Bez trzymanki

Subskrybuj RSS A A A
28 kwietnia 2009
Monika Stępień

Antywzorce zarządzania działem i personelem informatycznym w polskich firmach.

Mianem "wzorca" określa się pewne powtarzalne zjawisko, na tyle charakterystyczne, że można opisać je w sposób abstrakcyjny, a następnie używać do nowych zastosowań. Wzorce projektowe zrewolucjonizowały inżynierię oprogramowania w połowie lat 90. za sprawą książki autorów, zwanych potocznie "bandą czworga" albo GoF (Gamma, Helm, Johnson, Vlissides).

Wzorce zaczęto stosować także do organizacji i zaraz potem, kiedy się rozpowszechniły w zarządzaniu, pojawiło się pojęcie "antywzorca", czyli zachowania tyleż często spotykanego, co zgubnego. Organizacje IT mają w tej dziedzinie szczególnie duży dorobek, bowiem zarządzający nimi nie tylko popełniają błędy, ale robią to w sposób powtarzalny - tak, że można mówić o pewnych standardach zachowań. Spróbujmy je dzisiaj zinwentaryzować i krytycznie opisać.

Menedżer-specjalista

Kiedy firma informatyczna lub dział IT zaczyna rosnąć, pojawia się potrzeba budowy struktur oraz powołania menedżerów. W większości przypadków na stanowiska kierownicze trafiają ludzie, którzy są najbardziej doświadczeni i mają wśród współpracowników największy autorytet. Czyli - najlepsi specjaliści techniczni.

Z początku wszystko idzie dobrze. Decyzja nie wzbudza kontrowersji, zespół traktuje ją jak potwierdzenie przez oficjalne hierarchie stanu rzeczywistego, wynikającego z nieformalnych relacji. Najlepszy specjalista nadal rozwiązuje najtrudniejsze zadania, dostaje podwyżkę i kierownicze stanowisko (co zmniejsza ryzyko, że firma straci go na rzecz konkurencji). Zarząd oddycha z ulgą - udało się, jak to mówią, "sprofesjonalizować IT" bez jakiegoś zaburzenia w działaniu przedsiębiorstwa i kosztownego i niepewnego procedu rekrutacyjnego.

Problemy objawiają się wkrótce. "Sprofesjonalizowane IT" wcale nie działa bardziej profesjonalnie. Terminy nie są dotrzymywane, budżety są przekraczane i w końcu pada pytanie: czy ktoś tym bałaganem właściwie zarządza?

No właśnie, dlaczego właściwie mianowanie najlepszego specjalisty kierownikiem działu miałoby w cudowny sposób sprawić, że ktoś zacznie zarządzać? Specjalista został wyróżniony nie za swoje umiejętności kierownicze, a za autorytet techniczny. Potraktował awans jako nagrodę i w rewanżu zaoferował firmie "jeszcze więcej tego samego" - czyli więcej ciężkiej pracy przy technologii, głębszą wiedzę ekspercką, większe wsparcie dla mniej doświadczonych koleżanek i kolegów. Nikt mu nie powiedział: "awansujesz w uznaniu umiejętności technicznych, ale musisz wzbogacić swój warsztat o umiejętności zarządzania i od dziś jesteś odpwiedzialny nie tylko za stronę techniczną, ale i za sprawy biznesowe i administracyjne". Robi to, co umie najlepiej - skąd więc i o co właściwie te pretensje?

Menedżer-antyspecjalista

W obliczu niepowodzenia z menedżerem-specjalistą, zarząd wykonuje ruch odwrotny. Powołuje na stanowiska kierownicze w IT sprawdzonych szefów z innych działów firmy uważając, że skoro w dziale potrzeba warsztatu sprawnego menedżera, to najlepiej postawić na kogoś, kto już się nim wykazał. Informatyka, no cóż, dziedzina specyficzna, ale szukamy przecież kierownika, nie informatyka, prawda? Stawiają więc na czele IT osobę lub osoby, które nie mają doświadczenia ani w technologii, ani w zarządzaniu zespołami inżynierskimi.

Na początku wszystko idzie dobrze. Pojawiają się typowe atrybuty dojrzałego zarządzania: grafik pracy, opisy stanowisk, oceny roczne, zdefiniowane cele. Do nowego menedżera zaczynają spływać konkretne problemy, z którymi on próbuje się mierzyć, ale... nie potrafi. Nie rozumiejąc materii, z którą pracuje zespół, szybko traci autorytet i wpływ na realia. Musi wierzyć zapewnieniom specjalistów "będzie zrobione na wtorek" i bezsilnie patrzeć, jak nie jest zrobione nawet na kolejny piątek.

Oceń artykuł

średnio: 4.5 liczba ocen: 2
1  2  3  dalej »

Komentarze (2)

phi

01-05-2009 10:45

@9610207 - brawo, piątka z logiki. Poprawcie ten błąd. Poza tym zgadzam się całkowicie z tym tekstem. Z "zaprzyjaźnionej" firmy zwolnili administratora klastra Exchange. Kto z tym działał, wie jak jest wywrotne w przypadku jakichkolwiek problemów. Cóż, po pierwszej poważniejszej awarii zwrócili się o pomoc. Za dwie doby roboty zapłacili więcej, niż roczna pensja tamtego admina. Pojechałem na dobre wakacje z rodziną:) Admin od dawna pracuje u konkurencji za 2x większe pieniądze...

9610207

28-04-2009 10:49

"Niestety, nadal w działach IT łatwiej o antywzorce złego zarządzania niż o wzorce dobrego." Rozumując ściśle logicznie co znaczą "antywzorce złego zarządzania"? Właśnie "wzorce dobrego". Czyli o "wzorce dobrego" jest łatwo.

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88