Operacja analityczna
Zespół neurochirurgów z Goeteborga używa narzędzi Business Intelligence do minimalizacji ryzyka powikłań pooperacyjnych. To pozwala zaoszczędzić środki przeznaczane na ich leczenie.
Współczesne placówki służby zdrowia wyposażone są w coraz więcej nowoczesnych urządzeń i narzędzi, bez których nie dałoby się już dzisiaj świadczyć wielu usług medycznych. Wśród nich są nie tylko coraz bardziej zaawansowane technologicznie urządzenia do badań i diagnostyki obrazowej. W coraz większym stopniu zarządzanie szpitalem czy przychodnią wspomagane jest przez systemy informatyczne pozwalające lepiej i efektywniej gospodarować posiadanymi zasobami. Zakres i możliwości wykorzystania technik informacyjnych w placówkach medycznych wciąż jednak ulegają rozszerzaniu. Pokazuje to chociażby niedawne wdrożenia systemu Business Intelligence dla chirurgów wykonujących skomplikowane operacje głowy w szpitalu w Goeteborgu.
Szpital Sahlgrenska przy miejskim uniwersytecie w Goeteborgu jest największą placówką medyczną w Europie Północnej. Dysponuje 2,7 tys. łóżek i zatrudnia 17 tys. pracowników, gotowych do zapewnienia opieki ponad 700 tys. tutejszych mieszkańców. Roczny budżet szpitala wynosi około 800 mln euro.
Bezcenne wskazówki
Wszystkie informacje o pacjentach gromadzone są w sześciu nie zintegrowanych ze sobą systemach informatycznych.
System został zaprojektowany tak, by analizować karty pacjentów pod kątem niebezpieczeństw, jakie mogą im grozić w następstwie operacji chirurgicznych czaszki. W czasie, gdy ranny z karetki transportowany jest na salę operacyjną, zespół chirurgów sprawdza kluczowe informacje na jego temat: jakie choroby przechodził, na co jest uczulony itd. Przetworzone w systemie analitycznym pozwalają na uzyskanie wskazówek istotnych dla przebiegu operacji. Na przykład, na co szczególnie uważać, by po operacji nie pojawiły się niebezpieczne komplikacje. Nie trzeba szukać danych w kilku rozproszonych systemach i ich ze sobą po kolei zestawiać. Wynik jest dostępny szybko na ekranie komputera. "Najważniejsze dla szpitala jest podjęcie właściwej decyzji w jak najkrótszym czasie. Od tego zależy życie albo śmierć" - podkreśla prof. Daniel Stålhammar.
Wcześniej dziesięciu na stu operowanych pacjentów cierpiało na infekcje pooperacyjne. Po wdrożeniu systemu udało się to zagrożenie w bardzo dużym stopniu ograniczyć. Pacjenci stali się bardziej bezpieczni, a szpital będzie mógł zaoszczędzić środki, które wcześniej były przeznaczane na leczenie powikłań pooperacyjnych.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






