Ryba, ale również wędka

Subskrybuj RSS A A A
28 kwietnia 2009
Jakub Chabik

Państwowa szkoła na studiach dziennych uczy programowania w różnych konfiguracjach na wybranych problemach i językach. Niepubliczna zaś konkretnych rozwiązań, nie wnikając w zagadnienia leżące u podstaw programowania. Którą powinien wybrać maturzysta?

Współczynnik skolaryzacji, czyli odsetek młodzieży uczącej się w wieku 19-24 lata w stosunku do ogółu populacji w tej grupie wiekowej, w roku akademickim 1990/91 wynosił 12,9%. Aktualnie wynosi 49,9%. Jeśli spojrzymy na liczby bezwzględne, wynikające z demografii, wskaźniki wyglądają jeszcze bardziej imponująco: w roku 1990/90 uczyło się 403 tys. osób, w roku 2006/07 - niemal 2 mln (dane za GUS). Ten wzrost na przestrzeni dwóch bez mała dekad nosi miano polskiego boomu edukacyjnego.

Druga strona współczynników

49,9%
to odsetek młodzieży uczącej się w Polsce w wieku 19-24.
Radykalnie zwiększono "moce przerobowe" uczelni publicznych. "Naciągnięto" w zasadzie każdy wymiar: powstały nowe wydziały i kierunki, zwiększono liczbę studentów na roku oraz przeniesiono ciężar z ćwiczeń i laboratoriów na wykłady - bo zwiększenie liczby laboratoriów wymagałoby inwestycji, do których uczelnie nie były gotowe. Większość kadry akademickiej "rzucono na front dydaktyki" kosztem badań naukowych. Ok. 1/3 liczby studentów przejęły szkoły niepubliczne. Z reguły budowane od podstaw wokół jakiejś jednostki naukowej (np. instytutu PAN), pozbawione własnej bazy materialnej oraz korzystające przede wszystkim z kadry "drugoetatowców", konkurowały bardziej pragmatycznym modelem wykształcenia, postrzeganym jako bardziej przydatny do znalezienia pracy.

Nie kwestionując zasłużonej dumy, jaką z powodu tych imponujących liczb odczuwają kolejni ministrowie i kadra profesorska, powiedzmy o konsekwencjach. Nie dało się osiągnąć takiego wszystkiego bez radykalnego obniżenia poziomu studiów wyższych. Rezygnacja z zajęć laboratoryjnych oraz ćwiczeń fatalnie odbiła się na przygotowaniu absolwenta do systematycznej, twórczej pracy. Powszechna dostępność Internetu sprawiła, że skala wykorzystania tzw. gotowców w przygotowaniu projektów oraz prac zaliczeniowych gwałtownie wzrosła. To, czy zostaną wyłowione, zależy tylko od inwencji prowadzącego i dobrej woli studenta. W efekcie nastąpiła inflacja wykształcenia. Matura, szczególnie na poziomie podstawowym, traktowana jest jako absolutne minimum. Studia wyższe I stopnia, szczególnie na uczelni niepublicznej, postrzegane są mniej więcej tak jak kiedyś matura. Magisterium to coś pomiędzy niegdysiejszą elitarną szkołą średnią a wykształceniem półwyższym (np. szkołą pomaturalną).

Ponieważ dyplom wyższej uczelni nie stanowi dziś realnej wartości w oczach pracodawcy i nie daje pracy (a dyplomy wielu kierunków, szczególnie humanistycznych, wręcz gwarantują bezrobocie), ponadprzeciętni absolwenci szukają sposobów na odróżnienie się na tle rówieśników. Dość popularnym rozwiązaniem jest drugi dyplom - często pokrewny, żeby część przedmiotów mogło być zaliczonych awansem. Stosowanym rozwiązaniem jest praktyka zawodowa - chętnie odbywana za granicą. Wykonywanie nawet prostej pracy podczas studiów daje pracodawcy minimum komfortu, że pracownik będzie znał podstawowe zasady panujące w firmie i będzie w stanie skrócić okres przystosowawczy z kilku miesięcy do kilku tygodni. Dla szczególnie wytrwałych pozostaje doktorat.

Zapraszamy do serwisu studenci.computerworld.pl

Oceń artykuł

średnio: 4.3 liczba ocen: 2
1  2  3  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88