Sąd

Subskrybuj RSS A A A
16 marca 2010
Piotr Kowalski

W dzisiejszych czasach ofiara musi udowadniać swoją niewinność. Przynajmniej w naszym kraju panuje jakaś taka dziwna tendencja. Miejmy nadzieję, że wreszcie się to zmieni i każdy będzie miał prawo do obrony siebie, rodziny i swojej własności. No i najważniejsze - nie będzie musiał dozować środków obrony, aby zbytnio nie skrzywdzić napastników. Zazwyczaj ten ostatni warunek sprawia najwięcej kłopotów obywatelom, którzy nie są mistrzami sztuk walki.

Lokalny Informatyk uczestniczył w bójce z dwoma osobnikami, za co stanął przed obliczem sądu z zarzutem pobicia. "Dlaczego oskarżony pobił tych dwóch obywateli?" - zadał pytanie Sąd. "Bo się broniłem" - odpowiedział Lokalny. "To się oskarżony za mocno bronił. Skutki są dosyć opłakane: złamany nos, wybite dwa zęby, złamana kość szczękowa" - Sąd wyliczał winy Lokalnego. "Nie umiem się słabo bronić. Aby obrona była skuteczna, musi być mocna" - tłumaczył się Lokalny. "Musiała być aż tak mocna? Przecież można było obezwładnić tylko, nie czyniąc szkody" - Sąd prowadził sprawę do przewidywalnego finału. "Nie jestem mistrzem sztuk walki i nie potrafię subtelnie dozować metod obrony" - wyjaśniał Lokalny. "A szkoda, bo grozi oskarżonemu kara za pobicie. Dlaczego oskarżony bił?" - kontynuował Sąd. "Już mówiłem! Broniłem się. Rzucili się na mnie, to co miałem robić?" - rzekł Lokalny. "Może poszkodowani mieli jakiś powód ku temu?" - ustalał Sąd. "Powód? Tak, chcieli mi ukraść laptop, który niosłem" - Lokalny odkrył sedno sprawy. "No więc właśnie. Oskarżony sprowokował obnosząc się z drogim sprzętem w miejscu publicznym. Gdyby nie to, poszkodowani nie odnieśliby uszkodzeń ciała. Policja na stronie internetowej podaje, w jaki sposób unikać konfliktów w miejscach publicznych. Nie trzeba wchodzić w kontakt wzrokowy z grupami, nie nosić kosztownych rzeczy. Wystarczyło dostosować się do tych porad. W końcu mógł oskarżony przewieźć laptop samochodem" - Sąd prostował ścieżki postępowania Lokalnego. "Ja go przewiozłem samochodem. To się stało, gdy szedłem z parkingu do domu. W kontakt wzrokowy nie wchodziłem. To ci złodzieje dopadli mnie znienacka" - tłumaczył Lokalny. "Proszę nie używać wobec poszkodowanych szkalujących określeń. Poszkodowani niczego nie ukradli oskarżonemu" - pouczał Sąd. "Ale usiłowali" - upierał się Lokalny. "Nie mamy na to dowodów. Na razie dysponujemy twardymi dowodami w postaci obdukcji lekarskiej, które świadczą o wyjątkowej brutalności oskarżonego" - Sąd był coraz bliższy ogłoszenia wyroku.

W zasadzie całej sprawy by nie było, gdyby Szef nie kazał skonfigurować ustawień kamery internetowej w swoim laptopie, co Lokalny postanowił zrobić już w domu po spożyciu kolacji i piwka. Wynika z tego jasno, że branie roboty do domu nie jest zbyt zdrowe.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88