Dwie dekady jak epoka

Subskrybuj RSS A A A
22 grudnia 2009
Jakub Chabik

Dwadzieścia lat informatyki z perspektywy typowego polskiego informatyka.

1989-1991: Romantyzm

Wytyczając symboliczną granicę w roku 1989, trzeba jednocześnie pamiętać, że wcześniej polska informatyka istniała, a nawet miała się dobrze. Mimo niewymienialnej złotówki i ograniczeń w imporcie technologii (COCOM), w kapitalizm weszliśmy wyposażeni może nie w najnowocześniejsze technologie, ale na pewno w znakomitą kadrę oraz porcję entuzjazmu i przedsiębiorczości godną pionierów Dzikiego Zachodu.

"Epoka romantyczna" dla polskiego informatyka zaczęła się niedługo po wprowadzeniu Planu Balcerowicza, gdy polskie przedsiębiorstwa stanęły w obliczu żywiołowej informatyzacji. Zwana wówczas "komputeryzacją", oznaczała przede wszystkim zakup i wdrożenie komputerów "w pełni kompatybilnych z IBM PC". O ile zakup, dzięki coraz silniejszej złotówce i zniesionym cłom importowym, był stosunkowo prosty, o tyle wdrożenie nastręczało trudności. Barierą były, przede wszystkim, odziedziczone po poprzedniej epoce nawyki i kadra - mniej albo bardziej otwarcie lekceważąca nowe "zabawki" na swoich biurkach.

Te trudności nie mogły jednak zatrzymać żywiołowej informatyzacji przedsiębiorstw. Nagle okazało się, że potrzeby są nieograniczone, istniejące technologie (zgromadzone w klimatyzowanych wnętrzach specjalizowanych ośrodków obliczeniowych) dalece niewystarczające. Jeden człowiek, wyposażony w dobre narzędzie, determinację i wolny czas, był w stanie zaspokoić konkretne potrzeby konkretnymi rozwiązaniami w ciągu pojedynczych miesięcy, a nawet tygodni. Powstawały pierwsze systemy finansowo-księgowe, kadrowo-płacowe, do obsługi sprzedaży, a także dla powstającej administracji państwowej i samorządowej.

Po stronie klientów, okres romantyczny cechuje wiara w cudowną moc sprawczą informatyki. Przedsiębiorstwa kupowały kosztowne komputery jako receptę na brak zbytu dla swoich przestarzałych i kosztownych produktów. Symbolem nieudolności sektora publicznego w zakupach informatycznych pozostaje kontrakt z francuską firmą Bull na komputeryzację polskich podatków.

Informatykowi w owym czasie przydawała się najbardziej znajomość narzędzi (nieomal w 100% pirackich, bo prawami autorskimi nikt nie zawracał sobie wówczas głowy), "znajomości" oraz długie, samotne wieczory. Musiał zajmować się wszystkim: rozwijaniem oprogramowania, wsparciem użytkowników, szkoleniami, utrzymaniem firmowych komputerów, a czasami nawet przepisywaniem tekstów w edytorze.

1991-1995: Odrodzenie

Koniec epoki romantycznej polskiej informatyki wyznacza rok 1991, w którym zaszło kilka istotnych wydarzeń: IBM, jako jedna z pierwszych wielkich firm komputerowych, otworzył swój oddział w Polsce; ostatecznie zniesiono ograniczenia COCOM; firma Novell wypuściła wersję 3.x oprogramowania sieciowego NetWare, zaś Instytut Fizyki UW połączono z Kopenhagą, tworząc pierwszą odnogę Internetu w Polsce. Rok później, nakładka Microsoft Windows 3.1 zmieniła na zawsze model dialogu użytkownika z oprogramowaniem z tekstowo-klawiaturowego na graficzno-myszkowy.

Okres odrodzenia w polskiej informatyce, to czas napływu do tej dziedziny tysięcy osób z dwóch źródeł: wzrastającą liczbę absolwentów "wypuszczały" co roku polskie uczelnie, a kilka razy więcej osób wchodziło do zawodu z jego obrzeży.

Oceń artykuł

średnio: 4.7 liczba ocen: 2
1  2  3  4  dalej »

Komentarze (2)

~kkGTDCVMfoKn

01-02-2012 14:39

Um… wiem, Ĺźe to skrót myĹ?lowy, ale skoro mówimy o lncjiceach dobrze byĹ?oby odróĹźniaÄ? wolne oprogramowanie, od oprogramowania open source.Co do kodeków, to kodeki wĹ?asnoĹ?ciowe wydajÄ? siÄ? lepsze. To, Ĺźe nie sÄ? powszechnie uĹźywane jest spowodowane faktem, Ĺźe sÄ? najczÄ?Ĺ?ciej pĹ?atne (a raczej byĹ?y, bo dziĹ? bywa róĹźnie). KĹ?óciĹ?bym siÄ? równieĹź w kwestiach dotyczÄ?cych "popularnych aplikacji ogólnego przeznaczenia". Bo tu dobrych aplikacji wĹ?asnoĹ?ciowych jest od groma. Sporo zaleĹźy tu od tego, jak traktujemy dany projekt. I co rozumiemy przez stwierdzenie "lepsze".

~Bogdan Sajewicz

29-09-2011 15:53

Panie Jakubie! Artykuł wybitny, bardzo wybitny! Trafiłem na niego przypadkiem jakiś czas temu. Ponieważ sam zajmuję się IT podobną ilość lat, mogę podzielić się tym, że znalazłem w tekście nawet kilka zdań jakby wyjętych z moich ust i tym samym potwierdzić obiektywizm „Dwóch dekad”. Wróciłem "tu", by polecać artykuł innym osobom - szczególnie profesjom współpracującym z informatykami w kontekście właśnie dotychczasowego rozwoju. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. PS. Ponieważ nie znamy się, ale mamy jednak wspólnych bardzo dobrych znajomych, muszę dodać niniejszy przypis, by w razie ewentualności nie być posądzanym o stronniczość.

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88