Internetowa bibliografia

5 maj 2009
Jarosław Badurek
Praktyka menedżerska i technologiczna obfituje w sytuacje, w których warto skorzystać z wiedzy internetowej. Mamy prawo na takie dane się powoływać. Jak sprawdzić ich wiarygodność i zagwarantować niezmienność internetowych adresów?

Czy wolno powoływać się na źródła internetowe? Życie dawno już skwitowało tak stawiane pytanie pobłażliwym wzruszeniem ramion, wyrażającym wręcz nieuchronność korzystania z elektronicznych zasobów informacji WWW. Jednak nawet ten ostatni skrót może być postrzegany jako Wszechnica Wartościowej Wiedzy albo Worek Wszelakich Wymyśleń. Jednocześnie dynamika Internetu generuje problemy nieznane podczas posługiwania się mediami papierowymi. Raz postawiony czy wydrukowany znak pisarski trwa, co najwyżej może ulec zniszczeniu. Za bibliograficznymi danymi dowolnej książki kryje się dzieło, którego postać nigdy już się nie zmieni. "Ewangeliarz płocki" z Biblioteki Czartoryskich w Krakowie, setki lat od jego powstania, zawiera tę samą treść, co w XI wieku. Ale dziś na cielęcej skórze się już nie pisze.

Dane internetowe można zawsze zaktualizować, a pomyłki poprawić. Tymczasem, każdy papierowy leksykon opuszczający drukarnię już w tym momencie jest częściowo przestarzały. Temu zjawisku nie można zapobiec, nawet skracając cykl drukowania książki do zera - jej autorzy również potrzebują czasu, aby opracować hasła. Tak więc, nawet gdyby "Nowa Encyklopedia Powszechna" Wydawnictwa Naukowego PWN nazywała się supernową, nie dowiemy się z niej nigdy, jak nazywali się następcy Hamilla (żużlowy mistrz świata w roku 1996). Osobną kwestią pozostają błędy, zarówno drukarskie, jak i merytoryczne. Kirgistan, umieszczony omyłkowo na mapie Europy w miejscu Kazachstanu, na zawsze już zostanie nad Morzem Kaspijskim.

Zalety mediów internetowych wydają się więc oczywiste, ale są także poważne wady. I niewiele zmienia tu "magiczne zaklęcie" powtarzane we wszelkich wariantach norm bibliograficznych i zaleceń edytorskich: "źródła internetowe podajemy z datą dostępu, może się bowiem zdarzyć, że dane ulegną zmianie albo wręcz znikną".

Analiza źródła

Kliknij, aby powiększyćOcena źródeł internetowych - od cech formalnych (technicznych) do analizy fundamentalnej Może być też i tak, że opatrzenie cytowanego źródła datą niczego nie rozwiąże. Ono może się przecież "zmieniać lub znikać", niezależnie od tego, czy zapisaliśmy sobie moment dostępu do niego. Co więcej, sugerowanie że data przy źródle jest gwarancją jego wiarygodności, może być zachętą do manipulacji - wystarczy "cytować" nieistniejące informacje z datą wsteczną, a w razie pytań niewinnie odpowiadać: "rok temu wszystko było". Ale ustaliliśmy, że bez Internetu nie da się już dzisiaj funkcjonować. Czy zatem jest wyjście z tego pata? Nie istnieje tu jedna, idealna metoda; inaczej dawno by ją zastosowano. Można jednak stosować kombinacje różnych pomocnych działań. Z całą pewnością nie jest korzystne podejście skrajne, typu chowanie głowy w piasek: boję się nowych technologii, więc na wszelki wypadek zabraniam korzystania z nich. Na szczęście, takie kategoryczne zakazy, stosowane niedawno w pewnych środowiskach, należą dziś do rzadkości.

Oceń artykuł

średnio: liczba ocen:
Podziel się z innymi
Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

reklama

Złomrex skupuje, produkuje i sprzedaje wspomagana przez IFS Applications

Grupa Złomrex, obejmująca prawie 50 spółek wyrosła na pierwszoplanowego gracza w polskiej branży hutniczej i metalowej, z obrotami przekraczającymi 4 mld złotych. W przedsiębiorstwie, zatrudniającym ponad 4000 pracowników, wykorzystywany jest system wspomagający zarządzanie IFS Applications. Poznaj jak przebiegało jego wdrożenie.
więcej »

reklama

Telekomunikacja: Jakość usług przede wszystkim

Czego oczekują klienci, w jakim kierunku będzie rozwijał się rynek, jak budować przewagę konkurencyjną? O usługach telekomunikacyjnych mówi Piotr Sieluk, prezes zarządu GTS Energis.
więcej »

reklama

Nowa oferta działu usług HP

"Analogicznie do outsourcingu w poprzednich latach, w nadchodzących stawiamy na utility computing, rozumiany zarówno jako udostępnianie zasobów sprzętowych, platformy, jak i aplikacji w sposób dopasowany do zmieniających się potrzeb klienta" - mówi Artur Wieretiło, dyrektor generalny HP Enterprise Services w Polsce.
więcej »
Biblioteka Wiedzy poleca
Wydajniejszy i bezpieczniejszy SAP
Chcesz w pełni wykorzystać możliwości sprzętu na którym pracuje system SAP i obniżyć koszty zarządzania? Dowiedz się jak te korzyści można osiągnąć...
Jak zmniejszyć wydatki na usługi telekomunikacyjne?
Wbrew pozorem kontrola kosztów telekomunikacji jest zadaniem trudnym i niewdzięcznym ze względu na ich rozproszenie i skomplikowaną strukturę....
Real Time Data Integration, czyli ciągłość procesów biznesowych
Kluczowe dla biznesu dane nie mogą być tracone. Jednocześnie ilość danych uznawanych za kluczowe rośnie. Z tego powodu technologia składowania i...
Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88