Kaganek na nowo

Subskrybuj RSS A A A
28 maja 2001
Iwona D. Bartczak

Większość przedstawicieli branży informatycznej w Polsce nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że mogłaby być najważniejszym motorem zmian społecznych i gospodarczych.

Większość przedstawicieli branży informatycznej w Polsce nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że mogłaby być najważniejszym motorem zmian społecznych i gospodarczych.

Już słychać głosy oburzenia, że przecież to właśnie dostawcy rozwiązań informatycznych dla firm, banków i urzędów są nosicielami nowoczesności i racjonalności, nosicielami wręcz często niezrozumianymi, wyprzedzającymi swój czas, narażonymi więc na zarzut o pazerność itd. A jednak... Dostarczanie technologii i pomysłów biznesowych przedsiębiorstwom i innym organizacjom nie dlatego jest mało efektywne, że społeczeństwo nie jest przygotowane do ich konsumpcji. Ziarno siane przez branżę informatyczną nie pada na urodzajny grunt. Brak tego przygotowania ma trojaki charakter. Po pierwsze, kadra menedżerska i pracownicza niedostatecznie dobrze wie, w jaki sposób informatyka mogłaby wspomóc zarządzanie firmą i pracę na poszczególnych stanowiskach. Nie wie też, jak liczyć rentowność takich inwestycji. Po drugie, niektóre technologie nie mogą być upowszechnione i nie mogą wspierać organizacji i obywateli, ponieważ jest zbyt uboga infrastruktura techniczna, np. telekomunikacyjna czy budowlana. Ten fakt oddziałuje na koszty dostępu do tej technologii, a więc zmienia rachunek kosztów i zysków. W przypadku edukacji utrwala szkolnictwo tradycyjne, stacjonarne, które ogólnie jest droższe niż mogłoby być e-nauczanie. Jest także mniej efektywne, czyli daje efekt edukacyjny w postaci niezbyt wykształconego, a więc mało zaradnego, mało twórczego społeczeństwa. Społeczeństwo to jest także słabym klientem dla nowoczesnego handlu i przemysłu, czego przykładem jest słabość sektora e-commerce. Podsumowując ten wątek, społeczeństwo mało wyedukowane nie stwarza odpowiedniego wyzwania dla przedsiębiorstw i urzędów, nie oddziałuje na ich innowacyjność.

Po trzecie, gospodarka boryka się z ważnymi problemami społecznymi: bezrobocie, niska wydajność, postawy roszczeniowe, dwuznaczny stosunek do kapitału zagranicznego i integracji z Unią Europejską. Wszystkie te problemy są w dużym stopniu pochodną niewłaściwego systemu edukacji. To ich najważniejsza przyczyna. Technologie informatyczne mogłyby odegrać ważną rolę - wręcz najważniejszą - w rozwiązywaniu tych problemów. Przyczyniając się do właściwej edukacji społeczeństwa, jednocześnie tworzyłyby dla siebie rynek wysoko rentownych usług i przygotowywałyby kadry na potrzeby gospodarki i administracji, które byłyby zdolne do wdrażania i używania narzędzi informatycznych. To z kolei poprawiłoby efektywność przedsiębiorstw i gospodarki jako całości. A to jest warunek rozwoju gospodarczego i tworzenia koniunktury. Dzięki wykreowaniu wielkiego rynku usług edukacyjnych zostaje uruchomiony mechanizm, który prowadzi do wzrostu koniunktury gospodarczej.

Warunkiem do powstania takiej sytuacji jest jednak postawa przedstawicieli branży informatycznej, ich samoświadomość, postrzeganie siebie jako twórców sukcesu społecznego i gospodarczego, a nie jedynie dostawców technologii, którą ktoś ma wykorzystać. Muszą oni współkształtować społeczeństwo, a nie tylko swoich klientów. Ważnym warunkiem jest też polityka państwa, a raczej kompetencja odpowiednich urzędów, choćby umiejętność liczenia kosztów różnego kształcenia, a także jego wymagania wobec operatorów telekomunikacyjnych, których strategie cenowe determinują strategie cenowe dostawców Internetu, a więc przesądzają np. o upowszechnianiu Internetu.

Sukces szkoleniowców

Pierwszym znakiem, który reprezentantom branży informatycznej powinien dać dużo do myślenia, jest sukces ekonomiczny firm szkoleniowych. W niezwykle trudnym 2000 r. prawie wszystkie odnotowały znaczący przyrost przychodów, a te firmy informatyczne, które dodały do swoich usług handlowych szkolenia, przetrwały kryzys i mają szansę na dalsze prosperowanie. Jest bowiem regułą, że w czasach braku koniunktury organizacje nie kupują nowego sprzętu i oprogramowania, ale starają się posiadane zasoby wykorzystać w możliwie największym stopniu. A to może zrobić tylko odpowiednio wyszkolony pracownik.

Zatrudnienie każdego pracownika wiąże się dzisiaj z tak dużymi obciążeniami finansowymi dla przedsiębiorstwa, że koszt szkoleń jest wobec nich prawie niezauważalny. A efekt kursu czy doskonalenia się pracownika jest zauważalny w wyniku finansowym firmy.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88