Kiedy sieć stała się prozą

Subskrybuj RSS A A A
27 października 2009
S. Kosieliński

Internet przeistoczył się z wynalazku rokującego nadzieję na zmiany w gospodarce, na zmianę paradygmatu współczesnego świata. Sieć to proza życia. Tu każdy pisze tak jak umie.

Strona KoniecPZPN.pl nie pozostawia złudzeń. "Jeśli mamy znów się cieszyć z sukcesów piłkarzy, to muszą odejść obecne władze Polskiego Związku Piłki Nożnej" - to główne przesłanie portalu. W konsekwencji wokół KoniecPZPN.pl tworzy się ruch społeczny, który już przybrał formę Stowarzyszenia Obrońców i Sympatyków dla Polskiej Piłki. Pierwszym jej sukcesem był skuteczny bojkot meczu Polska-Słowacja na Stadionie Śląskim w Chorzowie, na który przyszło raptem 4 tys. kibiców. Trwa jednocześnie akcja podpisywania protestu przeciwko PZPN, do którego przystąpiło prawie 300 tys. osób! Gdyby organizatorzy zbierali podpisy łącznie z danymi osobowymi, byliby w stanie wnieść do Sejmu np. projekt Ustawy o rozwiązaniu PZPN i wprowadzeniu kuratora. Pozwala na to artykuł 118 Konstytucji RP, który przyznaje inicjatywę ustawodawczą również "grupie co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu". Równolegle zaczęły działać inne strony społecznościowe, zbierające np. podpisy pod petycją do międzynarodowych organizacji piłkarskich FIFA i UEFA o interwencję i wymuszenie zmian w PZPN. Czy wszystko to byłoby możliwe bez dostępu do Internetu i komórek?

Sieć jako usługa

Jeszcze nie tak dawno, na wszystkich konferencjach branżowych poszukiwano tzw. killer application, tej jednej (lub kilku) usług szerokopasmowych, w które warto będzie zainwestować, aby w ogóle racjonalnie myśleć o sieci jako sposobie na biznes. Tymczasem Internet stał się sam usługą, jak dostęp do sieci energetycznej czy sieci wodno-kanalizacyjnej. To infrastruktura o takim samym znaczeniu, jak drogi czy ropociągi. I siłą rzeczy nacisk należy kłaść w budowę traktów światłowodowych i przyłącza abonenckie tzw. ostatnią milę. Nic dziwnego, że ze środków unijnych wydamy na ten cel kilka miliardów euro, nie mówiąc już o ewentualnych samodzielnych inwestycjach operatorów.

Tu warto zwrócić uwagę na dwa wydarzenia. Po pierwsze, wkrótce Rada Ministrów przyjmie projekt ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Jeśli szybko trafi do Sejmu i tam nie zostanie wywrócona do góry nogami, to na początku 2010 r. powinna wejść w życie radykalnie ułatwiając inwestycje szerokopasmowe np. uznając budowę sieci za zadanie własne samorządów. Tym samym upadnie jedno z prawnych ograniczeń, które uniemożliwiało Jednostkom Samorządu Terytorialnego (JST) finansowanie budowy infrastruktury szerokopasmowej ze środków własnych w połączeniu z funduszami unijnymi.

Po drugie, gdy ten numer Computerworld ukaże się na rynku, to zostanie podpisane porozumienie między Urzędem Komunikacji Elektronicznej a Telekomunikacją Polską, które przewiduje wybudowanie 1,2 mln linii szerokopasmowego dostępu do Internetu, w tym 1 mln o przepływności 6 Mb/s. Ten kompromis zastąpi zapowiedziany podział funkcjonalny operatora na część hurtową i detaliczną. Tym samym złożone zostaną podwaliny pod poważne inwestycje w budowę sieci. Oczywiście nie ma co marzyć, że od razu pójdziemy śladem Finlandii, ale dobre i to. Notabene Finlandia to pierwszy kraj na świecie, który dostęp do szerokopasmowego Internetu uznał za powszechne prawo, przysługujące każdemu obywatelowi. Począwszy od lipca 2010 r., wszystkie firmy telekomunikacyjne w Finlandii są zobowiązane dostarczyć 5,2 mln obywateli dostęp do Internetu o szybkości przynajmniej 1 Mb/s.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88