Bez trzymanki
Antywzorce zarządzania działem i personelem informatycznym w polskich firmach.
Mianem "wzorca" określa się pewne powtarzalne zjawisko, na tyle charakterystyczne, że można opisać je w sposób abstrakcyjny, a następnie używać do nowych zastosowań. Wzorce projektowe zrewolucjonizowały inżynierię oprogramowania w połowie lat 90. za sprawą książki autorów, zwanych potocznie "bandą czworga" albo GoF (Gamma, Helm, Johnson, Vlissides).
Wzorce zaczęto stosować także do organizacji i zaraz potem, kiedy się rozpowszechniły w zarządzaniu, pojawiło się pojęcie "antywzorca", czyli zachowania tyleż często spotykanego, co zgubnego. Organizacje IT mają w tej dziedzinie szczególnie duży dorobek, bowiem zarządzający nimi nie tylko popełniają błędy, ale robią to w sposób powtarzalny - tak, że można mówić o pewnych standardach zachowań. Spróbujmy je dzisiaj zinwentaryzować i krytycznie opisać.
Menedżer-specjalista
Kiedy firma informatyczna lub dział IT zaczyna rosnąć, pojawia się potrzeba budowy struktur oraz powołania menedżerów. W większości przypadków na stanowiska kierownicze trafiają ludzie, którzy są najbardziej doświadczeni i mają wśród współpracowników największy autorytet. Czyli - najlepsi specjaliści techniczni.
Z początku wszystko idzie dobrze. Decyzja nie wzbudza kontrowersji, zespół traktuje ją jak potwierdzenie przez oficjalne hierarchie stanu rzeczywistego, wynikającego z nieformalnych relacji. Najlepszy specjalista nadal rozwiązuje najtrudniejsze zadania, dostaje podwyżkę i kierownicze stanowisko (co zmniejsza ryzyko, że firma straci go na rzecz konkurencji). Zarząd oddycha z ulgą - udało się, jak to mówią, "sprofesjonalizować IT" bez jakiegoś zaburzenia w działaniu przedsiębiorstwa i kosztownego i niepewnego procedu rekrutacyjnego.
No właśnie, dlaczego właściwie mianowanie najlepszego specjalisty kierownikiem działu miałoby w cudowny sposób sprawić, że ktoś zacznie zarządzać? Specjalista został wyróżniony nie za swoje umiejętności kierownicze, a za autorytet techniczny. Potraktował awans jako nagrodę i w rewanżu zaoferował firmie "jeszcze więcej tego samego" - czyli więcej ciężkiej pracy przy technologii, głębszą wiedzę ekspercką, większe wsparcie dla mniej doświadczonych koleżanek i kolegów. Nikt mu nie powiedział: "awansujesz w uznaniu umiejętności technicznych, ale musisz wzbogacić swój warsztat o umiejętności zarządzania i od dziś jesteś odpwiedzialny nie tylko za stronę techniczną, ale i za sprawy biznesowe i administracyjne". Robi to, co umie najlepiej - skąd więc i o co właściwie te pretensje?
Menedżer-antyspecjalista
Na początku wszystko idzie dobrze. Pojawiają się typowe atrybuty dojrzałego zarządzania: grafik pracy, opisy stanowisk, oceny roczne, zdefiniowane cele. Do nowego menedżera zaczynają spływać konkretne problemy, z którymi on próbuje się mierzyć, ale... nie potrafi. Nie rozumiejąc materii, z którą pracuje zespół, szybko traci autorytet i wpływ na realia. Musi wierzyć zapewnieniom specjalistów "będzie zrobione na wtorek" i bezsilnie patrzeć, jak nie jest zrobione nawet na kolejny piątek.
Oceń artykuł
Komentarze (2)
@9610207 - brawo, piątka z logiki. Poprawcie ten błąd. Poza tym zgadzam się całkowicie z tym tekstem. Z "zaprzyjaźnionej" firmy zwolnili administratora klastra Exchange. Kto z tym działał, wie jak jest wywrotne w przypadku jakichkolwiek problemów. Cóż, po pierwszej poważniejszej awarii zwrócili się o pomoc. Za dwie doby roboty zapłacili więcej, niż roczna pensja tamtego admina. Pojechałem na dobre wakacje z rodziną:) Admin od dawna pracuje u konkurencji za 2x większe pieniądze...
"Niestety, nadal w działach IT łatwiej o antywzorce złego zarządzania niż o wzorce dobrego." Rozumując ściśle logicznie co znaczą "antywzorce złego zarządzania"? Właśnie "wzorce dobrego". Czyli o "wzorce dobrego" jest łatwo.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






