W poszukiwaniu wspólnego języka

Subskrybuj RSS A A A
2 czerwca 2009
Andrzej Gontarz

W systemie ratownictwa i reagowania kryzysowego musi być miejsc dla wszystkich - służb państwowych, organizacji ochotniczych i biznesu.

Kliknij, aby powiększyćPewnego dnia, późnym latem 2008 r. w stacji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zadzwonił telefon. Pełniący wówczas dyżur Marcin Józefowicz, ratownik i członek zarządu TOPR, dowiedział się, że dzwoni polski turysta, który miał wypadek podczas wspinaczki w górach w Rumunii. Nie mogąc się porozumieć z rumuńskimi służbami ratunkowymi, zadzwonił z komórki do polskich ratowników. Marcin Józefowicz, który w niejednej akcji ratowniczej brał już udział, zachował zimną krew i przytomność umysłu. Zaczął od ustalenia aktualnego miejsca przebywania potrzebującego pomocy rodaka. Skorzystał w tym celu z serwisu Google Maps. Wypytując turystę, skąd i w jakim kierunku wyszedł, gdzie skręcał, co mijał po drodze, co widzi teraz i porównując odpowiedzi ze zdjęciem satelitarnym i mapą, określił dość precyzyjnie miejsce jego pobytu. Potem skontaktował się z rumuńskimi ratownikami naprowadzając ich na miejsce wypadku. Niedługo po tym poszkodowany został zabrany z gór do szpitala.

Odmiejscowienie ratowników

Inny przypadek pokazujący, że za sprawą współczesnych środków łączności i systemów informacji, w ratownictwie nie ma już właściwie znaczenia, gdzie właściwie znajduje się centrum decyzyjne, związany jest z ratownictwem morskim. Przeprowadzona w ubiegłym roku z powodzeniem akcja ratowania statku, który znalazł się w niebezpieczeństwie na wodach w pobliżu Seszeli, koordynowana była w całości z bazy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR w Gdyni. Sama technika jednak nie wystarczy, potrzebne są też jasne, przejrzyste reguły współdziałania i współpracy. "W ratownictwie morskim obowiązuje zasada pierwszego. Oznacza to, że kto pierwszy odbierze wezwanie pomocy, ten koordynuje przebieg działań ratowniczych" - wyjaśnia kpt. ż. w. Janusz Maziarz, kierownik Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego SAR. Wedle obowiązujących przepisów, Centrum uprawnione jest do zwracania się do zagranicznych ośrodków koordynacyjnych o udzielenie niezbędnej pomocy, włączając w nią statki, statki powietrzne oraz personel wraz z wyposażeniem. Może także zwracać się o przekazanie niezbędnych do koordynowania działań ratowniczych informacji.

W świetle tych przykładów niedorzecznie wręcz brzmią opowieści o trudnościach związanych z koordynacją działań ratowniczych na terenie Polski, czy o przeszkodach we współpracy różnych służb w skali jednego powiatu lub województwa. Często jest tak, że jedna służba nie wie, co robi druga, jedna jednostka nie jest zainteresowana udostępnianiem informacji o swoich działaniach innej. Wiadomo powszechnie, że rozbieżności zdań między różnymi służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo uniemożliwiły w poprzednich latach w wielu miejscach tworzenie powiatowych centrów powiadamiania ratunkowego lub też zmusiły do utworzenia ich nie w takiej postaci, jak pierwotnie w danym miejscu planowano. Brakuje także wspólnych, wypracowanych razem, uzgodnionych i przyjętych standardów oraz procedur współdziałania. Brakuje systemowych, ogólnopolskich rozwiązań, które regulowałyby zasady współdziałania wszystkich służb i podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ludności i reagowanie kryzysowe oraz określały jednoznacznie zasady koordynacji prowadzonych akcji ratowniczych na różnych poziomach.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88