Poczta - klaster czy wirtualizacja?
Warto pamiętać, że współczesne rozwiązania wirtualizacji zapewniają również inne usługi - potrafią podwyższyć dostępność elementów infrastruktury IT.
W tym artykule zaprezentowane zostaną dwie metody zapewnienia wysokiego poziomu dostępności usługi poczty korporacyjnej, zbudowanej z wykorzystaniem Microsoft Exchange Server 2007. Dla hipotetycznego przedsiębiorstwa przedstawione zostaną dwa projekty, wykorzystujące tradycyjne mechanizmy HA oraz farmę HA serwerów VMware ESX 4.
W obu przypadkach celem jest zapewnienie wysokiego poziomu dostępności usługi wewnątrz organizacji. Dla obu wariantów wykonano symulację przy pomocy narzędzia "System Center Capacity Planner 2007" oraz modelu "Exchange 2007". Na tej podstawie określono wymagania sprzętowe poszczególnych serwerów.
Rysunek 1 przedstawia schemat organizacji, składającej się z centrali i czterech lokalizacji. Wszystkie lokalizacje są identyczne. Cała infrastruktura serwerowa znajduje się w centrali. Wszyscy użytkownicy korzystają z programu Outlook 2007, dodatkowo część z nich dostaje się do skrzynek pocztowych przy pomocy urządzeń mobilnych i protokołu ActiveSync.
Rozwiązanie tradycyjne
Zapewnienie wysokiego poziomu dostępności wymaga zastosowania następujących rozwiązań:
1. Serwer skonfigurowany jako dwuwęzłowy klaster CCR (Cluster Continous Replication - tzw. tani klaster, który nie wymaga zastosowania współdzielonej macierzy dyskowej),
2. Ról "Hub Transport" oraz "Client Access" (ze skonfigurowanym klastrem NLB) zainstalowanych na kolejnych dwóch serwerach Exchange.
3. Serwer Exchange 2007 z zainstalowaną rolą "Edge Transport" do obsługi ruchu SMTP.
4. Serwer z oprogramowaniem ISA Server 2006 dla zdalnego dostępu użytkowników mobilnych do usług Exchange.
Rozwiązanie z zastosowaniem wirtualizacji
Wysoki poziom dostępności usług zapewnia infrastruktura wirtualizacji. Schemat infrastruktury serwerowej w centrali wygląda dużo prościej (Rysunek 3). Również konfiguracja maszyn wirtualnych jest prostsza, bo nie zawiera elementów HA. Na potrzeby projektowanego środowiska wystarcza infrastruktura zawierająca dwa serwery ESX.
Tabela 2 zawiera wykaz konfiguracji sprzętowych, dla których symulacja dała pozytywne wyniki. Tak dobrane serwery są podstawą do określenia minimalnych wymagań, jakie musi spełnić farma HA: 2,481 GHz mocy procesora, 17 GB RAM. Konieczne są także zasoby dyskowe:
a. Dwa wolumeny 500 GB o wydajności 150 IOPS.
b. Dwa wolumeny 50 GB o wydajności 50 IOPS.
c. Dwa wolumeny 80 GB o wydajności 10 oraz 20 IOPS.
d. Dwa wolumeny 15 GB o wydajności 5 oraz 10 IOPS.
e. Wolumen VMFS na pliki maszyn wirtualnych: minimum 250 GB.
Chcąc włączyć funkcję kontroli ilości uruchamianych w farmie maszyn wirtualnych, należy wziąć pod uwagę maszyny o największych potrzebach. W tym przypadku to 4 GB RAM oraz dwa rdzenie procesorowe. Aby zapewnić efektywną pracę maszyn wirtualnych w przypadku awarii pojedynczego serwera ESX, każdy z nich musiałby dysponować 24 GB RAM oraz 4,62 GHz mocy obliczeniowej.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Ciekawy artykuł aczkolwiek należałoby wyjaśnić kilka nieścisłości oraz różnic między prezentowanymi rozwiązaniami. z rysunku 1 wynika, ze mamy 4x250 użytkowników w ośrodkach zdalnych (A-D) oraz 250 w centrali - łączna pojemność ich skrzynek wynosi 750GB (same dane bez logów). Biorąc pod uwagę wymogi Exchange (defragmentacja itp), architektonicznie należy zaalokować ok 1 TB wolumin na skrzynki mailowe a nie 500GB jak podano w artykule. Podłączenie 250 użytkowników przez kanał o użytecznej przepustowości do 256kb - czyli łącznym transferze do 32kB jest niezasadne - jakość pracy nie zadowoli największego flegmatyka. Przy tak niskich wymaganiach szkoda serwerów fizycznych wyłącznie na potrzeby Exchange - efektywność karze współdzielić aplikacje - np. "file and printing", inne serwisy aplikacyjne (z zastrzeżeniem MS SQL) - współistnienie różnych aplikacji w klastrze nie jest niczym niezwykłym – nie potrzeba do tego wirtualizacji. Niecelowym jest raczej zestawianie CCR w jednym ośrodku - klaster replikacyjny to więcej niż klaster wysokiej dostępności (HA) - pozwala on na tworzenie konfiguracji Disaster Recovery - czyli porównywane rozwiązania nie są tożsame – proponowane rozwiązanie VMware’owe z niewilką macierzą iSCSI nie daje tej funkcjonalności. Z moich doświadczeń wynika, że postawienie w maszynie wirtualnej z 4 GB RAM serwera Exchange dla 1250 jednoczesnych użytkowników nie zadziała - wąskim gardłem maszyn wirtualnych pozostaje podsystem IO (pamięć masowa i sieć) - których założenia do standardowej pracy ustaliłeś na niskim poziomie na podstawie wskazań "System Center Capacity Planner 2007" który nie analizuje jednak procesów infrastrukturalnych – m.in.: - backup i odtworzenie z taśm w ciągu 2 godzin - system antywirusowy/antyspamowy - HID/IPS/IDS - zdalnych użytkowników których synchronizacja z powodu słabej sieci zajmuje dużo czasu Należy więc wielokrotnie zwiększyć pojemność i wydajność systemu dyskowego VMWare oraz ilość pamęci RAM niezbędnych do wydajnej pracy w architekturze wirtualnej.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





