Bezkarność Wielkiego Brata?

Subskrybuj RSS A A A
8 września 2009
Michał Barta

Przy pomocy kamer monitoringu wizyjnego zbierana jest olbrzymia ilość informacji o naszych zachowaniach. W jaki sposób prawo reguluje możliwość korzystania ze zgromadzonych w ten sposób danych?

Spektakularne ataki terrorystyczne, ale także zwykłe kradzieże powodują, że bezpieczeństwo (nas samych i naszego majątku) staje się priorytetem. Dla niego często jesteśmy gotowi poświęcić inne dobra, np. prywatność. Jak przystało na XXI wiek chcemy, żeby zapewniła je nam technologia, i to najlepiej taka niezauważalna, nie powodująca stresu wynikającego ze świadomości inwigilacji.

Z powszechnego poczucia zagrożenia wynika powszechne przyzwolenie na instalacje systemów telewizji przemysłowej (CCTV - closed-circuit television). O skali tego zjawiska niech świadczą liczby: na początku XXI wieku ilość kamer CCTV w samej tylko Wielkiej Brytanii szacowano nawet na ponad 4 miliony (!), z czego pół miliona w samym tylko Londynie. Od tego czasu liczba wizyjnych systemów monitorujących z pewnością znacznie jeszcze wzrosła. Co więcej, kamery coraz częściej instalowane są wewnątrz budynków mieszkalnych czy osiedli, a więc w strefach dotychczas uważanych (czy jednak wciąż?) za prywatne.

To, że systemy te są obecnie niemal niezauważalne nie zmienia w niczym faktu, że przy ich pomocy zbierana jest monstrualna ilość informacji i danych o naszych zachowaniach, zwyczajach, a nawet stylu życia i upodobaniach. Każdy z łatwością może wyobrazić sobie skalę potencjalnych zagrożeń, gdyby dane utrwalane przez różne systemy CCTV zostały zebrane w jednym repozytorium, a dostęp do takich danych nie podlegałby kontroli czy ograniczeniom. Co więcej, troska o nasz psychiczny komfort wynikający z "niezauważalności" systemów powoduje, że przestajemy moderować nasze zachowanie w strefach monitorowanych. Gorzej, jeżeli nie tylko sam system jest niezauważalny, ale niezauważalna jest również informacja o tym, że zachowania nasze są rejestrowane oraz kto i po co tego dokonuje. W praktyce zdarza się to nagminnie. Orwellowska wizja przyszłości? Nie. To nasza rzeczywistość.

Obowiązki i prawa

Co na to prawo? Czy CCTV wymyka się obowiązującym przepisom i wymaga nowej regulacji prawnej? Jakie obowiązki i ograniczenia obecnie ciążą na właścicielu CCTV? Jakie prawa mają osoby monitorowane? Przyjrzyjmy się polskiej ustawie o ochronie danych osobowych oraz przyjmijmy, że interesuje nas "klasyczny" przypadek niepublicznego monitoringu, dajmy na to system monitoringu wnętrza i otoczenia supermarketu.

Czy zarejestrowane przez CCTV zachowania poszczególnych osób to dane osobowe? Z pewnością tak. Ustawa stanowi: "za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej", a "osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio". Na pozór anonimowego klienta supermarketu można zidentyfikować chociażby po danych z karty kredytowej, którą posłużył się płacąc za zakupy. Co więcej, zgodnie z interpretacjami dokonanymi przez unijną grupę roboczą ds. danych osobowych (Article 29 Working Group), sam brak możliwości identyfikacji osoby w danym momencie nie przesądza jeszcze sprawy - informacje z monitoringu będą stanowić dane osobowe, jeżeli zbierane są w celach związanych z ewentualną późniejszą identyfikacją poszczególnych osób, co w przypadku CCTV jest wręcz zasadą.

Oceń artykuł

średnio: 3.8 liczba ocen: 3
1  2  dalej »

Komentarze (5)

MKs

10-09-2009 14:59

Yoi: ostatnio wracając z pracy pustą drogą, chciałem sobie podłubać w nosie , ponieważ droga pusta to raczej nikt nie poczuje się zażenowany, ludzka rzecz prawda? Nie podłubałem niestety bo kamery na budynku MOKu na mnie patrzyły. To dotyczy różnych zachowań ludzkich, zmieniasz swoje zachowanie pod wpływem wszechobecnych kamer, oczywiście dłubanie w nosie to prosty przykład.

phi

10-09-2009 09:28

@Ania - to się JUŻ dzieje. Kilka miesięcy temu czytałem na łamach Computerworlda o systemie zaawansowanego monitoringu. Nie pamiętam nazwy firmy, ale był to kombajn, który potrafił wykryć, rozpoznać i śledzić ludzi przechodzących na czerwonym świetle oraz znajdować samochody jadące niezgodnie z przepisami (w tym było automagiczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych i twarzy kierowców). Wiem, że taki system działa na nowym moście w Płocku i jakieś wdrożenie szykuje się w Warszawie. Nie dziwię się, że coraz więcej ludzi jeździ bez przedniej tablicy albo montuje żaluzje z napisem T0 H W D P (sam takie widziałem wczoraj na BMW w okolicach Grójca) Dlaczego redakcja nic nie pisze na temat monstrualnej dziury w bezpieczeństwie warszawskiej karty miejskiej? Nawet tej spersonalizowanej? Skoro będzie o tym na konferencji Cyberspace 2009 współogranizowanej przez AFCEA PL (google for that), która odbędzie się na Wojskowej Akademii Technicznej?

9laz

09-09-2009 12:39

Tak, pistolet też może służyć do obrony koniecznej i ratowania swojego lub czyjegoś życia. Sęk w tym, że najczęściej służy do czego innego i znajduje się w rękach ludzi najmniej do tego celu powołanych ;-)

Yoi

09-09-2009 11:21

Boimy się, że ktoś dowie się w jakim sklepie kupujemy bułki. Lub o której wychodzimy do pracy. A może, że ktoś przyłapie nas na łamaniu prawa. Dzięki takim systemom można znaleźć zaginionych, zebrać dowody przestępstwa.

Ania

08-09-2009 21:58

Brawo. Znakomity tekst. Więc może warto omówić coś trudniejszego. Np projekt „obowiązkowej personalizacji” kart miejskich realizowany przez ZTM Warszawa. I problem "dobrowolności" podawania tam numeru PESEL. I może problem akceptacji takiej "dobrowolności" przez GIODO. A może też warto omówić problematykę identyfikacji osób zarejestrowanych przez CCTV z pomocą czytników RFID poprzez jednoczeną rejestrację obrazu i numeru spersonifikowanej karty miejskiej? Bo czas gdzie komputer będzie wystawiał manadaty za przejście na czerwonym świetle jest już bardzo blisko.

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88