzędzi dyscyplinujących TP w warunkach, kiedy będzie konkurencyjna, hurtowa, a nie tylko detaliczna, oferta usług, zamiast robić to a-konto obiecanych inwestycji?

Co powie mama?

Mówienie - w jakimkolwiek kontekście - o telefonii stacjonarnej jako jednym z filarów planu strategicznego TP w sytuacji, kiedy firma traci dynamicznie przede wszystkim rynek dostępu szerokopasmowego, jest dziwacznie archaiczne. Widać tu ślad francuskiej strategii France Telecom, gdzie w diametralnie innych warunkach rynkowych chce się utrzymać zupełnie inaczej uciekających abonentów przy pomocy usług głosowych specjalnej jakości. Również deklaracja wypłaty dywidendy wygląda na skierowaną do FT, głównego właściciela TP. Jak takie koncepcje powiązać z ogromnymi potrzebami inwestycyjnymi i koniecznością budowania wartości firmy? W strategii mówi się o zakupach systemów IT usprawniających zarządzanie spółką, systemach obsługi klienta CRM, które mają znieść zwyczaj stawiania pieczątek na jakichś drukach. Nie widać natomiast przekonujących wyjaśnień w sprawie inwestycji w sieci dostępowe, sposobu realizacji zobowiązań inwestycyjnych w ramach porozumienia z UKE, inwestycji uzupełniających sieci budowane przez samorządy za pieniądze unijne, w tym w ramach regionalnych programów operacyjnych i programu Rozwój Polski Wschodniej. Nie ma też informacji, na czym mają polegać inwestycje kluczowe w 10 największych aglomeracjach.

Komórki do wynajęcia

Chyba jedynym z nielicznych tematów, który ożywił przerwę na kawę analityków rynkowych przysłuchujących się strategii TP, była zapowiedź przymiarek do zakupów na rynku krajowym. Prezes TP zadeklarował, że ma do wydania 8 mld zł i wskazał otwarcie, chociaż niekoniecznie szczerze, jeden z konkretnych celów - operatora komórkowego Play.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (1)

~Martin

13-04-2010 14:34

TP może osiągnąć autentyczny sukces kiedy paradoksalnie odejdą od niej wszyscy klienci.Zmusi to tym samym jej władze do zmiany sloganu organizacyjnego z dotychczasowego brzmiącego"Chciwość i jeszcze raz chciwość tylko nie uczciwość" na bardziej przyjazny użytkownikom "Uczciwość,jakość i niska cena jeszcze nigdy tak nie było!"

Najnowsze

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88