Firma z polecenia

Subskrybuj RSS A A A
9 lutego 2010
Dorota Konowrocka

Referencje nadal są jednym z najsilniejszych instrumentów obniżania ryzyka związanego z wdrożeniem systemu informatycznego. O ile wie się, gdzie ich szukać, o co zapytać i na co zwrócić uwagę.



Trzeba jednak pamiętać, że to, co dla jednego klienta jest satysfakcjonujące, dla innego może być zupełnie nieakceptowalne. Dlatego lepiej pytać nie o subiektywną wydajność czy poziom serwisu, ale o liczbę rozliczanych miesięcznie transakcji, liczbę jednocześnie pracujących użytkowników czy czas dostępności systemu. Co więcej, na ocenę współpracy z dostawcą mogą mieć - i często mają - wpływ subiektywne sympatie i antypatie oraz rola, którą dana osoba odegrała w projekcie. Ktoś, kto forsował wdrożenie zupełnie innego systemu i został ostatecznie przegłosowany, może wyolbrzymiać problemy podczas wdrożenia i późniejszej współpracy z dostawcą, nadmiernie krytycznie oceniać system i pesymistycznie oceniać jego potencjał rozwojowy. Z kolei osoba, która czuje się odpowiedzialna za wybór tego, a nie innego systemu, będzie bronić jego możliwości i bagatelizować zawirowania, których doświadczyła firma na etapie wdrożenia. Opinia użytkownika o dostawcy może być wreszcie zabarwiona mniej lub bardziej uświadomioną chęcią obrony jego interesów: brak kolejnych klientów i kłopoty finansowe dostawcy, to problem również dla związanego z nim długoletnią umową klienta. W interesie klienta jest długie i szczęśliwe życie dostawcy, który w sprzyjających warunkach będzie nadal rozwijał i udoskonalał swoje produkty.

Wielu doświadczonych użytkowników zauważa jednak, że kilkugodzinne w najlepszym wypadku wizyty referencyjne są zazwyczaj po prostu zbyt krótkie, by czegoś się naprawdę dowiedzieć. O wiele bardziej wartościowe są nieformalne kontakty z kolegami z innych firm, które pozwalają zdobyć wiedzę nie tylko o referencjach pozytywnych, ale też negatywnych oraz wyrobić sobie zdanie na temat możliwości systemu i dostawcy.

Czy warto przyjmować wizyty referencyjne?

Wizyty referencyjne to nie tylko obciążenie dla przyjmującej je firmy. Zazwyczaj jest to szansa przeprowadzenia w miłej, nieformalnej atmosferze interesującej dyskusji o współczesnej technologii wspierającej biznes, wymiany rynkowych plotek, być może nawiązania pożytecznych kontaktów. Wizyta referencyjna jest jak minikonferencja branżowa, podczas której można podzielić się własnymi pomysłami i posłuchać o koncepcjach rozwijanych gdzie indziej. Potencjalny klient jest często dobrze zorientowany w tym, co i za ile jest obecnie dostępne na rynku i tymi pożytecznymi informacjami może służyć klientowi referencyjnemu.

Komentarz
Przeprowadziliśmy ostatnio ankietę wśród klientów, pytając ich, czy chcą brać udział w programie referencyjnym EpicValue. Wśród klientów 15% zadeklarowało chęć przyjmowania wizyt referencyjnych, 36% poprosiło o więcej szczegółów, 50% odmówiło. Ewentualne benefity dla klientów referencyjnych nie są tak łatwo mierzalne, jak mogłoby się wydawać, ale rzeczywiście klienci referencyjni mogą liczyć na nieco lepsze traktowanie, szybsze rozwiązywanie zgłaszanych problemów i mają nieco lepszą pozycję negocjacyjną przy podpisywaniu kolejnych kontraktów. Są też zapraszani jako pierwsi w charakterze betatesterów nowych wersji kolejnych modułów. Referencyjne są firmy i duże, i małe. To, czy firma chętnie rekomenduje nas innym, zależy od charakteru ludzi odpowiedzialnych w niej za projekty informatyczne. Jeśli są entuzjastycznie nastawieni do nowych możliwości, chcą być w kontakcie z najnowszymi trendami, to chętnie korzystają z okazji podyskutowania o interesujących w końcu zagadnieniach z kolegami po fachu. Czasem ich rekomendacje są zaskakujące nawet dla nas. Ostatnio otrzymaliśmy zlecenie wdrożenia systemu od firmy, w której wcale nie ubiegaliśmy się o kontrakt. Okazało się jednak, że zostaliśmy jej poleceni przez zaprzyjaźnioną firmę z branży, która przeszła z nami cały proces oceny systemu, uznała, że nasz system z pewnych względów nie jest dla niej odpowiedni, ale będzie idealny właśnie dla firmy, która się do nas zgłosiła.
Marcin Sokołowski, Epicor

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1
« wstecz 1  2  3 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88