Bezkarność Wielkiego Brata?
Przy pomocy kamer monitoringu wizyjnego zbierana jest olbrzymia ilość informacji o naszych zachowaniach. W jaki sposób prawo reguluje możliwość korzystania ze zgromadzonych w ten sposób danych?
Spektakularne ataki terrorystyczne, ale także zwykłe kradzieże powodują, że bezpieczeństwo (nas samych i naszego majątku) staje się priorytetem. Dla niego często jesteśmy gotowi poświęcić inne dobra, np. prywatność. Jak przystało na XXI wiek chcemy, żeby zapewniła je nam technologia, i to najlepiej taka niezauważalna, nie powodująca stresu wynikającego ze świadomości inwigilacji.
Z powszechnego poczucia zagrożenia wynika powszechne przyzwolenie na instalacje systemów telewizji przemysłowej (CCTV - closed-circuit television). O skali tego zjawiska niech świadczą liczby: na początku XXI wieku ilość kamer CCTV w samej tylko Wielkiej Brytanii szacowano nawet na ponad 4 miliony (!), z czego pół miliona w samym tylko Londynie. Od tego czasu liczba wizyjnych systemów monitorujących z pewnością znacznie jeszcze wzrosła. Co więcej, kamery coraz częściej instalowane są wewnątrz budynków mieszkalnych czy osiedli, a więc w strefach dotychczas uważanych (czy jednak wciąż?) za prywatne.
To, że systemy te są obecnie niemal niezauważalne nie zmienia w niczym faktu, że przy ich pomocy zbierana jest monstrualna ilość informacji i danych o naszych zachowaniach, zwyczajach, a nawet stylu życia i upodobaniach. Każdy z łatwością może wyobrazić sobie skalę potencjalnych zagrożeń, gdyby dane utrwalane przez różne systemy CCTV zostały zebrane w jednym repozytorium, a dostęp do takich danych nie podlegałby kontroli czy ograniczeniom. Co więcej, troska o nasz psychiczny komfort wynikający z "niezauważalności" systemów powoduje, że przestajemy moderować nasze zachowanie w strefach monitorowanych. Gorzej, jeżeli nie tylko sam system jest niezauważalny, ale niezauważalna jest również informacja o tym, że zachowania nasze są rejestrowane oraz kto i po co tego dokonuje. W praktyce zdarza się to nagminnie. Orwellowska wizja przyszłości? Nie. To nasza rzeczywistość.
Obowiązki i prawa
Co na to prawo? Czy CCTV wymyka się obowiązującym przepisom i wymaga nowej regulacji prawnej? Jakie obowiązki i ograniczenia obecnie ciążą na właścicielu CCTV? Jakie prawa mają osoby monitorowane? Przyjrzyjmy się polskiej ustawie o ochronie danych osobowych oraz przyjmijmy, że interesuje nas "klasyczny" przypadek niepublicznego monitoringu, dajmy na to system monitoringu wnętrza i otoczenia supermarketu.
Czy zarejestrowane przez CCTV zachowania poszczególnych osób to dane osobowe? Z pewnością tak. Ustawa stanowi: "za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej", a "osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio". Na pozór anonimowego klienta supermarketu można zidentyfikować chociażby po danych z karty kredytowej, którą posłużył się płacąc za zakupy. Co więcej, zgodnie z interpretacjami dokonanymi przez unijną grupę roboczą ds. danych osobowych (Article 29 Working Group), sam brak możliwości identyfikacji osoby w danym momencie nie przesądza jeszcze sprawy - informacje z monitoringu będą stanowić dane osobowe, jeżeli zbierane są w celach związanych z ewentualną późniejszą identyfikacją poszczególnych osób, co w przypadku CCTV jest wręcz zasadą.
Oceń artykuł
Komentarze (5)
Yoi: ostatnio wracając z pracy pustą drogą, chciałem sobie podłubać w nosie , ponieważ droga pusta to raczej nikt nie poczuje się zażenowany, ludzka rzecz prawda? Nie podłubałem niestety bo kamery na budynku MOKu na mnie patrzyły. To dotyczy różnych zachowań ludzkich, zmieniasz swoje zachowanie pod wpływem wszechobecnych kamer, oczywiście dłubanie w nosie to prosty przykład.
@Ania - to się JUŻ dzieje. Kilka miesięcy temu czytałem na łamach Computerworlda o systemie zaawansowanego monitoringu. Nie pamiętam nazwy firmy, ale był to kombajn, który potrafił wykryć, rozpoznać i śledzić ludzi przechodzących na czerwonym świetle oraz znajdować samochody jadące niezgodnie z przepisami (w tym było automagiczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych i twarzy kierowców). Wiem, że taki system działa na nowym moście w Płocku i jakieś wdrożenie szykuje się w Warszawie. Nie dziwię się, że coraz więcej ludzi jeździ bez przedniej tablicy albo montuje żaluzje z napisem T0 H W D P (sam takie widziałem wczoraj na BMW w okolicach Grójca) Dlaczego redakcja nic nie pisze na temat monstrualnej dziury w bezpieczeństwie warszawskiej karty miejskiej? Nawet tej spersonalizowanej? Skoro będzie o tym na konferencji Cyberspace 2009 współogranizowanej przez AFCEA PL (google for that), która odbędzie się na Wojskowej Akademii Technicznej?
Tak, pistolet też może służyć do obrony koniecznej i ratowania swojego lub czyjegoś życia. Sęk w tym, że najczęściej służy do czego innego i znajduje się w rękach ludzi najmniej do tego celu powołanych ;-)
Boimy się, że ktoś dowie się w jakim sklepie kupujemy bułki. Lub o której wychodzimy do pracy. A może, że ktoś przyłapie nas na łamaniu prawa. Dzięki takim systemom można znaleźć zaginionych, zebrać dowody przestępstwa.
Brawo. Znakomity tekst. Więc może warto omówić coś trudniejszego. Np projekt „obowiązkowej personalizacji” kart miejskich realizowany przez ZTM Warszawa. I problem "dobrowolności" podawania tam numeru PESEL. I może problem akceptacji takiej "dobrowolności" przez GIODO. A może też warto omówić problematykę identyfikacji osób zarejestrowanych przez CCTV z pomocą czytników RFID poprzez jednoczeną rejestrację obrazu i numeru spersonifikowanej karty miejskiej? Bo czas gdzie komputer będzie wystawiał manadaty za przejście na czerwonym świetle jest już bardzo blisko.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






