Misja łączność

2 czerwiec 2009
Piotr Rutkowski
Z Janem Herremo z Ericsson Response rozmawiamy o łączności kryzysowej w czasie misji humanitarnych i uczestnictwie w nich specjalistów tej firmy.

W wielu państwach nakłada się na przedsiębiorców prawne zobowiązania związane z ich potencjalnymi zadaniami w przypadku zaistnienia katastrof, klęsk żywiołowych. Przedsiębiorcy telekomunikacyjni w Polsce muszą sporządzić plany działań w sytuacjach szczególnych zagrożeń, ponoszą całkowite koszty tego rodzaju przygotowań. Gotowość Ericssona do uczestniczenia w misjach międzynarodowych w przypadku katastrof to całkowicie dobrowolne działanie. Jak i co zdecydowaliście się finansować?

Budowaliśmy awaryjne systemy GSM, transmisji danych, rozległe, wielofunkcyjne sieci WLAN. Obsługiwaliśmy duże lub rozproszone bazy i obozy różnych organizacji humanitarnych, budowaliśmy łączność w terenie.
Wiele firm chce uczestniczyć w realizacji celów ogólnospołecznych i robi to na różne sposoby. Mogą ofiarowywać bezpłatnie swoje produkty, zakładają fundacje oferujące materialną pomoc finansową. Ericsson zdecydował się dawać to, co umie robić najlepiej - doświadczenie, zasoby ludzkie i sprzętowe, pozwalające odtwarzać łączność w przypadkach rozległych katastrof, powodzi, trzęsień ziemi, zapewniając nowoczesne systemy dla służb organizacji śpieszących poszkodowanym z pomocą. Nie są to jednak kampanie wizerunkowe, i to nie tylko dlatego, że w grę nie wchodzi żadne wynagrodzenie. Wszyscy nasi pracownicy decydujący się uczestniczyć w misjach Ericsson Response to ochotnicy. Tylko trzy osoby w tym zespole są zatrudnione na etacie, po to, aby na co dzień - między misjami - przetwarzać informacje o potencjalnych zagrożeniach i obsługiwać administracyjnie zespół. Ja jestem wolontariuszem i traktuję to na co się zdecydowałem, jako swoją misję.

Co robicie na co dzień?

Zobacz więcej:

Układanie worków z cyberpiaskiem

Na wspólnej fali

W poszukiwaniu wspólnego języka
Wszyscy są pracownikami Ericsson o bardzo różnych specjalnościach. W tej chwili w zespole jest ok. 75 osób w różnych państwach, najwięcej w Szwecji, Hiszpanii, Kanadzie. Ja zajmuję się od lat systemami radiolinii dla zastosowań militarnych. Każdy ochotnik jest wszechstronnie szkolony nie tylko w kwestiach technicznych, które wykraczają poza jego zwykłą, zawodową specjalność. Przy współpracy z organizacjami ONZ szkolimy się jak pracować na misjach, jak działają poszczególne organizacje. Szkolimy się w kwestiach bezpieczeństwa, a wreszcie, jak przeżyć w terenie.

Oceń artykuł

średnio: liczba ocen:
Podziel się z innymi
Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

Biblioteka Wiedzy poleca
Nowa, inteligentna moc w serwerach
Nowe serwerowe procesory Intel oferują wiekszą szybkość, wydajność i inteligencje, adaptują się do potrzeb energetycznych
ERP dla średniej firmy: Od czego zacząć?
Wybór systemu ERP to jedna z najważniejszych decyzji podejmowanych przez przedsiębiorstwo. Dlatego powinny ją poprzedzić rzetelne przygotowania....
WatchGuard SSL 100: zdalny dostęp efektywnie i niedrogo
Szeroka gama aplikacji biznesowych isystemów, atakże coraz większe zróżnicowanie w lokalizacji i urządzeniach z których korzystają firmy spowodowała...
Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88