Co komu wolno czyli granice swobody

Subskrybuj RSS A A A
8 września 2003
Bogdan Pilawski

W Wlk. Brytanii Komisarz ds. Informacji (odpowiednik polskiego Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) przedstawił właśnie projekt zaleceń dla pracodawców, poświęcony sprawie obserwacji działań i zachowań pracowników. Projekt ten, nie mający dotąd odpowiednika na świecie, wzbudził bardzo szerokie zainteresowanie.

W Wlk. Brytanii Komisarz ds. Informacji (odpowiednik polskiego Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) przedstawił właśnie projekt zaleceń dla pracodawców, poświęcony sprawie obserwacji działań i zachowań pracowników. Projekt ten, nie mający dotąd odpowiednika na świecie, wzbudził bardzo szerokie zainteresowanie.

Nierównoprawne z istoty, bo z dominacją pracodawcy, stosunki stron umowy o pracę są regulowane przez przepisy prawa oraz - będące ich uszczegółowieniem - regulaminy. Sformalizowany język tych ostatnich nie pozwala jednak wyrazić zasad, które dotyczą delikatnego pogranicza spraw służbowych i prywatnych.

Korzystne pod tym względem rozwiązania częściej przynoszą dobra wola i wzajemne zrozumienie stron niż poleganie jedynie na spisanych regułach. W sytuacjach krytycznych jednak ich brak powoduje konflikty, atmosferę podejrzliwości i ciągłe wzajemne podchody stron, na czym cierpią i jakość wykonywanej w tych warunkach pracy, i jej wyniki. Najlepszym tego przykładem od lat jest np. sprawa prywatnych rozmów z telefonów służbowych.

W wielu organizacjach udało się rozwiązać ten problem drogą tworzenia kultury pracy, gdzie pracodawca nie stosuje zakazów, a pracownicy nie nadużywają stwarzanych im możliwości. Na drugim biegunie jednak są kategoryczne zakazy, blokady techniczne, podsłuchy i inne podobne środki.

Sprawa zyskała nowy wymiar w wyniku pojawienia się poczty elektronicznej i dostępu do Internetu. Oba te narzędzia porozumiewania się i przekazu informacji można wykorzystywać na różne sposoby, w tym również do celów prywatnych. Co więcej, łatwość i bezpośredniość korzystania z nich powodują, że pracownik mający do nich dostęp ma nie spotykane dotąd możliwości szybkiej, masowej i pozostającej w jego wyłącznej gestii komunikacji z całym niemal światem. Pomyłkowe lub celowe działania takiego pracownika mogą ujawnić firmowe sekrety, zaciągnąć zobowiązania, spowodować, że dotknięci poczują się partnerzy lub klienci zatrudniającej go organizacji, a nawet wmanewrować ją w odpowiedzialność prawną.

Najgorsze jednak, co może wystąpić, to brak jednoznacznych reguł postępowania. Stwarza to warunki, w których każde zachowanie każdej ze stron może być źródłem "konfliktu na życzenie".

Artykuł niniejszy powstał w związku z opublikowaniem przez brytyjskiego Komisarza ds. Informacji (odpowiednik polskiego Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) projektu zaleceń dla pracodawców, poświęconego sprawie obserwacji działań i zachowań pracowników.

Za kraj, w którym występują najostrzejsze konflikty pomiędzy pracownikami a pracodawcami na tle korzystania z poczty elektronicznej i Internetu w celach pozasłużbowych, uchodzi właśnie Wlk. Brytania.

Raport opublikowany w czerwcu br., powstały w organizacji Chartered Institute of Personnel and Development (CIPD), stwierdza, że w brytyjskich firmach prywatnych zwolniono z pracy niemal połowę pracowników spośród tych, którym zarzucono wysyłanie "niewłaściwej poczty elektronicznej" lub korzystanie z Internetu w czasie pracy do celów z nią nie związanych. W sektorze publicznym podobnie potraktowano ponad jedną trzecią takich przypadków. Sprawa ta była tam od początku źródłem licznych kontrowersji, gdyż stała w ostrej sprzeczności z silnie zakorzenionymi w społeczeństwie brytyjskim zasadami tolerancji i nienaruszalności prywatności, również w miejscu pracy.

W Zjednoczonym Królestwie przypadki i reguły dopuszczające podsłuch rozmów telefonicznych oraz naruszanie tajemnicy korespondencji są określone w ustawie o nazwie Regulation of Investigatory Powers Act 2000. Pewne, związane z tym kwestie są regulowane również przez Ustawę o ochronie danych (Data Protection Act 1998) oraz o prawach człowieka (Human Rights Act 1998).

W celu połączenia w całość ustaleń zawartych we wspomnianych aktach prawnych, ujednolicenia ich interpretacji i podniesienia praktyki brytyjskich przedsiębiorstw w tym zakresie na wyższy poziom, do sprawy włączył się niedawno brytyjski komisarz ds. informacji, publikując projekt Reguł dla pracodawców. Ich podstawą jest Ustawa o ochronie danych. Reguły te z założenia nie mają mieć mocy prawnej, a jedynie stanowić "pomoc dla pracodawców w pozostawaniu w zgodności z ustawą o ochronie danych".

Reguły nie tworzą nowego prawa, są jednak pierwszym tak kompleksowym i pełnym potraktowaniem tematu prywatności w miejscu pracy, daleko wykraczającym poza zakres rozmów telefonicznych, poczty elektronicznej i dostępu do Internetu. Z tego względu, mimo że Reguły stanowią obecnie tylko propozycję, dokument ten zasługuje na omówienie.

Istotną częścią Reguł jest rozdział wskazujący działania, które można uznać za stosowne w przypadku, gdy pracodawca decyduje się podjąć obserwację działań i zachowań swych pracowników. Dobra praktyka w tym przypadku ma polegać na stosowaniu przejrzystych zasad, sprzyjających otwartej i swobodnej atmosferze w miejscu pracy i budowaniu wzajemnego zaufania między pracownikami i pracodawcami. Ponieważ Reguły pozostają w duchu Dyrektywy 95/46/EC Unii Europejskiej, można założyć, że są one w zgodzie również z prawem z zakresu ochrony danych osobowych obowiązującym w krajach członkowskich Unii.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  3  4  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88