Bliższe niż chmura

Subskrybuj RSS A A A
6 października 2009
Marcin Marciniak

Istotą utility computing jest model, polegający na skalowalnej usłudze dzierżawy zasobów na gwarantowanym poziomie, przy użyciu zestandaryzowanych procesów i technologii, często w parze z wirtualizacją zasobów.

Tendencja do przenoszenia usług poza firmową serwerownię jest coraz bardziej zauważalna. Mimo wszystko, rzadko przenosi się tam krytyczne aplikacje, takie jak np. systemy klasy ERP. Odpowiedzią na potrzeby firm w tym zakresie jest realizowanie usług w modelu zarządzanym - tzw. utility computing, w którym dostarczane są gwarantowane zasoby obliczeniowe. W zależności od potrzeb, może to być niewielki serwer w wirtualnym środowisku albo tysiące procesorów w wielu fizycznych maszynach dedykowanych danej firmie. Utility computing jest popularne np. w Niemczech, gdzie korzysta z nich już prawie 400 firm. Znacznie więcej firm zdecydowało się na ten krok w Stanach Zjednoczonych.

Dobre skalowanie

Kliknij, aby powiększyćNajważniejszą z zalet utility computing jest fakt, że usługa ta jest elastyczna, skalowalna i łatwo dostępna. Jest to szczególnie ważne w przypadku przedsiębiorstw o dużej zmienności obciążenia w skali roku. Aby móc obsłużyć jego szczyt, tradycyjna infrastruktura musi być od początku zwymiarowana pod maksymalne obciążenie. W pozostałym jednak okresie jest wykorzystywana w niewielkim zaledwie stopniu. Chwilowy skok zapotrzebowania na moc obliczeniową lub inne zasoby może mieć miejsce także podczas wdrożenia nowej aplikacji lub przy innych, dużych zmianach oprogramowania w przedsiębiorstwie.

W modelu utility computing można elastycznie zarządzać skalą wykorzystywanej infrastruktury, dokupując niezbędne zasoby na czas planowanego maksimum obciążenia i zwalniając je, gdy nie są już potrzebne. Rozwiązanie jest skalowalne w obie strony, przy czym okres rozliczeniowy może być liczony w dniach, z krokiem np. co 5 dni. Takiej elastyczności nie da się osiągnąć w tradycyjnym modelu, gdzie systemy pracują na firmowym sprzęcie i są w całości zarządzane przez wewnętrzny dział IT.

Niewiele firm przeprowadza poprawne analizy potrzeb i zasobów aplikacji (tzw. sizing). Poza tym ryzyko błędu w tej dziedzinie jest dość wysokie. Szczególnym przypadkiem jest rozwijanie aplikacji, w której nie można oszacować obciążenia, nie są znane kierunki i intensywność rozwoju. W perspektywie czasowej pokrywającej się z typowym czasem inwestycji (zazwyczaj 3 lata) lub leasingu. Przeważnie mamy do czynienia z poważnym przeszacowaniem potrzeb aplikacji w początkowym okresie jej pracy. W miarę dalszej pracy coraz częściej pojawia się potrzeba rozbudowy infrastruktury, gdy początkowy sprzęt przestaje wystarczać. Gdyby tę samą aplikację eksploatować w modelu utility computing, można zakupić dokładnie takie zasoby, jakie są niezbędne i elastycznie rozbudowywać je w miarę potrzeb. W ten sposób można uniknąć przeszacowania na początku i późniejszych problemów z rozbudową sprzętu.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1
1  2  3  4  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88