Uzdrowić służbę zdrowia
Znamy problemy służby zdrowia oraz mamy narzędzia i rozwiązania technologiczne, które mogą je rozwiązać. Brakuje nam tylko pomysłu i planu, jak je wdrożyć.
RON EMERSON,dyrektor Działu Healthca-re w Polycom
Mniej lekarzy więcej chorych
Zwraca on też uwagę na problem transferu wiedzy i edukacji medycznej, skupienie ośrodków medycznych w dużych miastach i trudności w dostępie do nich ludności zamieszkującej mniejsze miasta i rejony wiejskie. Uczestnicy naszej konferencji zwracają też uwagę na małą "cyfryzację" danych medycznych pacjenta i poleganie wciąż na ich "papierowym" obiegu, nawet tych, które są niezbędne do leczenia na odpowiednim poziomie. "W placówkach opieki zdrowotnej, w szpitalach zarówno pacjenci, jak i personel medyczny są bardzo mobilni. Pacjenci zmieniają oddziały i placówki, w których są leczeni, lekarze i pielęgniarki przemieszczają się między salami, oddziałami. Tym co jest najmniej mobilne, a co jest najważniejszą częścią efektywnego leczenia, jest informacja medyczna, która obecnie ma najczęściej formę papierową" - zauważa Edyta Florczyk z Intela.
Zidentyfikowanie kluczowych problemów, z jakimi musi się zmierzyć służba zdrowia, pozwala na tworzenie odpowiednich narzędzi i rozwiązań technologicznych. Wystąpienia firm, dostarczających rozwiązania dla służby zdrowia pokazały, że technologie dla tego sektora istnieją. Ron Emerson zaprezentował narzędzia do wideokonfrencji, które umożliwiają przekazywanie wiedzy i edukację kadry medycznej na odległość. "Nasze rozwiązania pozwalają też leczyć na odległość, zmniejszając do minimum czas hospitalizacji pacjentów. Istniejące rozwiązania pozwalają na badanie np. parametrów serca, stanu skóry czy wnętrza ucha zdalnie, bez konieczności pojawiania się pacjenta w placówce" - mówi. Dodał, że rozwiązania te są coraz bardziej popularne, gdyż pozwalają placówkom medycznym być bardziej efektywnymi.
Przedstawiciele Intela zauważyli inne pozytywne aspekty wykorzystania narzędzi do zdalnej diagnostyki i leczenia. "Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że zapewnienie pacjentom maksymalnej opieki zdrowotnej w domu jest zdecydowanie bardziej efektywne, mniej kosztowne i lepiej wpływa na stan zdrowia i samopoczucie pacjentów niż hospitalizacja" - wyjaśniła Edyta Florczyk.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Niestety narzędzia to nie wszystko... Informatyzacja bałaganu daje kosmiczny bałagan !! W tym zakresie Pan Ryszard Mężyk ma najwięcej racji. Aby informatyzacja systemu ochrony zdrowia udała się musimy mieć system z punktu widzenia organizacji, a więc "zorganizowany sposób" - czyli ustawę regulującą role uczestników takich jak MZ, NFZ, ZUS, KRUS itp. w procesie zapobiegania chorobom, leczenia i przywracania do zdrowia. Do tego potrzebujemy ustalenia konkretnych standardów obsługi świadczeniobiorców i katalogu świadczeń. Po określeniu tych zasad możemy definiować standardy, budować niezbedne rejestry i systemy które coś dadzą w sensie efektywności całego systemu. Bez kluczowych decyzji rządu bądź MZ pogrążymy się w kolejnym chaosie. Rolę reformatora w pewnym zakresie mógłby wziąć na siebiue także CSIOZ ale nie ma ku temu zapędów lub ludzi.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





