Łatwiej i skuteczniej płaćmy podatki
27 października 2009
Andrzej Gontarz
Na wprowadzeniu systemu e-podatków może zyskać zarówno pojedynczy obywatel, jak i całe państwo. Zintegrowany system informacji podatkowej jest bowiem skutecznym narzędziem do wspomagania zarządzania finansami publicznymi.
Komentarz
Obecnie, osoby odpowiedzialne za informatyzację struktur państwa coraz uważniej przyglądają się gotowym rozwiązaniom z dziedziny oprogramowania. Jedną z głównych zalet tego typu rozwiązań jest znacznie krótszy czas niezbędny do ich wdrożenia - nie ma bowiem potrzeby pisania systemów od podstaw, lecz wystarczy dostosować poszczególne parametry do konkretnych potrzeb danej instytucji. Systemy globalnych dostawców oferują tu na tyle dużą elastyczność, że zagrożenie brakiem możliwości dostosowania systemu do oczekiwań użytkowników właściwie nie istnieje. Znaczne skrócenie czasu trwania projektu oznacza też drastyczne ograniczenie jego kosztów. Oszczędności przychodzą także w trakcie eksploatacji rozwiązania, gdy korzysta się z usług wsparcia czy rozwoju systemu, jako że specjalistów zajmujących się tego typu pracami z systemami standardowymi jest na rynku wielu, a więc ceny ustalane są tu w oparciu o zasadę konkurencyjności. Wiążąc się z zespołem informatyków, którzy napisali własny system od nowa, skazujemy się na konieczność akceptacji cen dyktowanych przez nich na zasadzie monopolu.
Decydując się na wybór konkretnego oprogramowania, warto także rozważyć kwestię wartości, jakie jego wdrożenie przyniesie danej instytucji. W sektorze publicznym wartość taka nie może być rozważana wyłącznie w kontekście finansowym, czyli w oparciu o mierzalne oszczędności czy zyski, jakie przyniesie wdrożenie danego oprogramowania, ale także w wymiarze społecznym i - wynikającym z niego - politycznym. Wymiar polityczny jest o tyle istotny, że duże projekty informatyzacyjne wymagają odpowiednio wysokiego umocowania w strukturach urzędów, żeby zakończyły się sukcesem. Jeżeli będą traktowane jako kwestia związana wyłącznie z administracją, a przez to nada się im niski priorytet, nie ma możliwości zbudowania rozwiązania o znaczeniu strategicznym dla danej instytucji. Taki priorytet dla projektów informatycznych można uzyskać najskuteczniej poprzez promocję korzyści, jakie wynikają z realizacji tego typu inicjatyw dla samych obywateli. Dobrym przykładem podobnego mechanizmu jest w Polsce debata o konieczności budowy autostrad. Istnieje duża presja społeczna, by prace tego typu były prowadzone, a więc kwestią priorytetową dla polityków jest - czy powinno być - dążenie do realizacji tych oczekiwań społecznych. Podobnie w przypadku informatyki - gdy pokażemy, jak bardzo takie projekty ułatwią życie obywatelom, łatwiej będzie uzyskać niezbędne poparcie, zarówno społeczne, jak i wśród decydentów.
Grzegorz Rogaliński, prezes zarządu SAP Polska
Oceń artykuł
średnio: 0 liczba ocen: 0
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






