Miliardy na badania i rozwój

Subskrybuj RSS A A A
9 lutego 2010
S. Kosieliński

Polskie przedsiębiorstwa wydają za mało na prace badawczo-rozwojowe. Zwykle poniżej 1% przychodów. Ta tendencja musi ulec zmianie, aby polska gospodarka stała się innowacyjna.

Tylko sześć firm zarejestrowanych w Polsce znalazło się w rankingu 1000 przedsiębiorstw krajów Unii Europejskiej o największych nakładach na prace badawczo-rozwojowe. To BRE Bank, Bioton, Telekomunikacja Polska, Netia, Asseco Poland i PKN Orlen. Część z nich, niestety, tylko ze względu na ogromną skalę swoich obrotów, a nie udział w nich wydatków na R&D. Ewenementem na skalę europejską jest miejsce BRE - nigdzie indziej bank nie przewodzi krajowym firmom w tej dziedzinie. W Polsce tylko Bioton przeznacza na badania ponad 22% przychodów. Pozostałe zadowalają się wydatkami od 3 promili do 3 procent. Najbardziej innowacyjne firmy świata wydają na ten cel 15-25% przychodów.

Chcesz wiedzieć więcej o innowacyjności polskiej gospodarki? Masz innowacyjny projekt, na których chciałbyś zdobyć fundusze? Wejdź na stronę www.computerworld.pl/innowacje.
"Znikome wydatki na R&D np. Telekomunikacji Polskiej, to świadoma polityka spółki-matki, czyli France Telecom, który ma 30. miejsce w rankingu - (najwyżej wśród operatorów) i ewidentnie koncentruje swoją działalność R&D u siebie" - uważa prof. Ryszard Pregiel, prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii. W jego ocenie to naganna postawa, ale z punktu widzenia struktury kosztów, jest jak najbardziej racjonalna. Badań nie warto rozdrabniać, bo wyniki są do wdrożenia na całym świecie.

Projektowanie leków i biotechnologia na czele stawki

Wspomniany raport dzieli sektory gospodarki według intensywności wydatków R&D. I tak, do najwyższej grupy zaliczono projektowanie leków i biotechnologie, wyposażenie i usługi opieki medycznej, następnie sprzęt techniczny oraz oprogramowanie i usługi informatyczne. Trochę niżej zaszeregowano sprzęt elektroniczny, samochody i części motoryzacyjne, sprzęt latający i obronny, maszyny przemysłowe, chemikalia, wreszcie dobra osobiste. Ma to znaczenie w walce o przewagę technologiczną między Europą a USA. Europa wciąż koncentruje się bardziej na usługach i technologiach z tej niższej półki (49% ogólnej sumy wydatków), podczas gdy USA gremialnie postawiły na projektowanie leków, biotechnologię i teleinformatykę (69%).

Chociaż na pierwszym miejscu firm na świecie, które nie szczędzą wydatków na R&D, jest japońska Toyota (7,61 mld euro), w pierwszej pięćdziesiątce dominują firmy amerykańskie (18), następnie europejskie (16), wreszcie japońskie (13). Znowuż patrząc tylko na firmy europejskie, najwięcej pochodzi z Wlk. Brytanii (247), Niemiec (209) i Francji (125). Łącznie 1000 najbardziej innowacyjnych firm Unii zainwestowało w 2008 r. w badania i rozwój 130 mld euro, przy przychodach rzędu 5,7 bln euro, podczas gdy 1000 przedsiębiorstw spoza UE wydało aż 300 mld euro mając przychody na poziomie 8,1 bln euro!

Godna zauważenia jest silna pozycja dostawców technologii telekomunikacyjnych, począwszy od Nokia (nr 2), poprzez Alcatel-Lucent (9), do Ericssona (10). Pierwszą firmą wśród dostawców oprogramowania jest SAP (19), który wydaje na R&D 1,6 mld euro (14,1% przychodu).

Wymyślajmy czy kopiujmy?

Na tym tle nasza gospodarka wygląda blado. "Przeważa finansowanie wydatków R&D ze środków publicznych, które stanowią aż 2/3 wydatków w stosunku do środków prywatnych" - przedstawia wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska. Na razie nie pomagają stosowane przez rząd środki pobudzające innowacyjność. Przyznano raptem 72 kredyty technologiczne, udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, na łączną kwotę 196 mln zł. Status Centrum Badawczo-Rozwojowego przyznano tylko 20 firmowym ośrodkom. Powodem tego są zbyt małe zachęty podatkowe.

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 3
1  2  dalej »

Komentarze (2)

~August XVIII

09-02-2010 13:46

Kolego Redaktorze! A może pokusić się o analizę tych wspaniałych mechanizmów jakimi polska administracja wspiera innowacyjność? Wątpię, żeby wrosło zainteresowanie przedsiębiorców pieniędzmi na R&D jeśli słynny "Bon na innowacje" to max. 15.000,- zł, czyli w jednostce badawczo-rozwojowej jakieś 1,5 osobomiesiąca. To powinno się nazywać "Bon na innowacyjki". Pozdro., August XVIII

~ebork

08-02-2010 11:34

Witam . Szanowny panie Kosieliński pisać aby coś napisać to nie sztuka! Ten artykuł o miliardach na badania to czysta ściema, gdyby pan napisał miliardy na reklamę to bym panu przyznał rację a tak to kicha.... Oglądałem niedawno dyskusję o lekach czemu one muszą być takie drogie to przedstawicielka (zapewne hobbystka) farmaceutów stwierdziła z podniesioną głową że firmy na badania leków przeznaczają aż 17-19 procent dochodów to już po stwierdzeniu prowadzącego że na reklamę wydają ponad 25 procent zaniemówiła i o czym my dyskutujemy. W dobie gdzie jakiś produkt ma dziesiątki zamienników wymuszona siłą reklama w prasie i mediach to rozbój w biały dzień. Precz z wszelką reklamą bo to szary człowiek *MUSI* za nią płacić chce czy nie. Pozdrawiam Gienek

Najnowsze

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88