Przyjaciel czy wróg?

12 styczeń 2010
Marcin Marciniak
Największym zagrożeniem w sieciach społecznościowych jest łatwy dostęp do publikowanych, bez umiaru i na wszelkie tematy, informacji.

Rozwijające się bardzo dynamicznie sieci społecznościowe są znakiem naszych czasów. Dostęp do technologii umożliwiających łatwą publikację informacji sprawia jednak, że użytkownicy piszą zbyt wiele. Udostępniane w ten sposób informacje mogą być wykorzystane przez cyberprzestępców do zwiększenia przychodów ze swojej podziemnej działalności. "Jednym z podstawowych towarów podziemnej ekonomii cyberprzestępców są adresy e-mail. Jest ich bardzo wiele, towar ten jest bardzo tani, sprzedawany masowo. Milion niesortowanych adresów e-mail przyniesie niecałe 10 USD przychodu, dlatego przestępcy szukają sposobów na podniesienie wartości sprzedawanej listy. Jednym z nich jest segmentacja pod względem płci, zainteresowań, branży oraz wielkości firmy, w której dana osoba pracuje" - mówi Rik Ferguson, architekt rozwiązań w firmie Trend Micro.

Obecnie cyberprzestępcy obserwują na żywo publikowane w sieci wpisy, wyciągają z nich informacje o użytkowniku, sprawdzają słowa zwiększające prawdopodobieństwo przeczytania wiadomości i generują wiadomość kierowaną wprost do użytkownika
Rick Ferguson, architekt rozwiązań w firmie Trend Micro
Adresy e-mail, pozyskiwane masowo za pomocą skanerów sieciowych, zwanych żniwiarkami (harvesters), mają niewielką wartość na czarnym rynku. Dopiero połączenie takiej bazy z informacjami pozyskanymi z sieci społecznościowych bardzo podnosi jej wartość, gdyż umożliwia kierowanie spamu do konkretnej grupy odbiorców (na przykład klientów wybranych usług finansowych). To z kolei podwyższa skuteczność kampanii. "Do odpowiedniej segmentacji bazy mogą posłużyć blogi internetowe czy sieci społecznościowe, gdzie ludzie mają tendencję do publikowania zbyt wielu informacji" - dodaje Rik Ferguson.

Uporządkowana baza odbiorców skojarzonych z konkretnymi usługami może być później wykorzystana do precyzyjnie kierowanej kampanii phishingowej, której celem są klienci wybranego banku. Ponieważ celuje się w klientów jednego banku, wzrasta skuteczność ataku, a jednocześnie maleje ryzyko jego przedwczesnego wykrycia. W Polsce zdarzały się już takie ataki, kierowane przeciw klientom kilku banków, wliczając PKO BP (usługa Inteligo), mBank, BPH oraz Pekao SA, chociaż nie były jeszcze kojarzone z danymi z serwisów społecznościowych. Ten etap dopiero jest przed nami.

Rozsiewcy złośliwego oprogramowania

Firma na widelcu
W sieciach społecznościowych można znaleźć bardzo wiele informacji, które absolutnie nie powinny być tam umieszczane. Dokładna analiza publikacji różnych osób umożliwia poznanie zależności służbowych w pracy, wliczając w to służbowe numery wewnętrzne, adresy e-mail, informacje o znajomościach. Niektóre firmy bardzo uważnie strzegą informacji o swojej strukturze wewnętrznej, choćby po to, by minimalizować ryzyko prostych ataków socjotechnicznych. Gdyby jednak przyjrzeć się publikacji informacji w serwisach takich jak Facebook czy LinkedIn lub zawartości prywatnych blogów, czasami można by bez problemów odtworzyć istotną część tej struktury, a nawet detale wewnętrznej komunikacji w firmie.
Ponieważ dostawcy usług e-mail wyposażyli swoje serwery w skanery antywirusowe, przesyłanie złośliwego oprogramowania w załącznikach poczty elektronicznej stało się na tyle trudne, że skuteczność akcji rozsiewania malware'u spadła poniżej akceptowalnego poziomu. Odpowiedzią przestępców było wykorzystanie sieci przejętych serwerów i publikacje linków wiodących do spreparowanych stron. "Zamiast wysyłania załącznika, przygotowywana jest specjalnie skonstruowana strona, która dystrybuuje złośliwe oprogramowanie. Linki do tej strony są umieszczanie w serwisach blogowych, zachęcając do zapoznania się z zawartością. Oczywiście, zamiast reklamowanego filmu czy innej treści, użytkownik znajdzie informację o konieczności aktualizacji wtyczki Flash. Zamiast nowej wersji popularnej wtyczki pobierze jednak instalator złośliwego oprogramowania, który w następnym etapie ściągnie mnóstwo różnego malware'u" - wyjaśnia Rik Ferguson.

Oceń artykuł

średnio: liczba ocen:
Podziel się z innymi
Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~Mateusz F.

  • ocena: 5
  • IP: 195.34.211.95
  • 21-01-2010, 09:14

A czemu banki nadal się pytają o nazwisko panieńskie matki?
Czy ktoś z czytelników pracuje w takim bankju i mógłby mi wytłumaczyć?
Ta informacja jest przaecież łatwa do pozyskania w erze serwisów genealogicznych.

reklama

Złomrex skupuje, produkuje i sprzedaje wspomagana przez IFS Applications

Grupa Złomrex, obejmująca prawie 50 spółek wyrosła na pierwszoplanowego gracza w polskiej branży hutniczej i metalowej, z obrotami przekraczającymi 4 mld złotych. W przedsiębiorstwie, zatrudniającym ponad 4000 pracowników, wykorzystywany jest system wspomagający zarządzanie IFS Applications. Poznaj jak przebiegało jego wdrożenie.
więcej »

reklama

Telekomunikacja: Jakość usług przede wszystkim

Czego oczekują klienci, w jakim kierunku będzie rozwijał się rynek, jak budować przewagę konkurencyjną? O usługach telekomunikacyjnych mówi Piotr Sieluk, prezes zarządu GTS Energis.
więcej »

reklama

Nowa oferta działu usług HP

"Analogicznie do outsourcingu w poprzednich latach, w nadchodzących stawiamy na utility computing, rozumiany zarówno jako udostępnianie zasobów sprzętowych, platformy, jak i aplikacji w sposób dopasowany do zmieniających się potrzeb klienta" - mówi Artur Wieretiło, dyrektor generalny HP Enterprise Services w Polsce.
więcej »
Biblioteka Wiedzy poleca
Wydajniejszy i bezpieczniejszy SAP
Chcesz w pełni wykorzystać możliwości sprzętu na którym pracuje system SAP i obniżyć koszty zarządzania? Dowiedz się jak te korzyści można osiągnąć...
Jak zmniejszyć wydatki na usługi telekomunikacyjne?
Wbrew pozorem kontrola kosztów telekomunikacji jest zadaniem trudnym i niewdzięcznym ze względu na ich rozproszenie i skomplikowaną strukturę....
Real Time Data Integration, czyli ciągłość procesów biznesowych
Kluczowe dla biznesu dane nie mogą być tracone. Jednocześnie ilość danych uznawanych za kluczowe rośnie. Z tego powodu technologia składowania i...
Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88