Dzieło czy usługa?

Subskrybuj RSS A A A
26 maja 2009
Roman Bieda

Zastosowanie udostępniania oprogramowania w modelu SaaS wiąże się z szeregiem nowych problemów prawnych.

W ostatnim czasie coraz szerszym zainteresowaniem cieszy się udostępnianie oprogramowania w modelu Software-as-a-Service (SaaS). W generalnym ujęciu model SaaS sprowadza się do zapewnienia klientowi możliwości dostępu do aplikacji zainstalowanych na serwerach (Data Center) usługodawcy za pośrednictwem sieci teleinformatycznych. W prasie komputerowej powszechnie przeciwstawia się model SaaS, mający polegać na "wypożyczeniu", "użyczeniu" czy "najmie" oprogramowania, modelowi opartemu na licencjonowaniu oprogramowania. Tego rodzaju skróty myślowe oddają, niewątpliwie, intencje biznesowe, nie tłumaczą jednak podstaw prawnych udostępniania oprogramowania.

Analizę prawną rozpocząć powinniśmy od zasadniczego pytania, czy użytkownik korzystający z oprogramowania w modelu SaaS wkracza w monopol autorski, a zatem czy powinien dysponować stosownym uprawnieniem (np. licencją)? Czy też model SaaS w ogóle wymyka się spod przepisów prawa autorskiego i należy oceniać go wyłącznie w kontekście świadczenia usług, do których zastosowanie znajdują przepisy kodeksu cywilnego.

W przypadku oprogramowania zakres monopolu autorskiego wyznaczony został w sposób wyczerpujący w przepisie art. 74 ust. 4 pr. aut. A zatem, dokonanie którejkolwiek z opisanych w nim czynności wymaga stosownego uprawnienia, wynikającego czy to z umowy stron (licencji), czy też przepisów prawa (np. konstrukcji legalnego użytkownika).

Można próbować bronić tezy, iż korzystając z oprogramowania w modelu SaaS w ogóle nie wkraczamy w monopol autorski. Przecież nie instalujemy, nie uruchamiamy oprogramowania, korzystamy jedynie "z wyników jego pracy", za pomocą przeglądarki internetowej. Przyjęcie powyższego stanowiska prowadziłoby do wniosku, iż model SaaS wymyka się spod oceny na gruncie przepisów prawa autorskiego. Powyższa argumentacja budzi jednak znaczne zastrzeżenia. Po pierwsze, w części przypadków w modelu SaaS dochodzi do zainstalowania i korzystania z określonego oprogramowania w systemie informatycznym użytkownika (np. "wtyczek" umożliwiających korzystanie z oprogramowania na serwerze usługodawcy). Po drugie, użytkownik de facto podejmuje działania skutkujące określonym działaniem oprogramowania, tyle że w systemie informatycznym należącym do usługodawcy. Moim zdaniem, fizyczne położenie systemu informatycznego, czy nawet kwestia praw własności sprzętu, nie może przesądzać o korzystaniu z oprogramowania w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.

Wydaje się zatem, iż korzystanie z oprogramowania w modelu SaaS również wiąże się z wkroczeniem w monopol autorsko-prawny. Także w tym przypadku uprawnienie użytkownika do korzystania z oprogramowania może opierać się na stosownej licencji. W praktyce możliwy jest szereg modeli licencjonowania. Sam producent oprogramowania może udostępniać oprogramowanie użytkownikom końcowym w modelu SaaS. Często jednak usługodawca najpierw sam uzyskuje licencję od producenta, a następnie udziela sublicencji użytkownikom końcowym.

Oceń artykuł

średnio: 3.8 liczba ocen: 3
1  2  dalej »

Komentarze (1)

Ukontentowany

25-05-2009 08:59

Chyba pierwszy artykuł w prasie, który zwraca uwagę na problemtykę nagminnego używania OUTSOURCINGU...

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88