Obywatelstwo informacyjne

Subskrybuj RSS A A A
2 marca 2010
Piotr Rutkowski

Kiedy Donald Tusk zaobserwował reakcję internetowych forów na pomysł blokowania "niegrzecznych" stron, zadziałał zgodnie z zasadami marketingu politycznego. Zorganizował spotkanie, bo pojawiła się luka pomiędzy wiedzą i kompetencjami rządowych legislatorów a doświadczeniem rosnącego elektoratu internautów.



Problemy horyzontalne w biznesie rozwiązuje się przez budżety zadaniowe i nowe sposoby zarządzania macierzowego. Podstawy struktury administracji rządowej są określone przez Konstytucję. Na pewno warto je w trakcie nadchodzącej debaty konstytucyjnej ponownie przedyskutować.

Własność prawa

Biblia biurokratów, KPA, całkowicie anachronicznie utwierdza urzędników w przekonaniu, że petent powinien dowieść swojego interesu prawnego, by uczestniczyć w rozprawie administracyjnej, a na dodatek, najlepiej, aby przyszedł do urzędu w imieniu oficjalnie zarejestrowanej, reprezentatywnej organizacji, stowarzyszenia, izby gospodarczej. Słuszną irytację zaawansowanych użytkowników technologii informacyjnych budzi monopolizowanie przez biurokratów legislacji i polityki. W czasach, kiedy w codziennych, życiowych rozstrzygnięciach tak często pomocne są zasoby informacyjne i serwisy internetowe, nie sposób tego zrozumieć. Postulat poprawy przejrzystości procesu przygotowania ustaw na wczesnym etapie, kiedy tworzy się je w rządzie, nie musi oznaczać, że każdy chce i potrafi je zrozumieć, sensownie komentować i ma na to czas. Chodzi raczej o to, by nie gubić tych, którzy mogą wnieść coś wartościowego do debaty społecznej, natomiast uczestniczenie rozumieją inaczej niż organizowanie się w partie, profesjonalne grupy lobbystyczne czy okazywanie legitymacji organizacyjnej.

W procesie tworzenia prawa zbyt często możemy zauważyć, że argumenty za nowymi rozwiązaniami są używane instrumentalnie przez grupy interesów, którym chodzi o coś zupełnie innego. Tak może być z tą nieszczęsną pedofilią dopisaną do ustawy hazardowej, blokowaniem hazardu oferowanego online z zagranicy, odcinaniem od Internetu osób ściągających muzykę, zakazem stawiania nowych radiowych stacji bazowych w uzdrowiskach, wprowadzeniem sądowej rejestracji stron internetowych, a nawet walką z uprawnieniami policji w imię wolności. Przykłady ściemniania intencji poprzez nośne medialnie, ale odległe od meritum argumenty można mnożyć we wszystkich dziedzinach.

Zanim rozstrzygniemy wszystkie społeczne i kulturowe problemy oraz uzgodnimy, jak stłumić w Internecie rzeczywiste lub domniemane zło, zanim zaproponujemy założenia techniczne zinformatyzowania wszystkiego, zróbmy na razie coś prostego. Wykorzystajmy kapitał społeczny, publikując na stronach rządowych założenia, analizy i dokumenty robocze na wszystkich etapach prac legislacyjnych, ukazując bieżące przesłanki proponowanych rozwiązań. Kluczowe jest, by była to komunikacja interaktywna i uwierzytelniona, wskazująca prawdziwych autorów i przybliżająca przesłanki, jakimi się kierują autorzy.

Trudno się dziwić, że mechanizm konsultacji publicznych też staje się polem dyskusji. Niektórzy pytają, ile będzie kosztować ta nowa zabawka i czy trzeba wybrać nową platformę technologiczną. Zawsze też można odpowiedzieć pytaniem, ile nas będzie kosztować brak okazji do otwartej dyskusji.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88