Praca

Subskrybuj RSS A A A
17 listopada 2009
Piotr Kowalski

Żona Lokalnego Informatyka uważa, że te dwie godziny dziennie jakie spędza on za kółkiem z powodu dojazdów do miejsca zatrudnienia i z powrotem, to żadna praca, bo przecież prowadzenie auta nie jest żadną pracą, tylko przyjemnością. Co innego godziny spędzane przed ekranem komputera.

Lokalny pyta zatem, dlaczego w takim razie, jeśli prowadzenie auta jest niby to przyjemnością, kierowcy zawodowi otrzymują za tę przyjemność wynagrodzenie, podczas gdy informatykowi za te czynności wynagrodzenie nie przysługuje. Stawiając jednak problem odwrotnie, można by pokusić się o tezę, że jeśli informatyk miałby za czynności związane z prowadzeniem samochodu pobierać wynagrodzenie, to i kierowca powinien je otrzymywać za spędzanie czasu przed komputerem. Jest jednak pewne, drobne ale. Informatyk prowadzący samochód wykonuje to niezgorzej. Można powiedzieć, że na poziomie kierowcy zawodowego, a często wręcz lepiej. Zwłaszcza, jeśli weźmie się do porównania kunszt kierowców tirów. Jeśli zatem kierowca, spędzając czas przed komputerem, potrafi programować na poziomie zawodowego programisty, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby produkt swój sprzedać i na nim zarobić. Może też taki szofer spełniać się projektując serwisy internetowe, zarządzając zdalnie serwerami czy wreszcie pisząc ekspertyzy z zakresu bezpieczeństwa systemów. Czy ktoś kierowcy zabrania tego? Oczywiście nie. Blokuje go własny brak umiejętności. Są przecież różne skale trudności zawodów. Dużo łatwiej zostać spawaczem niż programistą, niemniej w ostatnich czasach jest chyba nadmiar programistów przy niedoborze spawaczy, zważywszy że ci drudzy zarabiają często nieco lepiej. Wszystko, cokolwiek czynimy jest jakąś pracą, jednak nie za wszystko otrzymujemy finansową gratyfikację.

Oczywiście są wyjątki od tych wszystkich reguł. Na przykład Dyrekcja Lokalnego wykonuje pracę zawsze. Nawet jeśli jest na przyjęciu, to także pracuje. Przecież nie po to przebywa się w towarzystwie, aby się opić i objeść, ale po to, aby sprawy biznesowe kręcić. Obżarstwo i opilstwo to tylko skutki uboczne prowadzenia dynamicznego biznesu, czego prostacka gawiedź zakładowa nie jest w stanie ani zrozumieć, ani docenić. Godziny spędzane w domowym zaciszu na oglądaniu obrazków w komputerze, to jakże wyczerpujące ponadwymiarowe zajęcie, za które Dyrekcja musi sama siebie sowicie wynagradzać. Przecież nie jest to czynione dla przyjemności a dla podnoszenia świadomości technologicznej i wprawy technicznej.

A za prowadzenie samochodu to już tym bardziej sowity ekwiwalent się należy. Przecież podstawowym zajęciem Dyrekcji jest kierowanie.

Oceń artykuł

średnio: 4.8 liczba ocen: 2

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88