Pod hiszpańskim przewodem

Subskrybuj RSS A A A
9 lutego 2010
Piotr Rutkowski

Ostatnie uderzenie zegara na Puerta del Sol obwieszczające objęcie przez Hiszpanię przewodnictwa Unii Europejskiej przypomniało, że Polska będzie miała okazję do podobnego święta za niespełna 550 dni. Jeżeli jest cokolwiek, co Polska mogłaby przy tej okazji wnieść do polityki europejskiej, należało zacząć nad tym pracować już dawno.



Prezydencja hiszpańska przypadła na początek działania nowej Komisji Europejskiej, która rozpocznie pracę po głosowaniu wyznaczonym w Parlamencie Europejskim na 9 lutego. José Manuel Barroso przygotował projekt strategii rozwoju Unii Europejskiej EU2010, który ma zastąpić częściowo zdezaktualizowaną i, jak się okazało, nie w pełni skuteczną Strategię Lizbońską sprzed 10 lat. Zakłada się, że nowa strategia rozwoju europejskiej gospodarki, opublikowana jako formalny projekt w marcu, powinna być przyjęta w czerwcu, czyli jest realna szansa, że uwieńczy ona hiszpańską prezydencję.

Wspólne interesy

Śledząc program dla Hiszpanii w chwili objęcia rotacyjnego przewodnictwa w Unii Europejskiej, trudno nie szukać odniesień do wyzwań czekających Polskę za niespełna półtora roku. Stosunkowo krótka, bo zaledwie sześciomiesięczna prezydencja nie daje wielkiej władzy, ale przewodniczenie pracom Rady Unii Europejskiej to okazja do wpływu na większość kluczowych decyzji. To nie tylko prestiż, czy też, jak to być może widzą niektórzy nasi politycy, zadośćuczynienie za lata, kiedy Polska znajdowała się na marginesie projektu europejskiego lub poza nim. To przede wszystkim obowiązek wzięcia odpowiedzialności za wspólną strategię i rozwój. W powszechnej percepcji i przekazie medialnym, wciąż ważniejsza wydaje się mobilizacja rządu, samorządów i polskich firm przy budowie zasobów infrastruktury przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej niż przygotowanie do prezydencji europejskiej. Zadbano już wprawdzie o nowe lokum w Brukseli dla zwiększonej grupy urzędników, co niestety ma się podobno wiązać z porzuceniem ładnego i nowoczesnego budynku przedstawicielstwa przy Avenue de Tervuern, ale o pracach nad ustaleniem tego, co ma z naszej prezydencji wynikać, słychać znacznie mniej.

Każdy, komu nie jest obca technika unijnych prac legislacyjnych oraz dokumentów politycznych, musi wiedzieć, że ustalone praktyką i prawem unijnym zwykłe procedury i konsultacje trwają w sumie zwykle około dwóch lat. Jeżeli chcielibyśmy zostawić po sześciu miesiącach polskiej prezydencji jakiś własny, autorski ślad, to bierzmy pod uwagę, że już chyba jesteśmy nieco spóźnieni. Być może przeciętny obywatel nie musi wiedzieć wszystkiego, co się planuje w ministerialnych gabinetach, ale opanowana u nas nieźle technika improwizacji może się w warunkach unijnej biurokracji nie sprawdzić, skazując nas na kontrasygnatę dokonań innych.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88