Wojna pozycyjna

Subskrybuj RSS A A A
16 czerwca 2009
Dariusz Bogucki

Naszym zdaniem, sytuację w sektorze publicznym najlepiej opisuje znany cytat z "Przygód Dobrego Wojaka Szwejka" - sytuacja na froncie jest generalnie dobra, ale nie beznadziejna. Jak zatem mają wyjść z okopów wyposzczona armia przemysłu teleinformatycznego i zmęczone brakiem widocznych efektów oddziały urzędników?

Idee piękne, ale gdzie jest kasa?

Faktycznie, wyniki nie są takie, jakich oczekiwano i na pewno tylko część "winy" można zrzucić na spowolnienie gospodarcze i oszczędności, które w urzędach zaczęły się już pod koniec 2008 r. Od razu trzeba sobie powiedzieć, że ten rok będzie pod tym względem jeszcze gorszy. Praktycznie jedyne w miarę pewne środki na IT to środki z szeroko pojętych funduszy europejskich, a ich uruchomienie łatwe nie jest.

Z tęsknotą wyczekiwany, zwłaszcza przez dużych inwestorów, Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka - a konkretnie jego 7 i 8 oś priorytetowa - tak naprawdę ruszył w drugiej połowie 2008 r. I ruszył trochę na raty, biorąc pod uwagę weryfikacje list indykatywnych projektów priorytetowych, przez co niektóre z przedsięwzięć ruszały z opóźnieniem w stosunku do planów. W tej chwili sytuacja ma się jednak znacznie lepiej.

Z opóźnieniem ruszyły też Regionalne Programy Operacyjne, aczkolwiek tu winowajcą wydają się być - nierozwiązane od czasów śp. "Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-13" - problemy z koordynacją RPO z programami centralnymi. Mówiąc po ludzku zaś, z zachodzeniem na siebie zadań ICT na poziomie regionalnym i centralnym. Niezależnie od konieczności doprecyzowania tzw. linii demarkacyjnej programów, wydaje się niezbędne podjęcie aktywniejszych działań przez ministra właściwego ds. informatyzacji. Dlatego pozytywnie ocenić należy odtworzenie w MSWiA Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego, który rolę takiego koordynatora ma właśnie pełnić.

W tym kontekście dobrze, że administracja zajęła się w końcu pracą u podstaw, czego dowodem jest dobrze oceniana przez branżę ICT "Strategia Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego do roku 2013". Bardzo głęboka nowelizacja ustawy o informatyzacji podjęta przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji daje nadzieję na naoliwienie maszynerii elektronicznej administracji. Podobnie jak przygotowywany przez Ministerstwo Gospodarki projekt nowej ustawy o podpisach elektronicznych. Bardzo przydałoby się natomiast dalsze uproszczenie prawa zamówień publicznych, które może zniweczyć najśmielsze plany zarówno zamawiających, jak i dostawców.

Jaki wobec tego będzie ten rok? Moim zdaniem najlepiej opisuje to znany cytat z "Przygód Dobrego Wojaka Szwejka" - sytuacja na froncie jest generalnie dobra, ale nie beznadziejna. Rozczarowuje zachowawczość większości pomysłów na e-administrację, które kręcą się wokół starej listy Komisji Europejskiej 20 podstawowych usług administracji publicznej, które powinny być w pełni dostępne online (12 dla obywateli i 8 dla przedsiębiorstw). Nie wiadomo czy innowacyjnych rozwiązań bardziej obawia się administracja, czy biznes. Chyba więc nie poprawimy szybko kiepskiej pozycji w Europejskim Rankingu Innowacyjności, a przecież nie jest tak, że w polskiej administracji nie ma ciekawych rozwiązań.

Podczas kryzysów gospodarczych (zwłaszcza tak głębokich jak obecny) zawsze pojawiają się postulaty oszczędności w administracji publicznej. Nie przypadkiem więc od pewnego czasu wracają pomysły konsolidacji zadań w administracji związanych z obsługą spraw finansowych, kadrowych, logistycznych i serwisu IT. Piszę celowo "wracają", bo są to pomysły, które pojawiały się w okresie reformy centrum za czasów rządu AWS. Wtedy ich nie zrealizowano, głównie z powodu obawy przed bałaganem, jaki wywołałoby przeniesienie zasobów na zewnątrz jednostek, a także przed zwolnieniami grupowymi w administracji. Dziewięć lat później możliwości technologiczne i doświadczenia wielu organizacji na całym świecie pokazują, że nie jest to pomysł niewykonalny. Pytanie, czy oszczędności nie spowodują, że administrację opuszczą kolejni specjaliści, zwłaszcza od realizacji projektów?

Aby poprawić sytuację, w administracji potrzebne jest radykalne przyspieszenie kontraktowania unijnych pieniędzy i przy braku własnych zasobów - wspieranie się ekspertami i doświadczeniem z zewnątrz, chociażby firm konsultingowych, które od lat w praktyce zajmują się zarządzaniem unijnymi pieniędzmi (o przykładach takich działań pisaliśmy w Computerworld 23/2009 w resorcie sprawiedliwości - przyp. red.).

dr inż. Dariusz Bogucki, do niedawna dyrektor Departamentu Informatyki Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, obecnie dyrektor ds. sektora publicznego w EFICOM.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88