Tajny znak

Subskrybuj RSS A A A
7 kwietnia 2009
Marcin Marciniak

Cyfrowe znaki wodne są coraz popularniejsze, gdyż umożliwiają udowodnienie pochodzenia danego dokumentu lub jego autentyczności. Stanowiąc jego część, mogą być bardzo trudne do usunięcia; czasami trudno wykryć nawet ich istnienie.

Znakowanie wodne polega na umieszczeniu dodatkowej informacji wewnątrz publikowanego dokumentu w taki sposób, by przenosiła się razem z nim. Znak może być widoczny (na przykład logo firmy na grafice) albo niewidoczny, osadzony w danych lub w różnych elementach obrazu. Znak wodny (watermark) najczęściej spotyka się przy publikacji obrazów, ale istnieją techniki znakowania dowolnych dokumentów, włącznie ze zwykłym tekstem, bez żadnego formatowania. Watermark umożliwia ustalenie autora znakowanego zdjęcia (są to zazwyczaj watermarki odporne) a nawet udowodnienie, że jest oryginalne (watermarki ulotne, niszczone przy jakiejkolwiek modyfikacji obrazu).

Piksel po pikselu

Najpopularniejszym i najprostszym sposobem znakowania dokumentów graficznych jest osadzenie danych przez zmianę najniższego bitu (LSB). Znacznie lepszym od LSB algorytmem jest U.C.L, w którym obraz jest dzielony na obszary, które kodują pojedyncze bity znaku. Powoduje to nieznaczny wzrost zaszumienia obrazu, ale w wielu przypadkach jest on trudno zauważalny. Bardzo odporną metodą jest zmiana średniej jasności partii obrazu, a także zmiana luminancji z wykorzystaniem szablonu, ale jest łatwo widoczna.

Innym sposobem jest umieszczenie znaku w dziedzinie transformaty, gdzie obraz jest przekształcany za pomocą jakiejś transformaty (DCT, FFT, wavelet), a znak wodny umieszcza się we współczynnikach tych obliczeń. Przy wstawianiu znaku wodnego powszechnie używa się technologii widma rozproszonego (CDMA), która sprawia, że zmiany pojedynczych pikseli spowodowane wstawieniem watermarku mogą być bardzo małe, mniejsze od zakłóceń wprowadzanych np. przez kompresję JPEG. Ponadto, odczytanie takiego znaku nie jest możliwe bez znajomości kodu używanego do jego osadzenia.

Żółte kropki na białym tle
Bardzo wiele kolorowych urządzeń drukujących (a niemal wszystkie sprzedawane w USA drukarki i kserokopiarki) znakuje wszystkie wydrukowane dokumenty za pomocą pojedynczych punktów żółtego tonera umieszczanych w ściśle określonych miejscach. Dokładne badania prowadzone przez EFF (Electronic Frontier Foundation, organizacja zajmująca się m.in. bezpieczeństwem i aspektami prywatności w świecie wykorzystującym elektroniczne media) pokazały nie tylko istnienie samych watermarków, ale także wykorzystywane przy tym algorytmy kodowania danych w niektórych urządzeniach firmy Xerox. Sygnatury z żółtych kropek są łatwe do wykrycia, chociaż prawie niedostrzegalne nieuzbrojonym okiem (dokument trzeba obejrzeć w niebieskim świetle pod lupą o dużym powiększeniu).

Niektóre firmy otwarcie przyznają się do znakowania dokumentów w nowych produktach (na przykład Xerox czy Toshiba), inne nie komentują faktu, ale ich produkty oznaczają każdą wydrukowaną stronę (HP, Ricoh, Dell, Konica-Minolta, Kyocera Mita, Epson i Canon). Jednymi z niewielu używanych w Polsce kolorowych drukarek, które nie używają takiego watermarku, są starsze modele firm OKI (C5300, C7400) oraz Samsung (CLP-550) i starsze drukarki Xerox z serii Phaser.


Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  3  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88